Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 081 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1157692

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Wybory polityczne i te życiowe także.

wtorek, 28 września 2010 18:22
Komentatorzy wprowadzają atmosferę przedwyborczą, a tu kampania się
 jeszcze nie rozpoczęła. Nie znamy bowiem wszystkich kandydatów ani do Knesetów,
ani na Burmistrzów , Wójtów, czy starostę.
Terminarz wyborczy podałem. Wszystkich kandydatów na radnych poznamy dopiero 22 pażdziernika,
 po oficjalnym ich zgłoszeniu. Na Wójtów i burmistrzów dopiero 27 pażdziernika [ starostę wybiera rada ].
Na razie trwa walka o miejsca na listach poszczególnych komitetów i rejestracja komitetów [ do 4 października ].
Dalej nie wiadomo, kto oprócz Obajtka będzie startował na Wójta Łupolandu. Nie wiadomo także
ile komitetów wystawi radnych do gminy czy powiatu.
Trwają konsultacje, niektóre po domach, co też jeden komentator odzwierciedlił.
Poseł w sobotnim wywiadzie w DP zdradził, że PiS nie wystawia kandydata na burmistrza Myślenic,
ale zamierza wystawić kandydatów na Wójtów Raciechowic i Tokarni. O Pcimiu nie mówi,
bo tu rządzi jego protegowany Wójt Obajtek, o ktorym głośno na blogu i nie tylko.
Posła interesuje powiat i liczy na 10 mandatów[ na 23 możliwe ], tworząc silne listy Pis-u.
Póki co złożył wniosek o odwołanie dyrektora szpitala, tak , jakby radni z PiS-u : Pajka, Dziadkowiec
 i Halek za niego nie odpowiadali wspólnie z obecnym starostą . Obłudny chwyt przedwyborczy
 mający na celu pozyskanie niezorientowanego elektoratu. Poseł szpitalem grał niejednokrotnie.
Nawet maszerował z trumną pod starostwo przeciw poprzedniemu śp staroście z PiS-u.
Cel jeden zdobycie 10 mandatów i obsadzenie stanowisk w powiecie wraz z zadbaniem o siebie,
gdyby Prezes, pomniawszy na jabłka, na listy do sejmu nie wpisał.
Szpital się doskonale do wykorzystania nadaje. Toteż poseł mąci.
Jemu zas marzy się w przyszłości fotel...burmistrza Myślenic.
Gmina Pcim też stanowi drugi obok szpitala rezerwat dla ambicji posła i płaci słono za te ambicje; Szlachetka,
łupowa polityka Obajtka. Poseł bowiem w niczym pomóc nie jest w stanie, jedynie korzysta.
 Inwestycje w gminie realizowane są przy wsparciu rządu { PO] , czy województwa [ też PO ].
Poseł, zajęty przez prawie rok "obroną" dobrego imienia po jabłczanym casusie,
nie zaznaczył się prawie w ogóle w pracy sejmowej. To takie prawe i sprawiedliwe,
wybierać takich posłów.
Warto choćby za zadłużony po uszy Pcim.
W tym kontekście trzeba przypomniec słowa Janusza Steinhoffa wicepremiera , ministra gospodarki
w rządzie Jerzego Buzka:
" Stan finansów publicznych oceniam bardzo źle. Budzi on moje wielkie obawy.
 Fatalna kondycja finansów publicznych może w nieodległej przyszłosci zaciążyć na rozwoju gospodarki.
Mamy potężny deficyt sektora finansów publicznych. Sięga on około 100mld zł.
W minionym dwudziestoleciu nie mieliśmy równie wysokiego deficytu " i dalej :
 " Koszty obsługi ługu mamy nieporównywalnie większe niż USA, Niemcy, a nawet Hiszpania"
O kosztach długów Obajtka szeroko pisałem.
 Druga bardzo ważna rzecz. Jeżeli nie zaczniemy inwestować w energetykę,
za kilka lat pożegnamy się z widokiem rozświetlonych miast. O Pcimiu nawet nie ma co wspominać,
bo lampy, pobudowane za własne pieniądze w 100% ,podczas gdy inne gminy nie chcą przejmować
 oświetlenia za darmo, już dają w kość budżetowi. Mamy  cztery państwowe koncerny energetyczne.
  Energę przejęło PGE. Trwa walka o Eneę. Sięga po nią Kulczyk i Francuzi; EdF i GdF Suez.
Za 51 procent Enei trzeba będzie zapłacic około 5 mld zł. Francuzi chcą wejśc do Polski głównie po to,
by zbudować u nas elektrownie atomowe.W Eropie są w tej dziedzinie najlepsi. EdF planuje wraz
 z PGE budowę jednej elektrowni na północy Polski, a po przejęciu Enei w Kozienicach.
Mój syn póki co  od 1 września studiuje energetykę jądrowa jako stypendysta rządu francuskiego
 na prestiżowym Universite XI Paris- Sud, zajmującym czołowe miejsce w rankingach uniwersytetów świata.
W tej dziedzinie  uniwersytet ów jest spadkobiercą dokonań Irene Joliot- Curie, córki naszej Marii Skłodowskiej.
Mam nadzieję, ża państwo polskie poprzez właściwą politykę energetyczną umożliwi mu pracę
przy budowie jednej z planowanych elektrowni w Polsce.
 Wiele zależy od prywatyzacji Enei w październiku.
I tak polityka ta wielka łączy się z tą mała , rodzinną.
Amen
PS Szerzej o wyborach wkrótce.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (48) | dodaj komentarz

Pisowskie zniewolenie.

niedziela, 19 września 2010 12:46
Przypominam, że Kneset zbiera się jutro. Po komentarzach widzę coraz
 większe zainteresowanie wyborami samorządowymi. We wczorajszym
 Dzienniku Polskim Obajtek zadeklarował, że bedzie startował i że na starostę sie nie wybiera.
Jeżeliby  myślał o staroście czy ,nie daj Boże, pośle, to tym bardziej na Wójta startowac musi.
Na posła startuje się z pozycji Wójta, burmistrza, nie odwrotnie.
Ponadto lepszy wróbel w garści.
Ostateczne decyzje o listach i poparciu lokalne partie mają podjąc 27 września [ PO i PiS ].
Stąd dyskusja jest przedwczesna. Zgłaszanie kandydatów do Komisji Wyborczych; na radnych do 22 pażdziernika,
 a Wójtów i Burmistrzów do 27 pażdziernika. Wszystko się jeszcze może wydarzyć.
Jednym słowem , jeżeli Obajtek chce dalej zajmować się działalnością publiczną, na Wójta startować musi.
Żadne novum. Bardziej poważnie brzmią pogłoski, że obarczony odpowiedzialnością
za prawdopodobne nieprawidłowości w Elektroplaście [ kontrola CBA ]
 lub gminie[ skierowanie do prokuratury przez CBA ] nie może lub głoszone tu i ówdzie,
że chce tworzyć firmy na siebie, czyli iść w biznesy.
Trudno też na razie przewidzieć, co zrobi drugi potencjalny kandydat na Wójta, były dyrektor GOK-u, Jacek Róg.
Do 27 września mogą uzyskać poparcie partii , a na zgłoszenie mają czas do 27 pażdziernika.
Obajtek należy do czołówki myślenickiego PiS-u, a Róg jest członkiem PO.
Mogą startować z niezależnych komitetów także, mając lub nie, poparcie partii.
A może jakiś czarny koń się pojawi?. Piłka w grze.
Podobnie we wszystkich gminach.
Swój stosunek do wyborów w Łupolandzie wyrażałem już niejednokrotnie,
lecz w swoim czasie powtórzę jeszcze raz , dając wskazówkę tym,
co się utożsamiają z krytyczną oceną zarządzania gminą przez Obajtka i resztę.
I nie mówcie, że nic nie możecie. Demokracja daje nam całą gamę możliwości.
A ja korzystam z wolności. Za 54 lata życia przyszło mi wczoraj[ urodziny ] podziękowac Bogu
u franciszkanów na Górze Świętej Anny poprzez udział w porannej mszy świętej,
 odwiedzając po raz trzeci to sanktuarium.
50- tkę świętowałem, odwiedzając dwie zaprzyjażnione gminy niemieckie nad Renem:
 Erpel i Remagen słynne z amerykańskiego filmu o moście na Renie, który zawalił się
tydzień po przejściu przezeń wojsk amerykańskich.
Weinfest , moja 50-tka, dwóch wspaniałych burmistrzów- nauczycieli, jeden romanista, drugi uczył religii .
Delegacja bawiła w Pcimiu na Święcie Kliszczaka w 2006 roku. Dziś ani Święta Kliszczaka, ani przyjaciół z Niemiec nie ma.
No, ale rządzi PiS. Nie będzie Niemiec nam...Pcim to nie kondominium
Po drodze zwiedziłem pałac w Pszczynie, w którym znajduje się doskonale wyposażone muzeum.
Tych , co nie byli, zachęcam. To z tego pałacu cesarz Niemiec Wilhelm II kierował walkami
w czasie pierwszych dwóch lat I wojny światowej[ 1915- 1916 ], bawiąc u Hochbergów von Pless, książąt pszczyńskich.
Ciekawa rodzina i ciekawe dzieje Śląska, o których wiemy niewiele, zafascynowani Kresami Wschodnimi.
Historię pogranicza polsko- niemieckiego polecam przede wszystkim tym, co Tuska nazywają Niemcem,
 a Polskę uważają za Kondominium niemiecko- rosyjskie.
Pamiętajmy, że na początku XX wieku Katowice były małą wsią , a Gdynia w 1919 roku liczyła 300 osad rybackich.
POJEDNANIE, POROZUMIENIE i WSPÓŁPRACA. Z Niemcami przez 800 lat nie prowadziliśmy wojen
 [ najspokojniejsza granica]. Śląsk został zgermanizowany pokojowo przede wszystkim przez austriackich
 i pochodzących z landów
zachodnich Niemców , Prusacy i germanizacja na siłe, to ostatnie 200 lat- do 1945 roku.
Przepraszam za ten szalony skrót.
Z Rosją też pojednanie. Nie na siłę , ale współpraca. Inaczej naprawdę będziemy
 niewolnikami...własnej zaściankowości, przesądów i kompleksów.
Amen







Podziel się
oceń
0
0

komentarze (50) | dodaj komentarz

Kolejne odkładanie zobowiązań i kluczowych zadań.

środa, 15 września 2010 17:19
20 września 2010 roku o godzinie 14.30 w siedzibie władz zbiera się Kneset Łupolandu.
Dwa projekty uchwał dotyczą oswiaty. Władze, chcąc uniknąc sytuacji z początku 2010 roku ,
kiedy to musiały wyrównać niedobory w płacach w 2009 roku, które wyniosły około 500 tysięcy,
próbują kosmetycznymi zabiegami do tej sytuacji nie doprowadzić.
Przez te 4 miesiące nie uda się im jednak naprawić absurdalnej polityki w wynagradzaniu prowadzonej
do 31 sierpnia 2010. Te uchwały i to dalej idące, powinny być podjęte w styczniu, lutym, a nie teraz.
 Do 31 sierpnia nauczycielom wypłacano dodatek motywacyjny w wysokości [ sic! ] 1 %, generując
wysoką kwotę do wyrównania w styczniu 2011 roku. Teraz próbuje się ten dodatek podnieść.
 Podnosi się także dodatki funkcyjne dla dyrektorów i to znacznie. Przy okazji zmienia się Regulamin
 przyznawania nagród zarówno Wójta, jak i dyrektora szkoły. Nie ma zaś mowy o zwiększeniu puli na nagrody.
Te zabiegi nie są w stanie zrekompensować złej polityki w oświacie nie tylko w tym zakresie
 i znów w styczniu gmina będzie musiała wypłacić kilkaset tysięcy wyrównania.
Rozpaczliwa próba ratowania sytuacji.
 Uchyla się też błędnie podjętą uchwałę z grudnia 2007 roku w sprawie wysokości opłat
za posiłki w stolówkach szkolnych. Te opłaty mają wzrosnąc i ustalą je tak , jak drzewiej bywało,
dyrektorzy placówek w uzgodnieniu z Wójtem.
Kneset upoważni Wójta do podpisania umowy na zimowe odśnieżanie dróg gminnych na trzy lata
i dokonania obciążenia gminy w kolejnych latach:
2011 - do 250 tysięcy,
2012 - do 250 tysięcy,
2013 - do 250 tysięcy.
Posłańcy upoważnią Wójta do zawarcia umowy na realizację inwestycji; Zagospodarowanie
 centrum miejscowości Stróża " w roku 2010 do kwoty 72 tysiące złotych.
Przyjmą także informację z wykonania budżetu za pierwsze pólrocze oraz
z analizy oświadczen majątkowych.
Rada dokona takze zmian w budżecie porządkujących jego wykonanie.
Główna zmiana dotyczy kanalizacji. Kwotę 300 tysięcy , którą zamierzano wydać na projekt
 w tym roku przekłada się na 2011 rok. Tym samym w zakresie kanalizacji gmina Pcim przez
cała kadencję nie zrobiła nic, poza podłączeniem do wykonanej przez poprzedników kanalizacji
 Górzan około 163 użytkowników i przejęciem wypracowanego przez poprzedników majątku
 w kwocie 5 i pół miliona na rzecz gminy. 5 i pól miliona złotych przeznaczone na kanalizację
Górzan w tym 3 i pół miliona środków z zewnątrz [ dzieło poprzedników] obecne władze
pragną przyćmić ścieżką rowerową za około 150 tysięcy złotych oraz lampami z drogiego
 kredytu komercyjnego. A Kączanka śmierdzi jak jasna cholera. Smierdzące sprawy zostawiono
 kosztem kwiatków do kożucha następcom . Zostawiono także 15 mln kredytu z odsetkami
 5 mln zł, bo tyle te kwiatki do kożucha kosztowały.
Co mamy za te 15 mln ?. Pomijając zadania rozpoczęte przez poprzedników [ milionowe nakłady]
oraz wieńczące Zakopiankę, niewiele i to wykonane beznadziejnie i drogo; oświetlenie, centrum Pcimia, Orlik.
O zagrożeniu majątku gminnego ; Zakład Głuchoniemych. Lipiny etc. w następnym wpisie.
Pisałem o tych zagrożeniach w pierwszych wpisach. Przypomnę fakty, bo stają się one realne.
Ujkom z busów umowy się nie przedłuża na kolejne lata, aby w czasie wyborów się bardziej starali.
Towarzystwo korzystajęce z układu władzy na ostrzu noża postawi wygraną w wyborach w listopadzie,
bo jest to dla nich być albo nie być i to nie tylko przy Cycku.
Ktoś w komentarzach przypomniał słowa premiera Millera, że mężczyznę poznaje się nie po tym ,
jak zaczyna, lecz jak kończy.
Dodam, gdzie skończy.
Amen
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (27) | dodaj komentarz

Echa i mity, a twarda rzeczywistość.

piątek, 10 września 2010 9:17
Ucichły  echa z obchodów 30 rocznicy Sierpnia 80, które wykreowały nową postać ; Henrykę Krzywonos,
a już polityka dostarcza nam nowych emocji. Wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego o Polsce
 jako kondominium niemiecko- rosyjskim nie będę komentował, bo Państwo sami powinni rozstrzygnąć ,
czy żyjemy w niepodległym kraju. Istotą tego wywiadu dla Gazety Polskiej Sakiewicza jest stwierdzenie,
że glównym bohaterem Solidarności zostanie Lech Kaczyński, jak Wałęsa się ostatecznie skompromituje.
Trzeba przyznać, że nad tym , aby Wałęsę skompromitować Kaczyńscy pracują od lat.
Kaczyńscy i cała otoczka. Nie uda się im to, bo Wałęsa został rozpoznawalnym symbolem Solidarności
 na całym świecie. Był tam, gdzie trzeba w odpowiednim czasie, trafił w moment historyczny i nie da mu
się tego odebrać. Można go lubić i nie lubić, ale z faktami się nie dyskutuje. Jarosław chce całą Polskę
przewrócić do góry nogami, byle swój cel zrealizować. Stąd Wawel, walka o pomniki, o krzyż
 pod pałacem prezydenckim, etc. Tragedia pod Smoleńskiem wyraźnie tej koncepcji sprzyja.
Kościół też, bo zamiast bronić krzyża, przebąkuje o pomniku dla Lecha Kaczyńskiego.
Z przeciętnego prezydenta, jakim był śp Lech Kaczyński[ Norman Davies ] chce się na siłę zrobić
bohatera narodowego, ba wręcz świętego, bo taka jest wola brata Jarosława i niektórych hierarchów.
Jednak naród tego nie chce, bo nie zapomniał, jakim prezydentem był Lech Kaczyński.
Szacunek w obliczu śmierci tak, ale polityczne wykorzystanie tego faktu stanowcze NIE.
Jarosław, bez ogrodek ,wyjawił o co mu chodzi. I pomyśleć , co by robił , gdyby został prezydentem.
Chwała Bogu, że tak się nie stało. Lecha powinna ocenić historia i pomniki mu postawić,
jeżeli zasłużył po kilkudziesięciu latach, teraz to tylko polityka. Ta linia jest słuszna, bo jeżeli
zasłużył przed historią, to nikt mu tych zasług nie jest w stanie odebtrać, podobnie, jak Wałęsie.
I nie należy mu stawiać pomników kosztem Wałęsy, lecz za to, co sam zdziałał.
Zarzucanie obecnej władzy, że chce zamieść pod dywan pamięć o Lechu Kaczyńskim jest śmieszne.
Nie pozwala się także tej władzy upamiętnić od siebie, zgodnie z własnym sumieniem i odpowiedzialnością
przed narodem tragedii smoleńskiej, narzucając hałaśliwie własne sny o potędze.
Nie wolno na siłę budowac MITU LECHA KACZYŃSKIEGO, bo skutek okaże się odwrotny.
A ja chcę szanować pamięć o byłym , także moim prezydencie Rzeczpospolitej, chce tego też rząd,
chce prezydent Komorowski, mimo różnic politycznych. Panie Jarosławie, nie odbieraj mi tego szacunku
 nachalnością swą, hierarchowie zwróćcie oczy ku Ewangelii Chrystusowej, a nie włączajcie się w rozgrywki
polityczne wzmacniające potrzeby Jarosława Kaczyńskiego.
Panu Jarosławowi nie wystarczają widać awantury o krzyż pod pałacem, hipotezy o przyczynach
katastrofy smoleńskiej [ żałosne porównanie samolotu prezydenckiego do bombowca] ,
 to zaczął wojnę we własnej partii, zawieszając w prawach członka PiS-u posłankę Jakubiak wierną,
jak tylko Jakubiak wierną potrafi być . Nie rozumiem tego człowieka. Zawieszenie Elżbiety Jakubiak ,
to atak na Kluzik- Rostkowską i Poncyliusza, tych, którzy doprowadzili do tego, że Kaczyński
uzyskał 47 % w wyborach prezydenckich.
Do głosu dochodzą Ziobry, Brudzińskie, Kurskie, Kuchcińskie, Błaszczaki. Nieprzyjemna twarz PiS-u.
Gdyby PiS miał twarz Joanny Kluzik- Rostkowskiej i Poncyliusza, to przekonałby wielu niezorientowanych
 politycznie do siebie. Program jest bowiem do przyjęcia, choćby dla takiego konserwatysty, jak ja.
Winni są ludzie. PiS Ziobrów i Brudzińskich odpycha. Po Warszawie krąży dowcip,
że Elę Jakubiak zawieszono za ziobro. Powie ktoś, co Cię to obchodzi, to problem PiS-u.
Obchodzić musi, bo partia [ każda ] finansowana jest z budżetu państwa i wszyscy mamy prawo wiedzieć,
 co wyrabia. Polsce potrzebna jest silna opozycja, a nie zawieszanie, podwieszanie, tworzenie mitów,
przepustek do historii czy innych zastępczych tematów.
Prawdopodobnie w PiS-ie rozpoczęły się już roszady przed listopadowymi wyborami samorządowymi.
Układanie list wyborczych w kążdej partii, to bardzo gorący okres. Wszyscy chcą mieć na to wpływ.
W PiS-ie o wszystkim decyduje prezes. Pojawiły się pytania, czy statut tej partii jest zgodny
z konstytucją [ Kalisz ]. Np.w innych partiach o zawieszeniu decyduje sąd koleżeński, a nie szef partii
i jest się do kogo odwołać etc. Złośliwi używają nazwy Prezes i Sprawiedliwośc. Prawda jest jedna;
PiS to Kaczyński i prawdopodobnie bez niego ta partia rozsypałaby się na iment.
Kaczyński tworzy mity, a premier Tusk z małżonką zdobywa dla nas Azję południowo- wschodnią; Indie, Wietnam, Chiny.
W naszym powiecie mamy partię Poseł i Sprawiedliwość. Ruch przed wyborami samorządowymi
 już się zaczął. Układają listy, a to do powiatu, a to do sejmiku, a to do poszczególnych gmin.
PiS chce mieć swego starostę i wysadzić z siodła kilku gospodarzy gmin oraz zarządzać województwem.
Plany ambitne. Na razie Eli Jakubiak nie mamy, ale roszady na listach wyborczych budzą emocje.
Chętnych wielu, a miejsc tyle, ile. Póki co, cisza przed burzą[ kampania  ]. Cisza także w Łupolandzie,
gdzie wybory odbywać się będą w cieniu doniesienia CBA do prokuratury na PISOWSKIE władze.
A niektórzy widzieli już Obajtka jako starostę. Konkurencja PiS-u też nie śpi. Może być ciekawie.
Przypominam , że w wyborach do Rady Powiatu jeden okręg z 4 mandatami tworzą gminy ; Pcim i Tokarnia.
Kneset zbiera się w połowie września. Do tematu wrócimy.
PS Janóż oprócz aktywności przy tworzeniu pisowskich list uaktywnił się bardzo na forach internetowych
 [ także na blogu]. Czyżby CBA go tak poruszyło. Szuka kto doniósł i łączy wrogów Obajtka
w swojej chorej wyobraźni, tak jakby ludzie nie mogli działać oddzielnie mimo, że  podobnie.
Donoszenie w gminie Pcim jako normę w samorządzie wprowadzili: Obajtek, Węgrecka, Bzowski
i to jako radni. Czyż nie tak Janóżku?. To w czym rzecz, choćby twoje podejrzenia były prawdą?.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

Nosił wilk razy kilka....

piątek, 03 września 2010 23:53
Jestem przeciwny pisaniu listów do proboszczów przez PO. Skoro PO uważało ,
że PiS wykorzystuje Kościół do polityki, to nie powinno powielać tego samego.
Jest to incydent, bo mowa o liście posła Rasia w Małopolsce, ale może rzutować na całość.
Poseł zrobił to we własnym imieniu. Nie jest to pismo małopolskiej PO i spotyka się z krytyką także w Małopolsce.
Intencją listu było to , aby Kościół stał się neutralny, ale może to byc odebrane jako próba pozyskania
Kościoła lub uzależnianie się od niego. Angażując się dalej po stronie PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego, biskupi
 i proboszczowie tracą i to ich problem. Po co im w tym pomagać. Sami wybrali. Powinni być neutralni i nie agitować.

Czasem robili wielką krzywdę katolikom, ludziom, których doskonale znają.
Obecną sytuację w Polsce doskonale oddaje biskup Pieronek.
" Od chwili , gdy słowa prezydenta wypowiedziane w wywiadzie dla Gazety Wyborczej
 zostały przekręcone, krzyż stał się orężem walki. Powiedział o przeniesieniu krzyża,
i to w porozumieniu z władzami kościelnymi, a zrobiono z tego usunięcie krzyża.
I wtedy się zaczęło. Oskarżono Bronisława Komorowskiego, że zaczyna prezydenturę od usuwania krzyża.
A to jest kłamstwo. Nie widzę powodu, aby w tym miejscu stał krzyż. Ani, tym bardziej , aby stał tam pomnik.
Przecież prezydent tam nie zginął. W tym konflikcie nie chodzi o pamięc.
 Chodzi o budowanie siły partii na grobowcu.
To już totalna pomyłka[ mowa o komunikacie biskupów z Jasnej Góry]. Co biskupów obchodzi stawianie pomników?.
Przecież to jest apel o postawienie pomnika. Grzech pierworodny polega na upolitycznieniu Episkopatu.
 Większość jest zadymiona PiS-em. By to zobaczyć, wystarczyło w czasie kampanii śledzić nastroje duchowieństwa,
które nie pochodziły wszak z niebieskiego deszczu. To idzie via Radio Maryja....
Moralność to jest działanie zgodne z sumieniem. Jeżeli ktoś jest chrześcijaninem i ma wyrobione sumienie,
to ustawy mu nie przeszkadzają"
Ostre słowa, jak na jednego z biskupów. Biskup ten mieszka na Wawelu.

Powyższe proszę traktować jako podsumowanie "wielkiej" polityki.
W naszej lokalnej też zrobiło się gorąco. Media donoszą o skierowaniu przez CBA do prokuratury podejrzenia
 o możliwości popełnienia przestępstwa przez Wójta Obajtka przy realizacji inwestycji
" Orlika" w Trzebuni. Temat pojawił się także w komentarzach.
Same władze tłumaczą się na portalu Myślenice oczami mieszkańców [ wicewójt Szlachetka}.
Miejmy nadzieję, że niezależna prokuratura sprawę rozstrzygnie zgodnie z materiałem przesłanym przez CBA.
Przypominam, że o Orliku pisałem na blogu dużo.  Chwaliłem i sugerowałem lokalizację w Trzebuni zamiast w Stróży.
Mimo wątpliwości dotyczących dużych kosztów i niepraktyczności w kontekście programu
rządowego realizowanego przez wszystkie ościenne gminy trudno było wymagać,
aby Gmina Pcim Orlika nie robiła.
Koszt robót po przetargu opiewał na kwotę 1 mln 350 tysięcy zł, czyli grubo ponad planowany w projekcie rządowym 1mln.
W efekcie gmina dołożyła zamiast 330 tysięcy prawie 700 tysięcy zł.
I wydaje się , że nie o trawę , jak sugerują władze, tu chodzi, lecz o fakt, że inwestycja mogła
być tańsza przy zachowaniu tych samych standardów, bo ta sama nawierzchnia jest na innych Orlikach.
O ile tańsza 100 tysięcy, 200 tysięcy. Odpowiedź jest w dokumentacji skierowanej do prokuratury.
Główną wagą [ 100%] w przetargu jest cena, a nie fakt, czy trawa jest austriacka czy chińska.
Wątpliwości budzi odrzucenie ofert aż 4 firm na pięć, co nie dało możliwości wyboru zależnego od ceny.
Prawdopodobnie standardy zgodne z projektem rządowym oferowały firmy, które wykonałyby boisko taniej.
I chyba hier liegt der Hund begraben.Bo inaczej dlaczego CBA miałoby sprawę kierować, tam , gdzie skierowało.
Przy przyjętej strategii gospodarowania "  aby pokazać co poniektórym" 100 czy 200 tysięcy to mały pikuś.
W kontekście prawie 15 mln kredytów , generujących ponad 5 mln odsetek  wziętych przez Obajtka to normalka.
Liczy się gest.
I nie czas tu zwalać winę na Lisa, czy bliskość wyborów, bo nikt tak gospodarzyć nie kazał.
Wkrótce ma zebrać się Kneset. Szczegóły w następnych wpisach.
Amen
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (38) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 157 692