Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 586 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1074975

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Smoleńskiej mgły opadanie, czyli " eksperci" Macierewicza.

czwartek, 19 września 2013 20:53

Jerzy Połomski obchodził wczoraj 80. urodziny. Autor blooga 57. Wśród Kamedułów rozpowszechnione jest przeświadczenie, że starość rozpoczyna się po 1000 miesiącach życia, czyli po 83 latach. I pan Jerzy, i ja mamy ją dopiero przed sobą. Od ostatniego wpisu wiele się zmieniło. Gowin z Żalkiem wystąpili z PO, wcześniej Godson. Trzej muszkieterowie. Miał być rozłam w partii, Gowina uważano za przywódcę konserwatystów, a tu figa z makiem. Konserwatystów  w klubie parlamentarnym PO jest grubo ponad czterdziestu. PO dalej stanowi partię wielowymiarową i światopoglądowo i gospodarczo. Jest tam także miejsce na umiarkowanego konserwatystę światopoglądowego oraz przeciwnika zupełnego liberalizmu gospodarczego  uwzględniającego wzmocnienia roli państwa w kluczowych dla społeczeństwa dziedzinach. Pisałem o tym. Duda z kolegami związkowcami zrobił czterodniowy happening w Warszawie, ograniczając swobodę mieszkańcom stolicy i ... figa z makiem. " Dni Gniewu" nie przyniosły żadnych rezultatów. Związkowcy dalej nie chcą usiąść z Rządem i pracodawcami w Komisji Trójstronnej. Wydaje się, że stracą w opinii społecznej. Już media wyciągają zarobki baronów związkowych. Związki mają prawo strajkować i robią to o wiele ostrzej, nic dziwnego, ale są zorganizowane i skuteczne np. w Danii nauczyciele na miesiąc sparaliżowali pracę szkół, nikt ich nie krytykował, rodzice zajmowali się dziećmi i nauczyciele uzyskali swoje w walce z samorządami napuszczającymi na nich rząd.Trzeba negocjować -  negocjują, trzeba wyjść na ulice - wychodzą. U nas na ulicach teatrzyk z jedną paloną we wszystkich mediach oponą i obrażanie się na Komisję Trójstronną. Rola związków zawodowych w całej Europie spadła z upadkiem wielkiego przemysłu, ale nasze robią wrażenie bardzo słabych. Wydaje się, że liderzy związkowi chcieli zaistnieć i zaistnieli. Oby im to bokiem nie wyszło. Od odwoływania rządu w demokracji są wyborcy, nie związki zawodowe, którym się pomyliły role. PiS za bardzo w sondażach odskoczył od PO, to media powracają do smoleńskiej mgły. Obnażono zupełnie kompetencje Macierewiczowskich ekspertów od zamachu. Żenada. Powrót do retoryki smoleńskiej , a przez to więcej Macierewicza PiS-owi głosów ujmie. Borykająca się z  problemami wewnętrznymi oraz trudami rządzenia  PO w Macierewiczu i Kaczyńskim ma pewnych sojuszników. Im więcej Macierewicza i Kaczyńskiego, tym notowania PO idą w górę. Ja liczę na Macierewicza i Kaczyńskiego. Swoją drogą, nie mogę zrozumieć, jak światli ludzie mogą wierzyć w te brednie o zamachu pod Smoleńskiem. W głowie mi się to nie mieści. Tak dać się zmanipulować Antkowi i jego " ekspertom". Gorsze są jednak te przekonywania, że im o wytłumaczenie katastrofy chodzi. A polskiej Komisji, a polskim pilotom, którzy jednym głosem mówią, że to był wypadek i 90 % winy leży po naszej stronie, a 10% po rosyjskiej , a mnie i pozostałym Polakom nie chodzi o PRAWDĘ? Obłuda i manipulacja polityczna. Na Boga, polityka to brudna rzecz, ale granie tymi co zginęli to przekraczanie granic przyzwoitości, które się w głowie nie mieści. I ta pruderia, perfidna pruderia.

Na Suchej Polanie też hołd poległym złożono jak co roku. Wrzesień deszczowy, ale wytrzymajmy, ludzie wody nie mieli. We wrześniu odwiedziłem i wspominanych wyżej Kamedułów na Bielanach, i Benedyktynów w Tyńcu. Kameduli rozpoczynają dzień o 3.30 a Benedyktyni o 5.30. Benedyktyńskie prace to już przeszłość. Kameduli zaproponowali mi rekolekcje. Tylko tak można poznać życie eremu. Benedyktyni mogą przyjmować rodzinę, kolegów  także w eremie. I miesiąc urlopu w roku mają. Chyba więcej we mnie Benedyktyna niż Kameduły. Przypominam, że Jacek Soplica vel ksiądz Robak był Bernardynem. Bernardynów w Leżajsku i Dukli odwiedziłem w wakacje. Ci z Leżajska przy pomocy środków unijnych odnawiają zespół klasztorny. Inwestycja na około 30 milionów złotych, w tym 26 mln z Unii. Bernardynów też mamy w Kalwarii Zebrzydowskiej. Na Skałce i na Jasnej Górze rezydują Ojcowie paulini. Oglądając Kaczyńskiego i Dudę za ołtarzem na Jasnej Górze, pewien katolik poczynił uwagę, że nie wyobraża sobie, aby Sarkozy przemawiał zza ołtarza w Lourdes, a Barroso zza ołtarza w Fatimie. Coś chyba jest nie tak. Może Paulini to przemyślą.

Tyle o zakonach.

Nasi włodarze wzięli się za konstrukcję budżetu na 2014 rok. Sprzedać nie ma już co, kredyty trzeba spłacać, kolejne brać na rolowanie.  Cięcia, cięcia, cięcia. Tegoroczny budżet też nowelizują. I też cięcia, cięcia, cięcia.

Wyprzedaż majątku, czego nie przewidziano na bloogu, odciągnęła skutki złego gospodarzenia o dwa lata, ale teraz chyba już nadeszła pora zapłacić za beznadziejne gospodarzenie. Zwalą wszystko na Tuska i Rostowskiego, to oni im kazali brać komercyjne kredyty na chybcika, bez analizy ekonomicznej i wyprzedawać majątek byle prędzej. Ludzie prawdopodobnie to kupią, bo Tuska nie lubią, a podawany za wzór przez Kaczyńskiego, maltretowany przez służby za "prawość i sprawiedliwość" Obajtek może w Brukseli wyląduje. Wierzą w hel, smoleńską mgłę, uwierzą i w knoty na miejscu. Czemu nie.

A niech sobie wierzą. Ja zaś wybieram się do Białegostoku, Supraśla i Hajnówki. Może i żubra zobaczę.

 


Podziel się
oceń
87
170

komentarze (46) | dodaj komentarz

Solidarność i łaknienie sprawiedliwości.

niedziela, 01 września 2013 0:06

 31 sierpnia przypada 33. rocznica podpisania porozumień sierpniowych i powstania NSZZ " Solidarność". Pierwszej " Solidarności". Władze państwowe, przewodniczący dzisiejszej NSZZ " Solidarność" i kto chciał , starały się uczcić tę rocznicę po swojemu. Wałęsa stwierdził, że świętuje po raz ostatni, bo nie spełniono jego postulatu, aby dzień 31 sierpnia był świętem państwowym. Wiele się od Sierpnia 1980 podziało. Ojców sukcesu jest też wielu. Dużo na bloogu o tym pisano. Nie sposób zgłębiać tego jeszcze raz. Można  skorzystać z archiwum blooga.

Przypomnę parę opinii uczestniczki tamtych wydarzeń, Ewy Milewicz, które wiele wyjaśniają i które są mi najbliższe.

" Dzisiaj , gdybym pisała o Wałęsie, tobym napisała mocniej. Że choć było wielu bohaterów Sierpnia, wielu ludzi, którzy włożyli w to całe serce i cały rozum, to bez Lecha Wałęsy nic by nie było. Tylko Lech Wałęsa był człowiekiem, który mógł tę salę [ SALA BHP W STOCZNI GDAŃSKIEJ] ,  każdy tłum skierować w taką stronę, w jaką chciał. Jak on mówił, tak było. Nikt inny nie mógł tego zrobić".

"W roku 1982, kiedy Wałęsa siedział internowany,  jeszcze bardziej to zrozumiałam. Gdyby on się w tym Arłamowie załamał, gdyby zrobił to, co robili później różni działacze , to po prostu wszystko by runęło".

Dalej: " Wałęsa, dopóki nie został prezydentem, był w porządku. A to gadanie, że podpisał jakiś dokument? Tysiąc razy już to powiedział, że podpisał. A co miał robić? Ciekawe, czy ten, kto go o to oskarża , by nie podpisał? W 1970 roku, sam, w łapach SB."

O Annie Walentynowicz Ewa Milewicz pisze: " Do wszystkich mówiła "ty", była pupilką całej sali: "Nasza pani Ania, pani Ani nie damy skrzywdzić". Pani Ania bardzo się wyróżniała w tym strajku, o niej dużo mówiono, często zabierała głos". Tak było. Jak to się dzisiaj przedstawia?

Stan wojenny: " Z tych 10 milionów zrobiło się strasznie mało. Okazało się, że ludzie nie są tacy chętni, żeby demonstrować, protestować. 10 milionów zniknęło".

Dzisiejsza Polska: " Jest trochę niesprawiedliwym krajem. Sierpień'80 to nie była nadzieja na to, że parę złotych więcej wpadnie ludziom do kieszeni, tylko nadzieja na sprawiedliwość. I nie mogę zrozumieć takiej niesprawiedliwości, która jest wynikiem nie braku pieniędzy, ale urzędniczej bezduszności" . Mowa o przypadku obywatela, który żyrował sąsiadce chorej na raka pożyczkę w wysokości 700 zł i dług urósł do 165 tysięcy złotych, choć kobiecina wszystko spłaciła. Spóźniła się jeno z ratami. Sąsiadowi komornik zabiera mieszkanie i do spłaty zostaje jeszcze 2/3 długu. Ewa Milewicz nie może zrozumieć, jak to jest możliwe. Gdzie administracja,  gdzie urzędnicy? Podły lichwiarz się wszędzie i zawsze znajdzie. Przykre, ale ofiarami lichwy są ludzie starsi, emeryci i niepełnosprawni. Lichwiarze dorabiają się na nich fortun przy bierności aparatu państwa. Takich niesprawiedliwości, wydaje się, jest wiele. Rosną w Ojczyźnie rachunki krzywd, że posłużę się poetą.

Gdzie się podziała solidarność sprzed lat i łaknienie sprawiedliwości?

Dzisiejsza rocznica niech będzie okazją do refleksji na ten temat.

Łaknijmy sprawiedliwości. Po biblijnemu łaknijmy. Nie mylić z Prawem i Sprawiedliwością.


Podziel się
oceń
78
180

komentarze (22) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 27 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 074 975