Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 586 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1074965

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Powrót do korzeni ?

piątek, 28 maja 2010 22:28
27 maja 2010 roku minęło 20 lat od pierwszych w pełni demokratycznych wyborów
 samorządowych po II wojnie światowej.
Odbyły się one zgodnie z Ustawą o samorządzie terytorialnym z 8 marca 1990 roku ,
która kilkakrotnie nowelizowana obowiązuje do dziś.
Samorządy różnie czciły ten jubileusz ; przeważały uroczyste sesje [ tak jak w Myślenicach , Lubniu] ,
 okolicznościowe spotkanie odbyło się wczoraj o godzinie 18  w budynku ogniowych w Pcimiu.
Zgromadzona licznie brać samorządowa wysłuchała koncertu Orkiestry Dętej " Orzeł " ,
przemówień Panów Obajtka i Bzowskiego , odebrała okolicznościowe podziękowania i przekąsiła co nieco.
Towarzystwo dopisało. Licznie pojawili się radni ze wszystkich pięciu kadencji , wójtowie , urzędnicy.
Była okazja do wymiany   zdań...czasem pierwszy raz po wielu latach.
Ludzie ci , czasem skonfliktowani ze sobą, niewątpliwie mieli i mają wpływ na to , co w gminie
w ostatnim dwudziestoleciu się zmieniło . Na lepsze i na gorsze. Stopień tego wpływu też
 jest różny choćby z racji pełnionej funkcji czy przymiotów osobistych.
To dobrze , że mimo różnic między nami, potrafimy się spotkać. Osoby się zmieniają , a samorząd ,
gmina pozostają. To wspólna wartość. Należy odróżnić Urząd Wójta , czy Stanowisko
 Przewodniczącego Rady , czy Funkcję radnego od konkretnej osoby ,
która nas może denerwować i z którą nam jest nie po drodze. Szacunek dla urzędu i samorządu ,
troska o gminę nie pozwalał tam nie być. W demokracji większośc ma rację , choćby według nas ta większość się myliła.
W demokracji jest także miejsce dla mniejszości. Opozycja w samorządzie jest potrzebna jak rybie woda.
Rozsądna opozycja , merytoryczna opozycja , dobro gminy mająca na celu , a nie osobiste ambicje.
Stąd często dłonie podają sobie ludzie , ktorzy prywatnie by herbaty ze sobą nie wypili. Ot , polityka.
Vis maior. Pro publico bono. Lokalna racja stanu.
I ja też tam byłem. Dlaczego ,  powyżej wyłuszczyłem.
W 1989 - 1990 roku byłem przy poczęciu i  porodzie . W I kadencji [ 1990- 1994 ] jako
Przewodniczący Rady chuchałem na dzieciątko i dbałem oto , aby rosło i nie karłowaciało.
Oczywiście z wieloma wspaniałymi ludzmi , których nie sposób w krótkim wpisie wymienić.
Odsyłam do wspominanej już pracy naukowej o początkach odrodzonej samorządności w Gminie Pcim.
W II [ 1994 - 1998 ] kadencji oprócz realizacji zawodowej udzielałem sie jako radny- delegat
w organach Sejmiku Wojewódzkiego.
W III pracowałem w Sejmiku Powiatowym [ I kadencja tegoż ] i wójtowałem gminie. 
Wójtowałem dwie kadencje aż do 2006 roku.
16 lat w samorządzie. Obecnie kibicuję.
Osobiście poznałem pracę wszystkich trzech szczebli samorządu.
Czego tu jeszcze wymagać od życia.
Jak wszędzie , doświadczałem sukcesów i porażek. C'est la vie.
I zapewne było i jest wielu mądrzejszych ode mnie , ale tak chciał los.
Fakty dla zainteresowanych w pracy mgr.  napisanej w Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ pt.
 "Samorząd gminny w III Rzeczpospolitej { gmina Pcim - studium przypadku } Kraków 2009.
Fragmenty tej pracy dotyczące powstania samorządu i jego pracy do 2006 roku podam także na blogu.
Czekam na sugestie co do formy.




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (52) | dodaj komentarz

Mieszanie i pudrowanie.

niedziela, 23 maja 2010 11:33
Polska zalana. Stanu klęski żywiolowej nie ogłoszono. Wybory odbędą się 20 czerwca.
Każda powódz przynosi niepowetowane straty dla wszystkich ; zwykłych ludzi ,
 budżetów gmin , budżetu państwa. Zamiast zrobić coś przyszłościowego trzeba łatać dziury.
Odkrywa takze niedociągnięcia i rodzi dyskusję , czy jej rozmiary mozna bylo zminimalizować.
Polacy potrafią się w trudnych momentach mobilizować i...pozostają na tym. Nie wyciągają
wnioskow z kolejnych tragedii i nie wydają środków na działania prewencyjne ; wały ,
zbiorniki retencyjne , udrożnienia etc. Brak działań perspektywicznych ,
 nie przynoszących popularności natychmiastowej aktualnej władzy zarówno państwowej ,
jak i samorządowwej. Ludzie myślący perspektywicznie przegrywają wybory.
Lud potrzebuje błyskotek , efektów natychmiastowych , kwiatków do kożucha ,
choćby ten kożuch był dziurawy i przeciekał.  Lepiej otworzyc Orlika , halę sportową  ,
poświęcić fontannę , nasadzić kwiatków , przykrywając gówienka . Powie ktoś ,
że to też potrzebne. Ano potrzebne , tylko może nie na tym etapie. I sami jesteśmy sobie winni ,
 bo przy wyborach nie doceniamy ludzi , którzy skromnie pracują i perspektywicznie
myśląc, nie czarują ludzi duperelami , lecz mówią o twardej rzeczywistości. Wolimy krzykaczy ,
którzy kosztem nas [ drogie kredyty ] kładą nacisk na błyskotki , chcąc pokazać , co poniektórym.
Tania popularność i tandetne gospodarowanie. Wymogi , jak w rozwiniętych krajach Unii ,
a tu od czasu do czasu słoma z butów [ czytaj dziury i zapóznienia ] dają znać o sobie.
Dopóki będziemy tak myśleć , będziemy mieć takie wladze. Perspektywy przy takim
populistycznym rządzeniu - żałosne. Tatuś [ dobry tatuś - czekoladka ] zadłużył budżet domowy ,
kupując laptopy , telewizory , komputery i inne błyskotki dzieciom i pstrokocie żonie ,
 a tu na chleb brakło , z kibla śmierdzi , dach przecieka , po podwórku śmieci się walają.
Tatuś za łeb się łapie i ogłasza wszem i wobec , że szuka pieniędzy...szuka wszędzie.
Dalej zwodzi , jaki to on prężny , bo szuka. A gdzie znajdzie , skoro banki odmówią.
Dziadkowie i babcie mawiali , że zawsze trzeba zostawić coś na czarną godzinę ...i do głowy
by im nie przyszło , aby zostawić zadłużony dobytek dzieciom , czy wnukom, skazując je na ruinę.
Wziąc kredyt na zabezpieczenie dzieciom domu- ojcowizny owszem. To, spłacając długi za rodzicieli ,
są w stanie zrozumieć.
Powodzie były i będą. Jedna czyni większe szkody , druga mniejsze , ale procedury
 postępowania są utarte i te same. Może i dobrze , że przeczytano je dzisiaj z ambon w naszym Łupolandzie.
Odbudowa będzie trwała lata i wymaga cierpliwości. Tak było przy każdej powodzi ,
po tej z 1997 roku infrastrukturę odbudowywano aż do 2007 roku , mając już po drodze
koszty powodzi z 2000 i 2001 roku.
Najważniejszy jest etap pierwszy ; udrożnianie i zabezpieczanie . Tu potrzebne
są przede wszystkim środki własne.
O te przy 50 % zadlużeniu gminy Pcim może być trudno. Stąd na środę zwołano Kneset ,
który tych środków ma szukać. Gdzie ?. Napiszemy.
Kolejny etap to oszacowanie strat [ przy czym wiele strat szacował bedzie powiat ] ,
 dalej weryfikacja tychże przez Komisję Wojewody Małopolskiego. Po niej uruchamiane
 będą pierwsze środki z budżetu państwa i nastąpić może realizacja odbudowy.
Na te zadania wymagany jest 20 %-y  wkład gminy.
Poszkodowani mieszkańcy mogą otrzymać  z budżetu państwa do 6 tysięcy zł po opinii Komisji Gminnej
i weryfikacji przez służby Wojewody.
A Premier Tusk w drodze spod  Bochni na Śląsk dodał otuchy Obajtkowi , który straty w infrastrukturze
 okeślił  SIC!!!! na 70 %.
Skąd my to znamy? Złośliwi mówią , że przyjechał nawracać pisowskiego Wójta.
Przy okazji Prezunio wzbogacił album ogniowych o kolejne zdjęcia.
W tym czasie Komendant Gminny Kozak ze strażakami zabezpieczał szkody i pomagał ludziom.
Poszkodowane gminy na początek mają otrzymać 100 tysięcy z budżetu państwa.
Wystarczyło przesłać wniosek do Wojewody.
Lubień wchodzi w powódz z 12 % zadłużeniem , Tokarnia 8 % , a Pcim 50 %[ ponad 3mln samych odsetek ].
I trzeba powiedzieć , że straty w gminie Pcim były największe.
Tokarnia czeka na 8 mln dofianansowania do kanalizacji....a w Pcimiu kanalizacja stoi
 i środki na wkład własny przejedzone. Ot gospodarz i gospodarz. Cimci Rimci zas dorabia tu i owdzie.
Mój ulubiony opozycjonista z Tygodnika Powszechnego Stefan Kisielewski  mawiał :
" Od samego mieszania herbata słodką nie będzie . Potrzeba cukru "
Polecam to powiedzonko " chcącym pokazać co poniektórym "  władzom Łupolandu.
Zamiast cukru pozostanie puder. Fontanna na wysokościach !!!!!!!!!!!!
Kosztowny puder.
PS Wyrzucam komentarz gościa , który się podpisuje nickiem autor , zarezerwowanym dla mej osoby celem nadania jasności mym wypowiedziom.
Amen


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (46) | dodaj komentarz

Jubileusz.

czwartek, 13 maja 2010 15:47
Cały numer Gazety Myślenickiej z dnia 12 maja poświęcony
jest jubileuszowi 20-cia samorządu terytorialnego. Gazeta Myślenicka
 jest kontynuatorką  Gazety Lokalnej , której pierwszy numer ukazał się 11 listopada 1989 roku.
Dziś mamy prawie 700 numerów. Powie ktoś , co nas w Pcimiu to może
 obchodzić. Ano , może i powinno . Przed wyborami do Rad Gmin 27 maja 1990 roku i tuż po
 wychodziła Gazeta Pcimska jako dodatek do Myślenickiej Gazety Lokalnej.
Jej redaktorem z ramienia Komitetu Obywatelskiego w Gminie Pcim był piszący te słowa ,
 którego nazwisko widniało w stopce redakcyjnej Myślenickiej Gazety Lokalnej.
W specjalnym wydaniu Gazety Myślenickiej  umieszczono galerię z największymi
wyzwaniami i sukcesami inwestycyjnymi z wszystkich kadencji , podano nazwiska
 burmistrzów i przewodniczących rad , głosy  twórców Komitetu Obywatelskiego ,
 a zarazem członków Kolegium redakcyjnego Gazety , rozmowy z czterema  burmistrzami  ,
 z których każdy miał okazję scharakteryzować swe rzady.
Podano także pełne składy Rad 5 kadencji.
Wybrany po raz pierwszy w bezpośrednich wyborach burmistrz Stanisław Kot
[ wygral niespodziewanie  z  Markiem Łatasem w 2002 roku  ] okazał się także dla dziennikarzy
pechowy...popełnili faux pas , umieszczając zamiast jego podobizny , podobiznę
 burmistrza Dobczyc Leszka Sobonia . Rządził pare miesięcy i zwiał , niczym Henryk Walezy ,
 toteż może nikt się nie kapnie.
Cudowna kaczka dziennikarska.
Z rozrzewnieniem przeczytałem to wydanie , szczególnie dane o 1989 i 1990 roku ,
wzmianki i wypowiedzi ludzi , z którymi współpracować mi przyszło,
 przygotowując podkłady pod zaistnienie samorządu w gminie Pcim
w ramach Komitetu Obywatelskiego. Bardzo sobie cenię fakt bycia członkiem Kolegium
Redakcyjnego wychodzącej do dziś gazety ze stolicy powiatu.
Wszystkim młodszym kolegom życzę za pośrednictwem bloga STO LAT.
Historia samorządu w gminie Pcim w latach 1990- 2006  została opisana w pracy magisterskiej
młodej pcimianki obronionej na Wydziale Politologii i Stosunków Międzynarodowych UJ  ;
promotor prof.  Bogdan Szlachta , recenzent prof. Włodzimierz Bednarski w 2009 roku
prawie na 20-cie samorządu.
Zapowiadałem ten fakt.
Faktycznie jubileusz przypada na 27 maja [ 27 maja 1990 roku odbyły się pierwsze po Okrągłym Stole wybory do rad ].
Po tym czasie przybliżę Państwu tę pracę .
Amen
PS. Komentarze przekroczyły " setkę ".
Nie podzielam wielu poglądów , ale cieszę się , że Państwo korzystacie z mini - forum.
Od czegoś trzeba zacząc. Może inni wezmą przykład.
Boże , w jakich warunkach powstawały pierwsze egzemplarze prasy
lokalnej w 1989 i latach następnych , a wspomina się to z rozrzewnieniem.
Blog też do historii przejdzie , bo historię tworzy z Państwa udziałem.
Chyba pierwszy blog publicystyczny o tematyce społeczno- politycznej nawiązujący
 do początków prasy lokalnej w powiecie.
Pamiętajcie o tym , zwalczając zamiast poglądów, czasem sami siebie nawzajem.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (54) | dodaj komentarz

Czas próby.

czwartek, 06 maja 2010 17:25
Expcimianin szaleje w komentarzach. Wtórują mu płemieł i kwiatek pod innymi nickami.
Polskie piekiełko. Dziś dla nich świeto ; sztab wyborczy Jarosława Kaczyńskiego złożył
 aż 1 mln 700 tysięcy podpisów. Mobilizacja pełna .
Ale w sejmie PiS pozostaje sam ze swoją nierozważna rezolucją.
 Oficjalnie gra się kartą smolenska ,
choć pruderyjnie nawołuje do jej niewyciągania. Samo życie.
 Pisałem , że kto będzie wykorzystywał
 tragedię , przegra. Czas pokaże. Osobiście liczę ,
 że prawda o katastrofie wyjdzie na jaw
 i że nie uda się popsuc relacji z Rosjanami mimo oszołomskich programów w TVP1 ,
czy teorii spiskowych szerzonych przez różne środowiska.
 Większość sejmowa to gwarantuje.
" Jeśli słyszę , że Smoleńsk to drugi Katyń , to mam ochotę krzyczeć .
Dziadek , Bolesław Skąpski , został zamordowany , a ojciec zginął w katastrofie samolotowej.
Żaden z nich nie poległ - jak teraz się mówi. Polec można w walce.
 Dziadek nie poległ , bo był jeńcem wojennym. Strzelono mu w tył głowy.
Był prokuratorem pracującym w Ministerstwie Sprawiedliwości .
Zginął  jako urzędnik państwa polskiego zamordowany w bestialski sposób.
Mój ojciec jechał jako prezes Zarządu Federacji Rodzin Katyńskich
na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej i zginął w tragicznym wypadku.......
To co się teraz dzieje wokół katastrofy i śledztwa , które mają ją wyjaśnić ,
powoduje , że słowa mojego ojca , by nie zawłaszczać Katynia  -
słowa pochodzące z przemówienia , które miał wygłoszyć 10 kwietnia
na Polskim Cmentarzu Wojennym - są nie tylko prorocze , ale brzmią naprawdę złowieszczo. "
 Przypominam te słowa Izabelii Sariusz - Skąpskiej , aby otrzezwic ,
ludzi zacietrzewionych , żerujących politycznie na Katyniu i katastrofie samolotu.
 Nie życzą sobie tego zamordowani oficerowie , nie życzą sobie tego ich rodziny ,
ci , co zginęli w katastrofie pod Smolenskiem i w większości  ich rodziny.
Dajmy im święty spokój.
Andrzej Wajda , którego ojca zamordowano w Katyniu w dniu 3 maja
zaświecił świeczkę na grobie żołnierzy radzieckich w Warszawie i apeluje
wspólnie z duchownymi , intelektualistami i artystami , abyśmy o te groby zadbali.
Jest ich ponad 400 tysięcy na polskiej ziemi.Wajda mówi :
" Trzeba wreszcie skończyć z resentymentami i podejrzliwością .
Oficerów w Katyniu zabił Stalin i wykonawcy jego rozkazów.
To zbrodnia stalinowskiego systemu , nie zwykłych Rosjan .
Katyń musi się przestać za nami wlec , rzucac cień na nasze relacje.
Zwykli Rosjanie byli tak samo ofiarami komunizmu jak my , Polacy ".
Olbrychski , którego dziadka , dowódcę oddziału AK zamordowało
 po wojnie NKWD zbiera w Moskwie owacje za  monolog do Rosjan w duchu Mickiewicza ,
zwracając sie do nich w teatrze MchAT  słowami " przyjaciele ".
 " Nie zmarnujmy tej chwili , w której nasze narody mają szansę być bliżej siebie
niż kiedykolwiek w historii "- mówi m. in. Olbrychski .Dzieje się to na parę
dni przed paradą zwycięstwa , w której wezmie udział 75 żołnierzy polskich.
Komorowski powiezie tam medale dla odważnych Rosjan z Memoriału ,
których nie zdążył wręczyć Lech Kaczyński.
 Przytaczam te cytaty , bo sam nie wiem , jak trafić do ludzi zmanipulowanych
 i zacietrzewionych.
Okres tragedii smoleńskiej jest okazją dla wielu środowisk do pokazania klasy ,
także hierarchów kościelnych czy " Solidarności ".  Obydwie te instytucje zgodnie
z przesłaniem im przysługującym i związaną z tym pozycją w panstwie winny
stanąc ponad podziałami , nie angażowac się w bieżącą politykę.
Przykre , ale dzieje się inaczej. Popierająć jedną opcję polityczną  niektórzy
hierarchowie oraz związek zawodowy sami obniżają swoją pozycję.
Z punktku widzenia ich interesów jest to błędne. Sami sobie szkodzą.
Jedni biskupi agitują i straszą , inni godzą. Autentyczna solidarnośc idzie zawsze
przed i ponad bieżącą walką polityczną. Nie może stanowić oręża w wojnie przeciw drugiemu ,
 ale zawwsze w boju o drugiego. Śniadek o tym zapomniał i upolitycznił związek  , mój związek.
Zadaniem związku jest obrona człowieka pracy - każdego niezależnie od przekonań politycznych ,
 religijnych i światopoglądowych. Nieważne kto rządzi krajem.
 NP. o  sprawy nauczycieli bardziej ostatnio dba drugi związek , który stał się profesjonalnym związkiem ,
 nie obrażającym się na żadną władzę i nie podporządkowującym się  jednej opcji politycznej.
Dla mnie jest to niezmiernie przykre , bo ten związek w gminie tworzyłem i dalej jestem jego członkiem.
Przykre jest takie zaangażowanie związku po stronie PiS-u podczas gdy  na pogrzeb
Arkadiusza Rybickiego jednego z czołowych działaczy Komisji Krajowej
Śniadek zapomniał przysłać sztandaru Solidarności .
 Solidarność podporządkowana PiS-owi  daleko odeszła od pierwszej Solidarności ,
 będącej ruchem społecznym otwartym na każdego i nie stała się profesjonalnym
 związkiem zawodowym. Weszła w politykę. Jej obecne władze na własne życzenie obniżają  rangę związku.
Kościół w okresie przełomowym jaki przeżywamy też nie potrafi stanąć na wysokości
 zadania i stanowić autentycznego AUTORYTETU w pogrążonym w żałobie ,
ale także podzielonym politycznie państwie. Pozwalając się kojarzyć z PiS-em ,
stając po jednej stronie sporu , wchodząc w bieżącą politykę , sam sobie szkodzi.
Rozumieją to doskonale niektórzy hierarchowie . Kogo to doświadczenie wzmocni ? , kogo osłabi?.
 Czas pokaże . Wszyscy mamy szansę.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (103) | dodaj komentarz

Kolejne kredyty.

sobota, 01 maja 2010 9:14
Wczoraj obradował Kneset. Sesja absolutoryjna obligatoryjnie musi się
 odbyć do 30 kwietnia.
Kneset udzielił absolutorium Obajtkowi. Na  nie głosowały radne opozycyjne ,
uzasadniając to na piśmie oraz radny Bombol .
Obajtek wylał na tę trójkę kubeł pomyj , tak ,
jakby radny nie mógł mieć swego zdania.
W uzasadnieniu podniesiono następujące fakty :
1. Kwota umorzeń podatku szczególnie od nieruchomości wydaje się być za wysoka.
2.Gmina się zadłuża w szalonym tempie , drogie kredyty na 10 lat , potężne odsetki .
Kredyty przeznaczane także na wydatki bieżące.
3. Nie pozyskano żadnych środków na oświetlenie gminy . Realizuje się je przez trzy lata ,
płatności przesunięte na 2010 rok. Można było przygotować spokojnie projekt
 i pozyskać 70 % środków z Unii . 70 % z 4 mln to byłaby ładna kwota.
Za to mamy prawie 2 mln 500 tysięcy samych odsetek do spłacenia.
4. Zle przygotowano projekt Centrum- Pcimia. Oddano szumnie w 2009 roku ,
 a płatności z drogich kredytów zostały na 2010 rok. Zamiast pozyskać 70 % od całej
kwoty 1 mln 700 tysięcy złotych pozyskano jedynie od kwoty około 1 mln 300 tysięcy.
5. Wzrastają koszty utrzymania Urzędu , jednostek organizacyjnych .
Podjęte decyzje kadrowe ze skutkami na lata.
Tym razem zamiast peanów hajdasowej , każdy z radnych Obajtkowych musiał
wycedzic po dwa zdania zachwytu. Nawet Doktor Sadowski się odezwał.
Dotąd był tak zajęty Leaderem , że nie miał czasu zebrania Komisji zwołać...
a na sesjach w ogóle sie nie odzywał. Znalazł przy Obajtku właściwy klimat
 intelektualny do rozwoju.
Kneset podjął decyzję o rozłożeniu płatności za opracowanie zmian
Studium uwaruńkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Pcim na 3 lata :
2010-----------------28 499,
2011-----------------71 248, 00 zł
2012-----------------42 748 , 80 zł
To są tylko zmiany uchwalonego w 2000 roku Studium.
Przy uchwalaniu budżetu na 2010 rok radne Buksa i Kolbiarz zwróciły uwagę , że wpisuje się
do budżetu wirtualne pieniądze na rozbudowę przedszkola w Pcimiu. Sprawa się rypła .
Tych pieniędzy nie ma. Chodzi o kwotę 829 587 , 64 zł. Gmina nie pozyskała ich z Unii Europejskiej ,
choć ponad 50 gmin dofinansowanie otrzymało. Obajtek zdążył za to poklócić się
z Zarządem Województwa. Liczy na Łatasa i Szlachetkę , którym dobrze było przecinać
wstęgi przy kończonych zadaniach rozpoczętych przez poprzedników
i ze środków przez nich przygotowanych. Teraz cieniutko. ORLIK w Trzebuni
 choć kontrowersyjny [ za kosztowny i niepraktyczny na Trzebunię ] to też zasługa
obecnego rządu PO , a nie Łatasa , który wstęgę przetnie. Orliki powstały w sąsiednich gminach ,
 trudno , żeby w gminie Pcim było inaczej.
Srodki własne [ niewirtualne ] przeznaczone na rozbudowę przedszkola rozdzielono
 na niedoszacowane wydatki bieżące w kwocie 280 917 , 66 zł ;
w tym wydatki na wynagrodzenia  202 069 , 00 zł.
W sumie ze środkami wirtualnymi z zadania Rozbudowa przedszkola
w Pcimiu ściągnięto 1 mln 137 tysięcy zł.
Na wzmocnienie remontów dróg wewnętrznych przeznaczono dodatkowo 700 tysięcy zł...
nie wirtualnych , lecz z kolejnego kredytu. Pisałem , że na remont dróg w budżecie
gminy zaplanowano grosze.
A tu wybory w jesieni. Każdy radny winien jakąś dróżkę pod wybory zrobić.
Toteż radni bez skrupułow przegłosowali kolejny kredyt komercyjny na kwotę
 650 tysięcy złotych. Spłata rat dopiero od 2011 roku aż do 2019 .
Koszty odsetek znów olbrzymie podobnie jak przy poprzednik kredytach.
Po najniższej linii oporu , aby " pokazać , co poniektórym ".
A kanalizacja stoi. Gminy Tokarnia i Lubien ograniczyły zadłużenie ,
w Lubniu aż do 12 %  , myśląc o kanalizacji , a Obajtek dobił już do 49 , 37 %.
Myślenice się zadłużają , ale na wkład własny,  pozyskując ponad 100 mln z Unii.
Obajtek " chce pokazać , co poniektórym " i trwoni to , co poprzednicy wypracowali;
dobrą kondycję finansową gminy mimo wielu zadań zrealizowanych nie pod publikę.
Przewrócenie priorytetów oraz metoda " aby pokazać , co poniektórym "
 będzie gminę drogo kosztować.
Ale kogo to obchodzi?. Ważna dróżka koło domu. A kredyty niech spłaca następca ,
o ile się taki głupi znajdzie , aby po Obajtku sprzątać.
Ładnych władz doczekaliśmy na 20- cie samorządu.
W 2010 roku w sumie Obajtek wezmie 4 mln 800 tysięcy zł kredytu
komercyjnego ...a to dopiero początek roku.
Trzeba wyrażnie napisać , że tej polityki nie popierają radni : KOLBIARZ , BUKSA , BOMBOL.
Mają odwagę i chwała im za to. To są samorządowcy z prawdziwego zdarzenia.
GMINA ponad wszystko , a nie łupieżcza i populistyczna gospodarka oparta
na politycznym zysku [ nie tylko ] kosztem ogółu.
Amen

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (32) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 27 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 074 965