Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 080 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1157683

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Dominująca szarość patosem podszyta.

piątek, 30 lipca 2010 16:39
Wakacje sprzyjają refleksji.
Podaję fragment " Traktatu moralnego "  Miłosza i ujęte w cytatach refleksje dotyczące wyborów.
Najpierw Miłosz :
Żywot grabarza jest wesoły.
Grzebie systemy, wiary, szkoły,
Ubija nad tym ziemię gładko
Piórem, naganem czy łopatką,
Pełen nadziei, że o wiośnie
Cudny w tym miejscu kwiat wyrośnie.
A wiosny nima. Zawsze grudzień.
Nie rozpraszajmy jednak złudzeń.

" Historia Polski jest jedną z najbardziej zakłamanych historii, jakie znam "
Jerzy Giedroyć, redaktor naczelny "Paryskiej Kultury".

" Dominuje u nas mistyka ofiary, symbolika wiecznego powrotu do polskiej Golgoty: Katynia.
Taki jest dziś nasz patriotyzm - krwią opieczętowany, w podziemiach wawelskich złożony.
Ale cóż - tego też chcieliśmy, gdyśmy na progu III RP tworzyli ów dyskurs bezalternatywny -
 z biegiem lat coraz bardziej ideowo jednorodny, nasycony fałszem. Budując na podłożu raczej
mało demokratycznym, znaleźliśmy się na równi pochyłej, po której łatwo już było ześlizgnąć
się na PiS-owskie dno. Tymczasem - czas to wreszcie przyznać- patriotyzm w wydaniu
 " Solidarności" musiał doprowadzić do PiS-u, bo jest to jego ukoronowanie , zwieńczenie i kwiat.
 Ba!. Ale dla naszej tożsamości i tradycji stanowi dziś ten kwiat zagrożenie nie mniejsze, bo równie płaskie,
banalne i kłamliwe jak niegdyś komunizm. A nawet w pewnym sensie większe, bo nie pochodzące
" z zewnątrz ", lecz odwołujące się do polskiej tradycji, co z tego , że w jej najbardziej anachronicznej
 wersji. Patriotyczne papu ma zawsze w Polsce klientelę - i jak widać- w ciemno jest aprobowane przez Kościół"
Andrzej Romanowski, profesor , literaturoznawca, publicysta, pracuje na Wydziale Polonistyki UJ i w Instytucie Historii PAN.
Miałem przyjemnośc go poznać osobiście w czasie studiów, jako młodego asystenta.
Jego dysertacje, łączące współczesną rzeczywistość z ogromną wiedzą o przeszłości , zamieszczane w różnych czasopismach , weszły na stałe do  kanonu mej lektury.Jego krytycyzm jest mi bliski, burzy utarte schematy, jest obrazoburczy, ale uczciwy.

" W Polsce z trudem 50 proc. obywateli chodzi na wybory, 30 proc. chodzi od czasu do czasu, a 20 proc.- nigdy.
Polacy są niesłychanie nielojalni wobec parti i- spośród wyborców AWS w 1997 r. ogromna częśc zagłosowała
 na lewicowe SLD. Kaczyński wyciągnął z tego logiczne wnioski. Tak, lud w części - by zacytować klasyka
 gatunku- " jest ciemny". Opłaca się wciskać ludziom bajki o polityce i decyzjach publicznych,
bo są w stanie w to uwierzyć."
Radosław Markowski, politolog, m. in. dyrektor Centrum Studiów nad Demokracją.
Markowski przeciwny jest podziałowi geograficznemu Polski przy wyborach   na Wschód i Zachód
" Tak naprawdę należałoby wziąć trzy kolory - żółty, niebieski, i szary. Dla każdej gminy czy obwodu
wziąć 50 proc. szarego- to ci, którzy nie głosują. Do tego dodac 30 proc. żółtego - to Komorowski  -
i  20 proc. niebieskiego - Kaczyński. Taka mapa pokazuje w jakiej proporcji każdy z nich miał poparcie.
Tak naprawdę w każdym okręgu mieli poparcie i jeden, i drugi. Taka mapa wygląda jak wielka szara plama.
Nie ma głębokiego podziału na dwie Polski."
" Polska zapracowanego restauratora, sklepikarza, taksówkarza , kierowców - ludzi, którzy pracują
po 16- 18 godzin na dobę - głosowała w większości na PO i Komorowskiego. Inaczej mówiąc ,
 znaczna częśc elektoratu PiS powinna mieć [ a nie ma ] świadomośc , że ich byt zależy głównie od tego ,
 jak sprawnie i jakim kosztem zaradni i odpowiedzialni za swój los ludzie, w większości głosujący na PO ,
zapracują na siebie - i na wysokie podatki zapewniające znośny byt pozostałym. Odwrotnie to się nie sprawdzi.
 Polska nie odniesie sukcesu, opierając się na mentalności klas transferowych [ korzystających z transferów budżetowych}."

Dla zilustrowania faktu, że na wsi poglady polityczne zmieniają się bardziej, podam parę faktów.
W wyborach parlamentarnych w 2001 roku na wsi zwyciężyła koalicja SLD- UP- uzyskała 32, 5 proc głosów.
Na drugim miejscu był PSL- 19, 1 proc.W 2005 zwyciężył już PiS- 23 proc., Samoobrona miała 20, 5 proc.
Wzrosło poparcie dla PO[ 15 proc.] , która pokonała nawet PSL [ 14, 5 proc.] A SLD dostało 7,7 proc.
W 2007 r. PiS uzyskał już na wsi gigantyczne poparcie- 38,6 proc. Na drugim miejscu była PO [ 28],
a na trzecim PSL [ 17]. Z mapy politycznej zniknęła Samoobrona. Co będzie za rok?.
Przypomnę, że w II RP obywatele Galicji; Małopolska , Podkarpacie głosowali na ugrupowania lewicowe,
a np. Wielkopolska na endecję. Pcim i Stróża głosowały wówczas na lewicowe PSL , a Trzebunia
[ co było ewenementem na wsi ] - na PPS [ dużo robotników leśnych ]. W III RP w gminie Pcim wygrywał KPN,
AWS, LPR, PiS.
PiS zastąpił Samoobronę i częściowo PSL m. in. w Lubelskiem i Świętokrzyskiem.

I jeszcze najważniejsze przypomnienie . W pierwszych wyborach prezydenckich nikomu
nie znany Stanisław Tymiński zdeklaasował pierwszego niekomunistycznego premiera
Tadeusza Mazowieckiego i dopiero Wałęsa w drugiej turze go pokonał.
Syndrom Tymińskiego to WIDMO, które towarzyszy każdym wyborom.
Głosujemy raczej przeciw niż za.
Kościół zaangażował się w wybory najbardziej w 1993 roku , popierając ZCHN
[ z miernym skutkiem] i obecnie, agitując niebywale za Kaczyńskim[ ze skutkiem podobnym ].
Przy innych wyborach zachowywał sie wstrzemięźliwie , co mu na dobre wychodziło.
PS. Komentatorzy zajęli się bardziej polityką w małej ojczyźnie, w naszym Łupolandzie kochanym.
I dobrze.
Do analizy gospodarowania w Łupolandzie powrócę w kolejnych wpisach.
Chciałem jakoś zakończyć tematykę wyborczą.
A z profesorem Janem Machniakiem studiowałem polonistykę 4 lata , ale dementuję ,
jakobym miał wpływ na pisane przez niego homilie, choć bywamy w kontakcie.
Amen


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (41) | dodaj komentarz

Wielka MISTYFIKACJA.

poniedziałek, 26 lipca 2010 10:28
Gotowy jest już niemal pełny stenogram z zapisu rozmów w kabinie pilotów Tu-154 -
dowiaduje się "Dziennik Gazeta Prawna". Do kompletnego odsłuchania nagrań przyczyniła
się ABW, która ma ponoć jedną z najlepszych na świecie metod oczyszczania nagrań z zakłóceń.


Chodziło o to, by nie poprawiać zapisanych dźwięków i zostać posądzonym o ewentualne manipulacje.
Praca polegała na wyłuskaniu z nagrania tylko wypowiedzi osób znajdujących się w kabinie
przy jednoczesnym zredukowaniu pozostałego tła dźwiękowego.

Prace nad uzyskaniem pełnego zapisu rozmów dobiegają końca i wkrótce, zamiast niepotwierdzonych przecieków,
 poznamy dokładne dialogi, pozbawione tzw. białych plam, które zawierała wersja dostarczona z Moskwy.

Dokładny zapis może wpłynąć na kierunek dalszego śledztwa, ale nie odpowie na wszystkie pytania -
kończy "Dziennik Gazeta Prawna".
Powyższa informacja w pełni potwierdza tezę , że przyczyny katastrofy smoleńskiej winni wyjaśnić fachowcy.
Inna sprawa, że rząd powinien wzmocnić politykę informacyjną odnośnie wyników badań oraz w miarę
 możliwości przecinać pojawiające się spekulacje. Na niedoinformowaniu rodzin ofiar oraz społeczeństwa
 zerować bedą różne sępy , pragnące zaistnieć lub zbić kapitał polityczny. Powstały za zgodą Kaczyńskiego
 Zespół d/s wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza jest tego
wybitnym przykładem. Zespół składa się z samych posłów i senatorów PiS-u. Już przez to jest nieobiektywny,
 a ponadto nie ma żadnych uprawnień. Nic nie jest w stanie wyjaśnić poza biciem piany i żerowaniem na tej katastrofie.
Kaczyński sam przyznał, że PiS przeprowadziło badania sondażowe i że majstrowanie przy katastrofie
 się PiS-wi opłaca , bo słupki podskoczyły do 40 %. Niesamowite!!!!." Przesłuchiwanie" związanych
z PiS-em członków  rodzin ofiar jest żenujące. Tylko ludzie przesiąknięci wielką żądzą władzy mogą się
do tak niecnych czynów posuwać. Do rodzin nie mam pretensji. Mają prawo pod wpływem bólu mówić
różne rzeczy...choć są to rzeczy głęboko nieuczciwe. Porównywanie ofiar z 1940 roku  z ofiarami
 katastrofy i scenami z filmu Wajdy jest wręcz odrzucające[ równanie ziemi na grobach i równanie terenu po katastrofie].
Także wyciąganie drobnych pomyłek administracyjnych , czy innych powstałych przy różnego rodzaju czynnościach
tuż po katastrofie też razi, choć rodziny ofiar, powtarzam, mają prawo przeżywać traumę.
Pamiętam jak w mediach wiele osób mówiło o spontanicznej i godnej człowieka reakcji Rosjan.
Mówiło o tym wiele osób , które identyfikowały zwłoki, jeździły do Moskwy.W Smoleńsku zginął nie tylko
Prezydent z małżonką , zginęli nie tylko działacze PiS-u, których rodzinami próbuje się obecnie grać.
Znamienne są słowa wdowy po wiceministrze MON , Ewy Komorowskiej , która prosi o to ,
 aby rodzinom dać spokój i wierzy, że organy polskiego państwa spokojnie ten nieszczęśliwy wypadek wyjaśnią.
Każda wypowiedź posła PiS-u w tej sprawie to tak, jakby " walec po niej przejechał". Takich rodzin jest większość.
Absolutnie nie zamierzają brać udziału w hućpie Macierewicza. Wystarczyło popatrzeć delikatnie mówiąc na jego twarz,
jak się puszył i cieszył, gdy biedni [ mimo wszystko ] członkowie rodzin żalili się na to i owo. OHYDA!!!.
Pozostali posłowie zapraszają prokuratorów na komisje merytoryczne i też starają się o przyśpieszenie przebiegu informacji.
 Robią to także przez interpelacje, bez rozgłosu , w sposób cywilizowany. Rodziny ofiar mają adwokatów,
którzy w ich imieniu mają dostęp do materiałów. Żyjemy w demokratycznym państwie prawa, które PiS cały
 czas uważa za nie swoje, bo nie rządzi. To Państwo działa, jak działa i nikomu nie wolno go niszczyć
i podważać kardynalnych zasad jego funkcjonowania.
Po dojściu w PiS-ie do głosu jastrzębi, kluczowym wydaje się pytanie: Czy Joanna Kluzik- Rostkowska
 i Poncyliusz świadomie  czy nieświadomie brali udział w jednym wielkim oszustwie, jakim była przemiana
 Prezesa w baranka przed wyborami prezydenckimi?.
Teraz już chyba nikt nie ma złudzeń, co do prezesa, po takich wypowiedziach i tak przyjętej linii.
On i Macierewicz już wiedzą, że katastrofa smoleńska była zbrodnią. Palikot przy nich to błazen,
teatralizujący i szkodzący PO. Lud z naszego Łupolandu odebrał jego wypowiedzi serio i do dziś powtarza,
 że dobrze, że ich ukochany Jaruś [ męczennik] nie wygrał, bo by go Palikot z Komorowskim zabili i wypatroszyli.
Zaszkodził bardzo Komorowskiemu. Tak czy nie tak w kontekście tragedii smoleńskiej jego teatralne
[ powtarzam teatralne] wypowiedzi są niesmaczne i naganne. Ale jak nazwać niby poważne wypowiedzi
Kaczyńskiego, Macierewicza , PiS-u . One są sto razy ohydniejsze i niemoralne.
Jak się mogą czuć proboszczowie popierający takich ludzi, dla których władza jest tak ważna,
że posuwają się do takiego postępowania. Obrzydliwego postępowania. Co to ma wspólnego z wartosciami
katolickimi? Wstyd dla kościoła instytucjonalnego.
Nie było żadnego poza może ekonomicznym uzasadnienia, aby kościół ten poparł Kaczyńskiego.
Przecież on tak jak Jurek przeciwko in vitro jasno sprawy nie postawił. Kościół poparł Kaczyńskiego
 nie z przyczyn doktryny wiary. A skoro nie wiadomo o co chodzi to...
Cieszy postawa Arcybiskupa warszawskiego Kazimierza Nycza [ trochę spóźniona, ale] w sprawie krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego. Kościół powinien szanować KRZYŻ, podstawę naszej wiary i nie pozwolić go profanować.
Tego typu zachowania Kościoła , wypowiedzi typu Ewy Komorowskiej [ nie ma nic wspólnego z Prezydentem] napawają optymizmem. Są ludzie, którzy w każdej sytuacji potrafią się godnie zachować. WŁADA i PIENIĄDZE ulotnymi są.
Wybory prezydenckie w wykonaniu Kaczyńskiego to było jedno wielkie OSZUSTWO.
Gratuluję , a raczej życzę refleksji dla tych,.którzy się dali na to nabrać.
Amen

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

Cyniczna gra powyborcza.

poniedziałek, 19 lipca 2010 10:34
PiS wprowadza strategię mówienia, że kto go nie popiera, ten nie jest dobrym katolikiem -
ocenił powyborczą zmianę sposobu prowadzenia polityki przez PiS były wicepremier Roman Giertych.
- Moim zdaniem PiS zmienił język, bo chce się zabezpieczyć przed niekorzystną
 dla niego prawdą o Smoleńsku, którą może przynieść śledztwo - podkreślał z kolei
 były wicemarszałek sejmu Tomasz Nałęcz.


- Mamy do czynienia z rzeczą niebywałą. PiS zrezygnowała z maszyny do produkcji złotych jaj,
ze strategii spokoju, która przynosiła wyniki - ocenił Nałęcz.

Tyle politycy. Istotnie po przegranych wyborach  Jarosław Kaczyński zmienił twarz ; zaczął
rozliczać za katastrofę smoleńską i stanął w obronie krzyża przed Pałacem Prezydenckim.
Wtorują mu ukryci na czas kampanii ; Brudziński, Kurski i Ziobro. Strategię spokoju zastąpiła
 strategia agresji i powrotu języka sprzed 10 kwietnia. Czemu Ziobrę trzeba było schować?.
Ano oprócz Łupolandu bardzo się źle Polakom kojarzy. Na tym blogu nigdy nie starałem się
 dokonywać spekulacji odnośnie katastrofy smoleńskiej. Uważam , że takowe zarówno po jednej ,
jak i drugiej stronie są przedwczesne i mają charakter polityczny. Toczy się niezależne śledztwo,
powołano Komisje, śledztwu ze strony polskiej przewodniczy  niezależny prokurator powołany przez
 śp. Lecha Kaczyńskiego.
Pozwólmy tym ludziom spokojnie pracować . Tu nie może być nacisków z żadnej strony.
To wymaga czasu. Władze państwowe winny udzielić wszelakiej pomocy  oraz informować
społeczeństwo o postępie prac.Bardzo spokojnie i odpowiedzialnie zachowują się politycy lewicy[ Kalisz ],
 którzy w katastrofie stracili kwiat swoich działaczy. Zachowania Palikota to błazenada,
która znana jest od dawna. Szkodzą przede wszystkim PO. I to PO powinna zrobić z nim porządek.
Wypowiedzi polityków PiS-u, którzy krytykują Palikota, a sami szerzą jeszcze gorsze insynuacje,
 są bardzo nie w porządku. Zwalanie wszystkiego na rząd i wręcz nawoływanie, aby ten ustąpił
po przegranych przez PiS wyborach prezydenckich jest żałosne. Wywoływanie fobii antyrosyjskich,
budzenie upiorów  przeszłości jest  szalenie szkodliwe dla Polski. Oni już wiedzą , jaka jest prawda.
Śledztwo niepotrzebne.Chyba, że cynicznie wyprzedzają fakty, co by dowodziło czegoś wręcz przeciwnego.
Aż strach napisać , czego.
Kolejna cyniczna gra toczy się przed Pałacem Prezydenckim.  Postawiony spontanicznie przez harcerzy
krzyż stał się obiektem niezwykle cynicznej gry politycznej. Różne ugrupowania pragnące przy okazji tego
 krzyża zbić kapitał oraz PiS stanęły w obronie krzyża, gdy prezydent- elekt przedwcześnie
 wspomniał o jego przeniesieniu w godne miejsce, negocjując to z Kościołem. Natychmiast pojawili się
 "obrońcy" [ list Ziobry, wypowiedzi Kaczyńskiego]. OHYDA. Im nie o krzyż chodzi. Chodzi o kolejną rozróbę,
bo przegrali. Ojciec dyrektor też grzmi. Boże Ty widzisz, a nie grzmisz. Kościół instytucjonalny nabrał wody w usta ,
bo niewygodnie stanąc po żadnej ze stron. Kto zatem ma bronić godności krzyża, jak nie Kościół?. Da Bóg ,
że harcerze rozwiążą problem, robiąc wstyd Kościołowi i politykom. Kolejne Żwirowisko?[ Oświęcim].
Tam hierarchowie stanęli na wysokości zadania i krzyż usunęli.
Biskupi napisali wówczas:
"Właśnie na krzyżu Chrystus zburzył mur wrogości dzielący ludzi i pojednał wszystkich z Bogiem.
Zobowiązuje to nas do pytania: Czy jesteśmy czytelnym znakiem pojednania i pokoju?.
Czy do naszych zachowań nie można odnieść słów Listu do Hebrajczyków : Krzyżują[...]
w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko."
Czy dzisiejszy Episkopat stać na takie słowa i reakcję?.
Słowa te dedykuję wszystkim pseudoobrońcom krzyża z PiS-em włącznie.
Jeżeli za mało, dodaję słowa publicystów katolickich :
Ksiądz Józef Puciłowski : " Krzyż nie może być przedmiotem walki politycznej, musi łączyć, nie dzielić.
Boję się , że krzyż przed Pałacem Prezydenckim przestał być krzyżem Pana Jezusa "
Ojciec Tomasz Dostatni, dominikanin :" Jarosław Kaczyński mówi o ciężkim moralnym nadużyciu,
ale takim moralnym nadużyciem jest instrumentalne wykorzystywanie religijnego symbolu do doraźnej walki
politycznej.Odwołując się do retoryki, Kaczyński przekracza granicę czegoś , co można nazwać
upolitycznieniem religii lub religią polityczną. A jest to granica, której odpowiedzialnemu politykowi
 partii chadeckiej przekraczać nie wolno. Nic tego nie usprawiedliwia, nawet dramatyczne wydarzenie
 jak katastrofa pod Smoleńskiem....
Krzyż nie może być młotkiem , którym się uderza politycznych przeciwników. Jarosław Kaczyński
 deklaruje się jako katolik. Warto , aby ktoś rozsądny z jego otoczenia wytłumaczył mu , że tak postępować
po prostu nie wolno.  A od hierarchów kościoła rwaz z kompetentną władzą panstwową oczekuję
 szybkiego rozwiązania konfliktu o krzyż. Konsekwencje zwlekania będą miały bowiem fatalne skutki
nie tylko w wymiarze politycznym, ale także religijnym"
Zbigniew Noskowski , redaktor naczelny " Więzi": " Do tego chóru [ walczącego o krzyż i brojącego pod krzyżem]
dołączył wczoraj Jarosław Kaczyński, jeszcze niedawno główny orędownik zakończenia wojny polsko- polskiej,
dziś z premedytacją dolewający oliwy do ognia. Jego wypowiedź to niedopuszczalny moralny
szantaż wobec Komorowskiego."
I jeszcze jedna wypowiedź Jarosława Kurskiego: " Milczenie Kościoła[ hierarchii } oznacza  ,
że abdykuje on ze swej publicznej roli. Staje się zakładnikiem politycznych i religijnych radykałów
 spod znaków PiS i Radia Maryja... Taka narodowokatolicka egzaltacja poza wszelką kontrola
będzie dotkliwą porażka Kościoła hierarchicznego. Drugą w ostatnim czasie , po tym jak Polacy-
wbrew nawoływaniom proboszczów - wybrali prezydenta Bronisław Komorowskiego,
a nie Jarosława Kaczyńskiego".
W interesie kościoła leży , aby krzyż znalazł godne go miejsce i nie stał sie młotkiem w rękach PiS-u
i Radia Maryja oraz różnych mącicieli typu Świtoń ze Żwirowiska. Czy sprosta on temu zadaniu?.
Czas wkrótce pokaże.
PiS z Kaczyńskim wytoczył wojnę na dwóch frontach. Obydwa moralnie obrzydliwe.
 A Polska miała byc najważniejsza.
Jestem sceptykiem , podobnie jak Giertych [ za którym nie przepadam] i uważam,
że " ciemny lud "[ określenie Kurskiego , tego z PiS-u] z tego dużo kupi i " bronił " krzyża bedzie
 i " wojował " z " Carem Północy " też będzie. Najbardziej pod budką z piwem.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (34) | dodaj komentarz

Blogie próżnowanie.

piątek, 16 lipca 2010 9:41
Wakacje, okres próżnowania i odpoczynku. Próżnowanie uszczęśliwia.
Expcimianin swoim jubileuszem małżeństwa pobudził wyobraźnię komentatorów.
A słońce rozgrzało niektóre głowy. Potwierdza to jeszcze raz potrzebę istnienia takiego FORUM.
Cele bloga inne, ale...z braku laku.
Expcimianin po jubileuszu zamilkł, czyżby za dużo było ?
Za to Joanna od Aniołów popis swych możliwości pisarskich dała. Może horoskopy układać.
Radzić to Polacy potrafią. Już błazen Stańczyk mawiał, że w naszym narodzie najwięcej jest lekarzy,
także duszy. Może z tego dyskursu wykluje się kolejny blog poświęcony sensu stricte sprawom
małżeństw i rodziny, gdzie mający problemy mogą wylewac żale, a doświadczeni
w tym względzie będą udzelać porad ?.
Reakcje mogą być ciekawe i gorące niczym jądrowe.
Póki co,  podaję 10 przykazań człowieka szczęśliwego :
1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje, aby odpocząć.
2. Kochaj swe łóżko jak siebie samego.
3.Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy.
4.Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
5.Praca jest męcząca.
6. Co masz zrobić dziś , zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego.
7.Jeżeli zrobienie czegoś stwarza ci trudnośc- pozwól to zrobić innym.
8.Nadmiar odpoczynku nigdy nikogo nie doprowadził do śmierci.
9. Kiedy ogarnia Cie ochota do pracy, usiądź i poczekaj , aż Ci przejdzie.
10.Praca uszlachetnia, a lenistwo uszczęśliwia.
Korzystajmy z uroków lata i odpoczywajmy do woli.
Niech jeden pracuje , a czterech nadzoruje, jak w czasach PRL-u.
Za to wszyscy pracę mieli.
Jak to błogo komentować, doradzać, poprawiać , stojąc z boku.
Sama rozkosz. I odpowiedzialności żadnej, stresu też.
Amen

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Chocholi taniec.

środa, 14 lipca 2010 9:25
Bzowski zwołuje Kneset na 20 lipca godzina 14. 30 w Urzędzie Gminy.
Biedni posłańcy muszą się pocić nawet w wakacje. Spokój zaklóciła im konieczność
zaopiniowania uchwały Knesetu powiatowego dotycząca zmiany okręgow wyborczych .
Dotąd gminy Pcim, Lubień i Tokarnia stanowiły jeden okręg z 5- cioma mandatami,
teraz [ po zmianie] okręg stanowić mają tylko gminy Pcim i Tokarnia z 4 mandatami.
Przy okazji posłańcy podejmą parę innych uchwał wynikających z bieżącej pracy.
Zmiana okręgów spowoduje popsucie szyków ewentualnym kandydatom na posłańców
powiatowych zamierzających startować w jesiennych wyborach. Znów wybory i znów emocje.
Tym razem lokalne. I pomyśleć, że za rok wybory parlamentarne.
4 -ro mandatowy okręg Pcim- Tokarnia może być ciekawym doświadczeniem.
Lubień ma stanowić okręg z Wiśniową i Raciechowicami, też 4 mandaty.
 Expcimianin przeżył wybory i jubileusz małżeństwa świętuje. Tak trzeba.
Polityka[ czytaj sprawy publiczne] nie może nam przesłonić spraw prywatnych.
 I dobrze jak umiemy to pogodzić. Szczególnie wakacje , okres urlopowy powinny nastrajać prorodzinnie.
Ja też ze swoją Nelly odbyłem pielgrzymkę na Jasną Górę [ jeszcze przed wyborami ]
 i Bozia wysłuchał przynajmniej jednej z naszych intencji.
Teraz Nelly z trójką najmłodszych synów praży się na plażach Bałtyku, a ja zatrzymany
sprawami zawodowymi w domu, mam czas na bloga kuknąć i dobytku przypilnować.
Wczoraj podobnie, jak Ex 24- lecie ślubu ,"oblewałem" kolejnego magistra w rodzinie.
Syn Olgierd obronił pracę magisterską w AGH. Mimo propozycji pozostania na uczelni
wybrał dalsze studia w Paryżu. Od 1 września jako stypendysta rządu francuskiego
rozpocznie roczne studia z zakresu energii nuklearnej na Uniwersite Paris- Sud zgodnie
 z kierunkiem studiów i tematem pracy magisterskiej[ o reaktorach jądrowych ogólnie mówiąc].
Studia o tyle ciekawe, że w II semestrze będzie miał szereg praktyk, a francuska energetyka
 jądrowa stoi na wysokim poziomie. Teraz doskonali angielski, bo to w tym języku będą wykłady.
Wybaczcie nieskromność, ale skoro Ex o ślubie, to..
I niech to będzie zachętą dla młodych czytelników , a także radościa dla tych ,
 co przyczyniali się do naszej transformacji ustrojowej i mogą być zadowoleni z III RP. 
Skończmy z IV. Zresztą sam PREZES rzekomo z tego hasła zrezygnował.
A Ziobro wzorem mego syna winien uczyc się angielskiego i pracować w Brukseli dla Polski,
a nie wywoływac kolejnych burd, tym razem o krzyż. Kiedy ten chocholi taniec
 [ katastrofa smolenska , krzyż pod Pałacem, mistyka siana przez polityków PiS-u ,
 Radio Maryja, Solidarnych 2010, propisowskich publicystów etc.] się skończy. Wydaje się,
 że po przegranych przez PiS wyborach prezydenckich wybucha z nowym natężeniem
 [ wypowiedzi Brudzińskiego , list Ziobry, wywiady Kaczyńskiego].
Boże , kiedy Ci ludzie w drodze do władzy, przestaną grać na najniższych instynktach.
Kto przetnie ten chocholi taniec?. Jakżeś to jest paskudne ,nieuczciwe i szkodliwe dla Polski,
która ponoć miała być najważniejsza. Środek lata , a kolejna kampania trwa.
A katastrofę smoleńską trzeba wyjaśnić dokładnie ze szczegółami. Każdy polski obywatel ma prawo
 poznać prawdę, bo zginął tam m. in. polski PREZYDENT.
Mniej słońca życzę. Mniej nie znaczy wcale.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 157 683