Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 586 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1074982

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Fachowa czujność.

poniedziałek, 31 grudnia 2012 11:53

Dla lepszego zrozumienia opisywanych pisowskich rządów w naszym Łupolandzie warto przeczytać wydaną przez IPN książkę Marka Nowakowskiego " Mój słownik PRL-u". Stare wraca. Bolszewizmem trąci. Nie matura[ licencjat ] , lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera itd. Wszystko jest pod kontrolą. Śpij spokojnie ORMO czuwa.

Pozycja Nowakowskiego to zbiór haseł- definicji. Każde hasło to małe opowiadanie- obrazek z życia.

Przyglądnijmy się dwóm z nich: " Czujność" i " Fachowcy", które są jak najbardziej aktualne.

 I. CZUJNOŚĆ.

Było to na początku PRL-u. Piętnastolatek po przeczytaniu życiorysu Dzierżyńskiego wybrał się do najbliższej siedziby UB.

Towarzysz naczelnik usłyszał od niego: " Chcę zdać egzamin... coś dla partii... coś ważnego.. niebezpiecznego... robić....".

Naczelnik wysłuchał go ze zrozumieniem, poczęstował papierosem i rzekł: " W waszej szkole są starzy profesorowie... rozumiecie, dawnego typu...przeżytki, a więc wrogowie. Na przykład polonista, ocierał się o piłsudczyznę... albo historyk, jego syn był w reakcyjnym podziemiu...należy ich kontrolować ... zwracać uwagę...w prywatne rozmowy z nimi...sondować... i gdy juź coś będziecie wiedzieli...".

Na małej karteczce towarzysz napisał numer telefonu.

II. FACHOWCY.

Żeby prowadzić masarnię , trzeba znać się na dzieleniu mięsa, jego jakości, sposobach przechowywania i sztuce wyrobów wędliniarskich, ale żeby zarządzać jakąkolwiek fabryką [ gminą]?  Na początku [ PRL-u ] byli jeszcze fachowcy. Knajpy prowadzili dawni właściciele, PGR-y wywłaszczeni dziedzice, fabryki dawni kapitaliści etc. Lecz ten czas fachowców niedługo trwał i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczęli znikać. W ulubionym szynku nie było juz dawnego właściciela i jego miejsce zajął nieznany nikomu osobnik,który miał gębę pełną frazesów i pił od rana. Były szynkarz siadywał na ławeczce i patrzył nostalgicznym wzrokiem na dom, którego parter zajmowała restauracja " Jutrzenka "WZG- Północ.

Gorzej było z dyrektorem fabryki. Jako dawnego burżuja oskarżyli go o sabotaż i przesiedział w pudle czas niemały. Równie ostro obeszli się z byłym ziemianinem dyrektorem PGR-u. Zarzucili mu kontakt z bandami i bez przerwy po przesłuchaniach wodzili. Cieszył się, że mogli zamknąć, a nie zamknęli. Rozpił się okrutnie, wychylając każdorazowo z listonoszem, dowiadując się, ze już wezwań nie ma. Później już czekał na tego listonosza, by mieć pretekst do picia. Skończył się okres fachowców. Pojawili się fachowcy z tak zwanej rekomendacji partyjnej. Nie matura, lecz chęć szczera, byle prosty kręgosłup.

Rekomendacja partyjna, czujność rewolucyjna. Tylko partia się zmieniła i czujność taka bezideowa. Nawet Dzierżyńskiego czytać nie trzeba. Każdy Panu służy jak może.

Improwizacja bywa dżwignią postępu, ale to nie improwizacja, to SYSTEM. System premiujący miernoty i bylejakość. Taki system z biegiem czasu staje się niewydolny. Co nas wkrótce czeka.

Pytany o fachowość odpowiadam cynicznie lub filozoficznie.

Cynicznie dowcipem o młodym i starym nauczycielu. młody nauczyciel idzie na lekcję obładowany nadmiernie, stos książek, przewodników metodycznych, pomocy dydaktycznych, klucz w zębach, bo ręce zajęte, a stary macha dziennikiem i pogwizduje. Młody, wskazując na stos pomocy, pyta: " Pan to ma w głowie?". " Nieco niżej, nieco niżej...synku"- odpowiada stary.

Filozoficznie: " Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica fachowcy".

Trochę cynicznego i trochę filozoficznego podejścia do fachowości wszystkim w NOWYM 2013 roku życzę.

Boże broń, nigdy systemowego. I to by było na tyle w 2012 roku.


Podziel się
oceń
32
320

komentarze (21) | dodaj komentarz

Do Siego Roku!

poniedziałek, 24 grudnia 2012 1:19

Tradycyjnie już wszystkim, którzy zaglądają jeszcze na blooga, życzę:

 

 

Pogodnych, Rodzinnych, Radosnych, Pomyślnych Świąt Bożego Narodzenia i wiele Dobrego w Nowym 2013 Roku.

 

Ksiądz Twardowski jako uzupełnienie homilii:

              

                  ***

Gdyby przyszli do Ciebie wtedy
w świętą noc
kiedy świeciła jedna czytelna gwiazda
dzisiejsi chrześcijanie
zwłaszcza ci co uważają że trzeba wszystko mieć
żeby nie przestać być
może chcieliby przykryć Cię wełnianą kołdrą
porozwieszać Ci firanki w stajni
sprawić świętemu Józefowi rękawiczki
te najcieplejsze z jednym palcem
obmyślać centralne ogrzewanie
bardziej wpływowi pisaliby do Urzędu Kwaterunkowego
o mieszkanie dla Ciebie z wygodami
żebyś nie mieszkał kątem
nieufni doszukiwaliby się w podskakującym ośle
kucyka trojańskiego z podejrzanym sumieniem
najodważniejsi zaczęliby protestować powołując się
na Deklarację Praw Człowieka i Obywatela
i wszystkie dekrety o wolności wyznań
poeci ubraliby Betlejem w liryczne dekoracje
malarze smarowaliby złotym pędzlem
bo inaczej nie wypada
w najlepszym wypadku modliliby się do Ciebie
jak do dziecka milionera
złożonego umyślnie na sianie
a Ty tłumaczyłbyś otwartymi oczami
ze zmarzniętą mamusią przy policzku

że nie chcesz takiego Bożego Narodzenia
że jesteś nagą tajemnicą
że oddajesz wszystko

wszystko możesz oddać
że właśnie będąc tylko oddawaniem
jesteś Bogiem

 

 


Podziel się
oceń
28
170

komentarze (19) | dodaj komentarz

"Wszystko to słoma".

sobota, 22 grudnia 2012 9:30

Dziś początek astronomicznej zimy. Koniec świata przepowiadany przez Majów na wczoraj żeśmy przeżyli, czyli zimy doczekali. Idą  święta i mrozy. Ojciec Leon Knabit, benedyktyn z Tyńca mawia, że z tym końcem swiata to jest trochę tak jak z pobytem u dentysty, że poboli trochę, a potem już będzie dobrze. Rocznicę stanu wojennego też przeżyliśmy. Było i poważnie i śmiesznie. O tym pisałem.  Doktor Anielski, arystokrata i ducha i intelektu, największy święty między uczonymi i zarazem największy uczony między świętymi, przykład łączenia intelektu z wiarą i modlitwą, twórca systemu filozoficzno- teologicznego zwanego tomizmem będącego od Średniowiecza podstawą katolickiej teologii tuż przed śmiercią na myśl o spotkaniu z Bogiem twarzą w twarz, całe swoje wybitne dzieło " Summa Theologica" nazwał krótko i pokornie: " wszystko to słoma". O świętym Tomaszu mowa. Pamiętajmy o tym, wojując o dobra tego świata. Koniec świata nie taki straszny jak go malują.

Śpiewając " Przed tak wielkim sakramentem" w święta przypomnijmy sobie, że to fragment Tomaszowego hymnu " Sław języku tajemnicę " i pamiętajmy o pokornych słowach świętego Tomasza.

Dla lepszego przygotowania do świąt przypominam słowa księdza profesora Józefa Tischnera:

 

 

" Bycie sobą , autentyzm - to po prostu szczerość. To prawda wcielona w człowieka. Jestem, jaki jestem. znam swoje miejsce wśród ludzi i ani się nie poniżam, ani nie wywyższam. Nie wchodzi się do nieba w cudzym przebraniu".

 

I jeszcze Tischner:

 

" Wiele w tym życiu musimy. Ale nie musimy czynić zła. A jeśli nawet jakaś siła, jakiś strach, zmusza nas do czynienia zła, to nie zmusi nas do tego, byśmy tego zła chcieli. Tym bardziej nie zmusi nas do tego, abyśmy trwali w tym chceniu. W każdej chwili możemy wznieść się ponad siebie i zacząć wszystko od nowa".

Tyle na koniec Adwetu. Może się przyda?

 

 


Podziel się
oceń
21
170

komentarze (9) | dodaj komentarz

Oszczędnościowy przegląd " Naszej Gminy".

sobota, 15 grudnia 2012 10:18

Nareszcie dotarło do mnie " jedyne wiarygodne źródło informacji". W komentarzach już pojawiały się opinie.  Obiecałem, że też się ustosunkuję. "Nasza Gmina" wydawana jest raz do roku tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Drzewiej biuletyny informacyjne Gminy Pcim wydawane były co najmniej raz  na kwartał. Drukowano budżet, podatki. Informacja była w miarę aktualna. Brak opozycji w Radzie, opóżniona i byle jaka informacja prasowa, brak zebrań, brak konsultacji społecznych choćby przy sprzedaży majątku, brak relacji z sesji w internecie itp. to demokracja i samorządność po pisowsku, bo taką opcję władze szeroko deklarują. Kaczyński głośno krzyczy, że rząd chce cenzury mediów, internetu, a  Obajtek na bloogi jojcy. Niech ustalą stanowisko. Otóż trzeba dodać, że bloogi też nie działają. Niewiele wpisów np. tego blooga dotyczyło gminy i absolutnie nie mogą  one uchodzić za oddające nawet część problematyki. Dlaczego?. Pisałem.

" Nasza  Gmina" chuda. Oszczędności?. Dodano na osłodę " Biuletyn Informacyjno - Promocyjny"  Turystycznej Podkowy, w którym Pan Ambroży prezentuje się i jak ktoś złośliwie w komentarzach dodał synka. Szkoda, że nie dotarły do nas wcześniejsze biuletyny. Te bez Ambrożego. Pisze, co udało się  w Pcimiu zrobić w ramach programu Leader. CIESZY MNIE TO BARDZO , BO WPROWADZAŁEM GMINĘ DO PROGRAMU WBREW OBAJTKOWI, WĘGRECKIEJ I BZOWSKIEMU, KTÓRZY JAK ZWYKLE PRZESZKADZALI. DALEJ TAM SĄ PRZEDSTAWICIELE, KTÓRZY REPREZENTUJĄ GMINĘ OD POCZĄTKU. Dobrze, że pan Ambroży uwierzył w  Leadera, bo nie straciliśmy milionów z Unii, które pozyskaliśmi i pozyskać możemy. Od początku w strukturach Leadera są byłe radne : Buksa i Kolbiarz.  Są też inni, których nie wymienię, bo być może nie zechcą na bloogu się znaleźć. Pana Barana [ byłego sekretarza Gminy Pcim, obecnie wiceburmistrza Mszany Dolnej ] zastąpił pan Ambroży. To tak w ramach uzupełnienia, bo poprzednich biuletynów mogli Państwo nie widzieć, a pan Ambroży się na ten temat nie zająknął.

Sama  zaś " Nasza Gmina " cienka, ale "orędzie" Wójta Obajtka dalej obszerne.  Jego oszczędności , o których pisze, podkreślając, że są równomiernie rozkładane, nie dotyczą. Pod każdym względem. Orędzie owo to próba podsumowania, bo informacji bieżącej brak lub jest ograniczona, wskazanie inwestycji na przyszłość, krytyka rządu, próba zwalenia odpowiedzialności na rząd, próba wyjaśnienia podjętych " reform" oszczędnościowych, no i aby tradycji stało się zadość przytyk do bloogów [ dziękuję za wyróżnienie, choć bloog obecnie nie aspiruje do żródła informacji o gminie i nim nie jest ] oraz wracanie do osób roznoszących pismo przed wyborami w  2010 roku, które za owo roznoszenie Obajtka przeprosiły. Za roznoszenie i ewentualne urażenie oraz nie wszystkie osoby. Z niektórymi Obajtek dalej się po sądach poniewiera. Treści dotyczące gminy Pcim zamieszczone w owym piśmie nie były sprawdzane pod względem wiarygodności, bo Obajtek szybko zawarł ugodę z osobami roznoszącymi i sąd zrezygnował z rozpatrywania tegoż. Przeprosiny dotyczą tylko roznoszenia oraz dotyczą bardziej informacji pozagminnych czy relacji osobistych Obajtka z osobami roznoszącymi. To też uzupełniam, bo sami prowokują.

Do kwot podawanych w konkretnych sprawach i podpisanych przez odpowiedzialnych urzędników się nie odnoszę. Nie oddają one całości problemów związanych z gospodarzeniem gminą, zadłużeniem, kondycją finansową etc. Zupełny brak informacji o podatkach, dochodach. Informacje szczątkowe, fragmentaryczne, nieuporządkowane bez myśli przewodniej... no i orędzie.

Co do " reform" oszczędnościowych Obajtek odnosi się w zasadzie do szkolnictwa, nadmieniając jedynie, że w pozostałych dziedzinach też " oszczędza" i stara się równomiernie rozkładać akcenty. Wymienia likwidację SP nr 2 na Krzywicy, ograniczenie etatów sprzątaczkom, likwidację działalności stołówek w obecnym kształcie i podaje swoją filozofię i uzasadnienie. Uzasadnienie mętne, pokrętne i nie oddające rzeczywistości. Te " reformy" są wynikiem przede wszystkim fatalnego zarządzania przez ostatnie pięć lat, wzrost zatrudnienia, podrażanie kosztów utrzymania placówek, szastanie groszem publicznym populistycznie pod wybory. Gdyby tego nie robił, wszystko mogłoby z drobnymi korektami funkcjonować.

Gęsto się tłumaczy, jaki on to dobry, ale musi, bo rząd, bo wszyscy inni, tylko nie on. To przewidzieliśmy. '"Robimy przegląd i możliwe reformy we wszystkich jednostkach, które są nam podległe"- pisze Obajtek. Przegląd oszczędnościowy.

Wydaje się, że oszczędności trzeba zaczynać od siebie. Skoro pani woźnej czy pani sprzątaczce dało sią zabrać z owego 1000 zł [ netto] trzysta, czterysta złotych , obcinając etat [sprytne ] czy wysyłać na mizerne 900 zl [ brutto ] świadczenia przedemerytalne inne panie, to niemoralnym jest, aby przewodniczący Rady brał dietę [ 12oozł miesięcznie netto ], radni odpowiednio mniejsze diety, a sam wójt zarabiał 12 i pół tysiąca + komórki, talony na paliwo. Proszę ten " przegląd" rozszerzyć na te niepodległe, co prawda, dziedziny życia gminy.

Powie ktoś- sam brał i teraz innym zazdrości. Otóż  kochani, ja mam moralne prawo o tym pisać, bo obecnie rządzący głośno krytykowali moje zarobki, a sami na samym początku zaczęli od podwyżek tychże. I to sakramenckich podwyżek. Ja przez całą  kadencję zadowalałem się pensją poprzednika, w drugiej podnieść mi chciano , ile się da, ale odmówiłem, prosząc o taką gażę, która będzie współmierna do zarobków pozostałych osób w gminie. I mimo to mnie szkalowano.

Proszę tedy o przegląd i w tym zakresie. Na tym jedynie możecie zyskać. Też naprawić, co zepsuto. Gminy wiejskiej jednak nie stać na pensje burmistrza i pełnomocników wszelkiej maści.

Amen

 

 

 


Podziel się
oceń
33
160

komentarze (21) | dodaj komentarz

Antidotum na Tymińskiego?.

czwartek, 13 grudnia 2012 0:20

Jutro 31. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Stan wojenny był czymś złym. W najlepszym wypadku złem koniecznym. Polacy są podzieleni w ocenie tego historycznego wydarzenia. Rocznica tragedii nie powinna być wykorzystywana do bieżącej polityki. To nieeleganckie i bez smaku. Zwycięstwo "Solidarności" należy świętować i to hucznie co roku w sierpniu. 13 grudnia wspominać, modlić się za ofiary, a nie marsze organizować. Kaczyński znów poprowadzi marsz. Intencje z góry fałszywe. Nie chodzi o upamiętnienie, lecz dokopanie rządowi. na szczęście obecna Solidarność się z tego wycofała. I chwała przewodniczącemu Dudzie za to. Duda ostro krytykuje rząd i PO, le w tej hucpie nie weźmie udziału.

Młodzieżówka PiS-u nawet daty pomyliła i chciała protestować przed domem generała Jaruzelskiego w nocy z 13 na 14.  Sam zaś Kaczyński ośmieszył się zupełnie w "Gazecie Polskiej", żaląc się: " że 31 lat temu nie został internowany, co było dla niego "bardzo niemiłym zaskoczeniem".

Jak mówił Kaczyński po przesłuchaniu w MSW wypuszczono go tego samego dnia. - Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania - czytamy w wywiadzie.

Wydaje sę, że go Bozia pokarał za pychę. W tym czasie, gdy internowani drżeli, bo nie wiadomo, gdzie ich wywiozą, gdy się ukrywali, on był niemile zaskoczony, że go nie internowano. Brakuje mu tego internowania do legendy, którą na siłę Polakom wciska. I to bezczelne twierdzenie, że był w gorszej sytuacji niż internowani. Generał Jaruzelski istotnie mu wielką krzywdę zrobił, nie internując, stąd młodzieżówkę pod dom mu wysyła. Siedzieć też nie siedział, więc imperatyw mierny i ukrywać się nie musiał niczym Frasyniuk, Bujak i inni. I ten człowiek jutro marsz poprowadzi. Jego słowa wykpiono od lewa do prawa.

Premier Miller stwierdził, że nadrabia zaległości i Tusk, go powinien na parę dni internować, aby nie miał kompleksów. Przy okazji dałby  świadectwo głoszonej "prawdzie", że Polska nie jest krajem wolnym i demokratycznym. O to Kaczyńskiemu chodzi.

Niefortunne słowa o mniejszości niemieckiej w sytuacji, gdy miliony Polaków pracują w Niemczech, teraz żale stano- wojenne. Kaczyński " betonuje" PiS, jak powiedział Premier Mazowiecki, szkodzi PiS-owi i Polsce.

Czym innym ocena rządu, ocena PO, a czym innym głupota.

Jak miło znów było zobaczyć Premiera Mazowieckiego i posłuchać jego spokojnej oceny bieżącej polityki. Z tego katolickiego polityka Żyda zrobiono, Tymiński sterowany przez bezpiekę człowiek znikąd go w wyborach w 1990 roku przebił. Dla Pierwszego niekomunistycznego Premiera był to tak silny policzek, że podał się do dymisji, choć nie musiał. Ludzie pokroju Mazowieckiego do polityki już nie wrócili i... wymierają. Pokolenie i przyjaciele JPII. Nie mieli szans.  Musieliśmy przez ten walc przejść. Demokracji odgórnie nie dało się wprowadzić. Za kulturalne i za eleganckie to było. Poparłem w wyborach prezydenckich w 1990 roku od razu Wałęsę, wiedząc, że tylko on może zapobiec Tymińskim , Lepperom etc. Wydaje się, że lepiej by było, gdyby Mazowiecki pozostał dalej Premierem.

Wałęsa jako antidotum na Tymińskich i Lepperów, a Mazowiecki z klasą prowadzący Państwo. Wałęsa ostatnio z rozbrajającą megalomanią powiedzial, że wymyślił wojnę na górze, aby jej na dole nie było. Coś w tym jest. Wojna na górze doprowadziła do powrotu postkomunistów i Kwaśniewskiego. Okazało się to mimo wszystko lepsze niż Tymiński. Tymiński pojawił się poraz kolejny w postaci Leppera. Rozdźwięk między PO i PiS-em w 2005 roku podzielił Polskę fatalnie do dziś. Woja na dole, której zapobiegł Walęsa ciągle nam grozi. Granat z opóźnionym zapłonem? Wałęsa pokonał Tymińskiego w wyborach, a Kaczyński wykończył Samoobronę, przytulając Leppera. Wykończył Samoobronę, wykończył LPR, a teraz " betonuje" PiS. To droga donikąd. Zyskuje PO, która kulawo, bo kulawo, ale kontynuuje politykę Mazowieckich. I to jest jeden pożytek z Kaczyńskiego. Zablokował Tymińskich kosztem PiS-u. Ba, zastąpił Tymińskich i Lepperów, Giertychów niczym piorunochron. Zebrał ich elektorat, wzmacniając Zakon PC. Wydaje się jednak, że koalicja PO i PiS  zmarginalizowałaby Tymińskich jeszcze bardziej. Co byłoby lepsze dla Polski?. Na to pytanie nie uzyskamy odpowiedzi.

Nolens volens, nawet wbrew intencjom Kaczyńskiego, tak jest. Wie chyba o tym doskonale Tusk, rozumując, że bez Kaczyńskiego, jego los byłby marny. Jakakolwiek bowiem racjonalizacja działań PiS-u spowodowałaby spadek notowań PO. Rozsądnych ludzi się z PiS-u pozbyto, zostały same marionetki uzależnione od Kaczyńskiego. Solidarna Polska i PJN nie mają szans, bo ich PiS szachuje. PO żyć nie umierać. Niech żyje Kaczyński i... brednie opowiada. samobóca, wspólpracownik PO czy.?..aż strach napisać.

PS Wydaje się, że rośnie alternatywa dla PO w postaci Przewodniczącego Dudy.

 


Podziel się
oceń
11
150

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 27 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 074 982