Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 926 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
232425262728 

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1157268

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Warszawa w Budapeszcie, PSL i PO w Radiu Maryja.

wtorek, 24 lutego 2015 0:40

           

 

          Drugi tydzień ferii zimowych. Dzieciska odpoczywają od trudów edukacji. Kampania prezydencka w toku. Niepokój na Ukrainie. Premier Węgier Orban przyjęty chłodno w Warszawie. Prezes PiS zapowiadał, że będziemy mieć Budapeszt w Warszawie, zafascynowany Orbanem.Teraz ponoć unikał spotkania z nim. Umizgi Orbana z Putinem Polakom muszą się nie podobać. Protestują tez Węgrzy.To w Budapeszcie będą się wkrótce modlić o Warszawę. Populistyczne chwyty Orbana odbiją się bowiem źle na gospodarce Węgier, a próba ratowania sytuacji zbliżeniem z Rosją Putina jest dla Węgrów nie do przyjęcia. Unia też prawdopodobnie Węgrom nie pozwoli na bliższe kontakty z Rosją, anulując porozumienie tychże państw. O Węgrzech na blogu dużo pisano. Polak  - Węgier dwa bratanki. Może przyjaźń polsko- węgierska przetrwa próbę czasu. Wydaje się, że Victor Orban się zakiwał.

      Co do Ukrainy, jestem wielkim sceptykiem. Nie widzę dobrego rozwiązania.

Ten, mający dużo większy potencjał niż Polska kraj, został doprowadzony do ruiny przez elity i oligarchów przez ostatnie 23 lata. Kiedyś czwarta armia na świecie - dziś nie posiadająca żadnej mocy sprawczej, doszczętnie zdemoralizowana z inflirtracją rosyjskich służb i wyprzedanym sprzętem. Korupcja za Janukowycza, kiedy jawnie rabowano kraj, pobiła tę w Rosji. Bogaty Donbas z ciężkim  przemysłem, także zbrojeniowym, ważnym w byłym ZSRR oraz dla gospodarki niepopdległej Ukrainy, zniszczony przez ostatnie działania wojenne, jest nie do odbudowania. Zresztą, kto miałby tę odbudowę finansować.

   Cyniczny Putin, rozmontowujący państwo ukraińskie kosztem przede wszystkim zamieszkujących Wschodnią Ukrainę Rosjan, bije rekordy podłości i łamania prawa międzynarodowego. Życie ludzkie na Wschodzie zawsze miało mniejszą wartość. Nowe władze nie są w stanie wdrażać reform przybliżających do Unii.Przeżarte korupcją układy dalej funkcjonują. Nie da się wymienić wszystkich urzędników, policjantów, sędziów, prokuratorów, także tych wydających wyroki na uczestników Majdanu i współpracujących z rosyjskim KGB.

  Cytowane w komentarzach ostre słowa senatora Mac Caina o USA, prezydencie Obamie i stosunku do wydarzeń na Ukrainie, także o kanclerz Merkel i prezydencie Francji Hollandzie nie dziwią. Nie wiem, czy dostarczanie broni Ukrainie jest najlepszym wyjściem.Jednak Zachód jest zdecydowanie za miękki wobec łamania prawa międzynarodowego przez Rosję. Polska nie powinna wychodzić przed szereg, działać sprytnie w szeregu demokratycznych państw. Nie powinna też iść drogą węgierską, ugrywając coś przy okazji. Generał Józef Bem bił się za wolność Waszą i Naszą, drodzy Węgrzy.  Dziś Ukraińcy bronią niepodległości.

        Film "Ida" Pawła Pawlikowskiego otrzymał Oscara [ po pcimsku łoścara ] w kategorii najlepszego filmu nieangielskojęzycznego. Sukces niewątpliwy i okazja do ponownego lub w ogóle oglądnięcia filmu, który jakoś w Polsce został mało zauważony. We Francji obejrzało go prawie pół miliona widzów, w Polsce  jedynie 130 tysięcy. Tłem są relacje polsko- żydowskie, ale namawiam do skoncentrowania się na wartościach transcendentalnych i wymowie artystycznej dzieła. Bardzo szybko możemy spłycić dyskusję o nim i ,broń Boże, wrażenia do kłotni o najbliższą historię relacji polsko- żydowskich, uzasadniając swój punkt widzenia zgodnie z politycznymi potrzebami. Błagam, nie czyńmy tego. Piękne zdjęcia [ też nominowane do Oscara bez ostatecznego sukcesu], technika filmowa, artyzm i uniwersalny humanizm niech zdominują nasz odbiór.

       Uznany w Europie angielski reżyser polskiego pochodzenia, Paweł Pawlikowski, wtargnął na salony amerykańskie z polskim filmem. Mieliśmy angielskiego pisarza - marynistę Józefa Konrada  Korzeniowskiego [Joseph Conrad ], mamy angielskiego reżysera polskiego pochodzenia Pawła Pawlikowskiego, który Polsce się przysłużyć chce. Uszanujmy to, jeżeli nie potrafimy się cieszyć. Czesława Miłosza też niektórzy na Skałkę nie chcieli wpuścić, kwestionując jego polskość.Tacy u nas są  i odzywają się od czasu do czasu spowici smoleńską mgłą głupoty niczym drzewiej chocholim tańcem opętani.

PS Czytam i przecieram oczy: "Lider ludowców, Janusz Piechociński nawiązał regularne kontakty z o. Tadeuszem Rydzykiem, dyrektorem Radia Maryja i TV Trwam. Jak poinformowała „Rzeczpospolita”, wicepremier liczy na głosy elektoratu lojalnego wobec redemptorysty. – Na cichym „układzie” Piechociński-Rydzyk zyskają: PO, PSL i dyrektor radia. Straci Jarosław Kaczyński – mówi w rozmowie z WP prof. Kazimierz Kik, politolog".

   Przecieram oczy i nie mogę sobie wyobrazić szoku  starszych, ale i nie tylko słuchaczy Radia Maryja i TV Trwam. " Głosować na PO to grzech, trzeba się spowiadać"- osobiście to słyszałem od babć i dziadków poinstruowanych , że tylko PiS oraz ostatnio Solidarna Polska.  Bardziej zaczadzeni przebąkiwali coś o zakazie komunii. PSL idzie jak  strzała, a  wraz z nią i PO.W jesieni może być wesoło.Taki sojusznik? Nie przypuszczałem, że dożyję czasów, kiedy PSLi PO będą w Radiu Maryja bronić polskich lasów . Ja już wysiadam... chyba do  takiej polityki to już się nie nadaję. Pozostanę przy swoim. Dla mnie liczy się Człowiek, nie szyld partyjny i jestem przeciwny instrumentalnemu wykorzystywaniu Kościoła do doraźnych potrzeb politycznych. Salem alejkum.

 

       


Podziel się
oceń
85
100

komentarze (53) | dodaj komentarz

Walka o miejsce pod żyrandolem i obecność na tarasie.

poniedziałek, 09 lutego 2015 13:14

 

 

     Nie minęły jeszcze echa listopadowych wyborów , a już szykują się nowe. Marszałek Sejmu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wyznaczył termin wyborów prezydenckich na 10 maja 2015 roku. Ewentualna II tura - 24 maja. Ewentualna, bo  szanse na wygranie wyborów w I turze przez prezydenta Komorowskiego są duże. Kandydatów się namnożyło , oj namnożyło. Każdy ma prawo zaistnieć.

Okazja jest przednia. Od wyborów prezydenckich z przeszłości te różnią się tym, że od startowania rejterują szefowie liczących się ugrupowań politycznych. Wyznaczają zastępców. PiS - Dudę, SLD - Ogórek, PSL- Jarubasa. Czy Prezydent Komorowski jest tak mocny, czy miejsce pod żyrandolem tak mało istotne? Każdy ma  prawo startować, wielu wcześniej i dzisiaj startowało li tylko,aby partia mogła poprawić szanse przed wyborami parlamentarnymi, ale start poniektorych uwłacza  powadze stanowiska Prezydenta RP. W demokracji startuje się z różnych powodów, czasem z góry będąc w przegranej sytuacji. Przypominam to tym, którzy nie mogli zrozumieć startu kontrkandydatów obecnego UKŁADU w Gminie Pcim do Rady Gminy. " Jak śmiał?" , brak honoru przypisywano. Normalne reguły demokratyczne budziły zdziwienie. To jeszcze jeden sygnał, że z samorządnością w Gminie Pcim dzieje się źle.

 Profesor Stępień, ojciec samorządu lokalnego III RP, cytowany przeze mnie we wpisie sprzed wyborów listopadowych, ma rację. Z samorządem w Polsce dzieje się  źle. Pcim jest karykaturalnym dowodem na tę tezę.

       Komorowski wybory wygra. Nieważne w I czy II turze. Postawiłem na niego w 2010 roku, postawię i w 2015, choć przesłaniał mi go będzie wiszący na każdej szopie kandydat PiS-u - Duda. Znów popłynę pod prąd, bo w Pcimiu Duda wygra. Z prądem płyną tylko śmiecie - pisał Zbigniew Herbert. O wybory parlamentarne też jestem spokojny, bo PiS choćby w jesieni wygrał, rządził nie będzie. Powtórzy się sytuacja z wyborow samorządowych. W 2005 roku jako bezpartyjny samorządowiec oddałem głos na PO, czyli na PO-PiS, w 2007-  też bezpartyjny wystartowałem z list PO do Sejmu, angażując się jak wielu Polaków rozczarowannych rządami PiS-u.

      To są przełomowe momenty i nie żałuję niczego. Że w Pcimiu pod prąd? Zachowałem się  zgodnie z moim poczuciem obowiązku wobec Ojczyzny.

Czy jestem zadowolony z obecnych rządów? Jak wielu Polaków dostrzegam niedostatki rządzenia. Ubolewam, że PiS jest tak słaby merytorycznie, że nie stanowi poważnej opozycji, że można nim straszyć, że to dzięki PiS-owi PO tak długo rządzi i rządzić bedzie dalej, że SLD w zasadzie nie istnieje, że lewica w rozsypce. Wolałbym popierać PO za dobre  rządzenie , a nie ze strachu przed rządami PiS-u. Poważna , merytoryczna opozycja obecnie rządzącym by się przydała. Nie ma  na nią nadziei ani z lewa, ani z prawa.

  To uważam za najpoważniejszy dylemat kraju, w Pcimiu - UKŁAD, którego bez zmian ustrojowych sygnalizowanych przez prof. Stępnia nie da się zwalczyć. Ostatnia listopadowa próba to dowiodła. Próbujący [ przynajmniej w mojej osobie ] mieli tego świadomość. Zaskoczyłaby ich raczej wymiana kilku radnych, która na obecnym etapie jest konieczna. UKŁAD się zakonserwował. W kraju w jesieni zakonserwuje się koalicja PO- PSL ze słabą opozycją. To też nie będzie dobre z perspektywy kraju. Rządzenie PiS-u byłoby tragedią dla Polski. Koalicja PO- PSL, choć zakonserwowana, będzie mniejszym złem. Wszystkiego mieć nie można.

     W kolejnym wpisie napiszę trochę o historii samorządu Pcimia w III RP, aby czytelnicy zrozumieli, dlaczego obecny UKŁAD zwalczam.

   Celem bloga jest komentowanie wydarzeń nie tylko w Gminie Pcim, lecz także kraju, stąd go zostawiam, bo edukowanie UKŁADU w Pcimiu okazuje się syzyfową pracą. Celem bloga jest komentowanie i edukacja. Udział w wyborach i kampanie rzeczywiste, czy też rzeczywiste przeciwdziałanie UKŁADOWI to real. Blog może pomóc albo i zaszkodzić osobom chcącym w przyszłości UKŁAD pcimski zmienić. Mnie chyba zaszkodził?

  Z prądem płyną tylko śmiecie - pisał Zbigniew Herbert.

PS Osoby, raczej Osobników, zaniepokojonych brakiem mego widoku na tarasie wynikającego rzekomo z braku " roboty" pocieszam, że przecież zima, na wiosnę mnie znów zobaczycie. Na brak " roboty" nie narzekam. Sam sobie ją wybieram. Jestem wolnym człowiekiem. Dziękuję za troskę. Blog z przyczyn technicznych też na chwilę zniknął i ...pojawiła się tęsknota za nim ze strony, z której nigdy bym się nie spodziewał. Skoro taka tęsknota za mną i moim blogiem to i z kraju nie wyjeżdżam [ miałem się "schować po wyborach, nie pokazywać więcej"--komentarze wygranych ], to i na tarasie mnie zobaczycie i bloga zostawiam. Pozdrawiam wszystkim adwersarzy. niech żyje demokracja.

   

 


Podziel się
oceń
113
120

komentarze (33) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 23 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 157 268