Bloog Wirtualna Polska
Są 1 268 082 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1157739

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Łupoekonomia i jej skutki, czyli gulaszowy populizm.

sobota, 26 listopada 2011 11:42

Nie zdążyłem nic napisać o polityce Orbana, a tu Węgry na pierwszych stronach gazet.

Budynek Telewizji, pod którym zaczęły się rozróby wynoszące Orbana w 2010 roku

na piedestał telewizji służył już nie będzie. Reformy Orbana tak chwalone

przez Kaczyńskiego, jak widac i słychać, Węgrom też nie służą. Przy okazji Polacy

i nie tylko, mają okazję przyjrzeć się pięknemu budynkowi Parlamentu,

który z okazji kryzysu pokazywany jest w nadmiarze we wszystkich prawie telewizjach świata.

Tanie i populistyczne reformy Orbana; opodatkowywanie firm zagranicznych, walka z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, wprowadzenie sztucznie niskiego kursu franka szwajcarskiego mogły się podobać, ale doprowadziły do tego, że Orban błaga dziś MFW o pożyczkę dla ratowania kraju, a ten stawia mu warunki polegające na prawdziwych reformach i odwrocie od dotychczasowej polityki.

Przed rokiem rząd węgierski prężył muskuły , aby pokazać, kto tu rządzi, odwołując się także do nacjonalistycznych haseł. Teraz widać, kto rządzi. Kaczyński też  pręży muskuły, ale na szczęście nie rządzi. Przykre, ale kryzys węgierski odbije się także na nas.

Recepty Orbana na kłopoty gospodarcze okazały się pustymi sloganami nasączonymi populizmem.

Dobrze, że Polacy , wybierając tak, jak wybrali, nie zafundowali nam Orbanomiki.

Grecja już nad Dunajem. Kiedy dotrze nad Wisłę?

Polskich europosłów, którzy pracują najciężej , w kraju nie widać. Nie bywają tu w telewizjach, nie jeżdżą po kraju. Brylują w nich europejskie lenie. Ziobro, Kurski, Cymański jeżdżą po kraju, brylują w mediach miast pracować dla kraju w Brukseli. Za nimi jeżdzi Kaczyński z działaczami i tłumaczą, kto ma rację. PiS zamiast tworzyć solidną opozycję w sejmie, zajął się swoimi sprawami.

Przypominam, że europoseł bierze 7 tysięcy euro miesięcznej pensji oraz 18 tysięcy euro na biura, asystentów i podróże. Posłowie w kraju też nieżle zarabiają.

To jest moralnośc prawych i sprawiedliwych.  Brać pieniądze i nic nie robić. Czy ten lud kiedyś przejrzy, jak jest nabijany w butelkę przez ziobrystów i kaczystów, ktorym jeno władza pachnie.

Komu serwuje ciepłe stołki?

W Brukseli widoczny jest Buzek, Danuta Hubner, Jacek Saryusz- Wolski, Jan Olbrycht, Róża Thun, Sidonia Jędrzejewska i inni z PO, ale także Paweł Kowal z PJN-u, czy Konrad Szymański z PiS-u, jako rodzynki postpisowskie. Poręba, Czarnecki, Migalski wolą brylowac w kraju podobnie jak Ziobro, Kurski, Cymański. Tylko ciężka praca i współpraca z organami, w których nolens volens, się znaleźliśmy może przynieść owoce dla nas wszystkich.

To sprawa przede wszystkim osobistej przyzwoitości. Przynależność partyjna powinna w tej ocenie grać rolę drugorzędną. Tym bardziej dla Autorytetów Moralnych, które przy ocenie człowieka zasadami powinny się kierować, a nie przynależnością partyjną.

Kaczyński z PiS-em czy Ziobro i Kurski wzorem Orbana liczący na uliczne burdy, które wyniosłyby ich do władzy powinni to, co się dzieje obecnie na Węgrzech, dokładnie przeanalizować. Podobnie ich elektorat, aktualnie podzielony. Dośc POPULIZMU. Czas wziąć się do pracy.

To samo tyczy się władz naszego Łupolandu z dodatkiem, że także dość przypisywania sobie cudzych osiągnięc i żerowania na pracy poprzedników i obecnie rządzących. Teraz pokażecie, na co was stać, bo dotąd przejadaliście cudze. Tylko nie zwalajcie na ogólny kryzys, bo w nim nie ukryjecie fatalnego łupowego gospodarzenia gminą. I nie likwidujcie placówek kultury jednocześnie utrzymująć drogie nikomu niepotrzebne polityczne stanowiska w gminie różnych pełnomocników przypominających pracą Ziobrę, Kurskiego, czy Cymańskiego. Gażami też.

Kryzys powalił nawet Berlusconiego, którego słynne bounga- bounga nie zmogły i który znany był ze swej nieobyczajności. Katolicki lud wybaczy wiele, ale jak braknie łupów, to może być źle.

A ja dumam: Czy Gowin to drugi Ziobro?

Nie daj Boże.

Amen

PS Nasz władca zawarł ugodę sądową z osobami rozprowadzającymi przed wyborami broszurę.

 Tym samym Sąd nie stwierdził , czy fakty zawarte w broszurze były prawdziwe czy nie.

Ja pozostaję przy tym, co już w tej sprawie napisałem, a to, że te dotyczące gminy były prawdziwe.

 

 


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (18) | dodaj komentarz

Alleluja i po cichu.

sobota, 19 listopada 2011 17:49

No i mamy nowy rząd ze starym premierem. Wczoraj expose, dziś wotum zaufania.

Tusk ma dużą władzę. Przy tak słabej opozycji, za dużą. Los Ziobry i jego kompanieli

też przesądzony. Sąd Koleżeński nie uznał odwołania i definitywnie są poza PiS-em.

Mają tworzyć nową partię. Pożyjemy, zobaczymy. Niejedno żeśmy już widzieli.

Mój kolega [ słyszę rechot płemieła ] Edek Siarka, dotąd poseł PiS-u,

dawniej wójt Raby Wyżnej, podjął się mediacji między Kaczyńskim i ziobrystami

czy kurzystami, jak ich niektórzy zwą. I widać nic z tego nie wyszło.

Edziu, poczciwy człowiek, znalazł się poza PiS-em, w który tak wierzył.

Zaskakuje mnie zmiana Ministra Sprawiedliwości. Minister Kwiatkowski

był dobrym ministrem. Nie rozumiem zmiany. Czy człowiek spoza środowiska

prawniczego { Gowin } się sprawdzi?. Nie pozostało nic innego , jak mu tego życzyć.

To może być ciekawy eksperyment. Gowin może okazać się równie dobrym

ministrem jak Kwiatkowski. Uważam, że korporacje prawnicze może ustawić dla dobra państwa i społeczeństwa kompetentny autorytet  ze środowiska prawniczego. Teraz chciałbym się mylić.

Zapowiedziane zmiany w ulgach prorodzinnych mnie cieszą. Są sprawiedliwsze,

z korzyścią dla uboższych i wielodzietnych. Podobnie odejście od procentowej

waloryzacji emerytur i przejście na kwotowe premiuje uboższych. Oj,

te liberały okazują się bardziej solidarne od zajętego Smoleńskiem

i Ziobrą Kaczyńskiego i PiS-u.

Expose chwalone tu i ówdzie. Modlić się, aby poprzestano na zapowiedziach

i... je wdrożono.

Pozostałe 22 w komentarzach zamieszczone są.

Co więcej?.

Idzie zima, Andrzejki się zbliżają. Przygotujcie czapki i szaliki oraz ciepłe buty.

Złośliwi mówią, że Wójt w uzgodnieniu z proboszczami ma wydać

w ramach prawa miejscowego Okólnik zobowiązujący do noszenia czapek

przez ziobrystów, a beretów przez kaczystów. Pozostali niech marzną

 uważani za odmieńców nie z tej parafii.

Ksiądz Boniecki ma dalej milczeć w mediach orzekł ostatecznie zakon marianów.

Rydzykowi nikt nie zamyka ust. Boniecki ma milczeć. Może się wypowiadać

tylko w Tygodniku Powszechnym. Tygodnik Powszechny odegrał wspaniałą rolę

w czasach PRL-u. Może marianie chcą do tego doprowadzić?.

To byłoby zwycięstwo księdza Adama i Kościoła otwartego. Przypominam,

że Kraków nie chciał go wypuścić do Warszawy, lecz on poddał się

z pokorą woli władz zakonnych. Kraków z KURIĄ biskupią na czele. 

Tygodnik Powszechny jest przy Kurii.

Hierarchowie oprócz biskupa Pieronka milczą. Dokąd zmierza polski Kościól katolicki?

Rydzykowe Alleluja i do przodu i Bonieckiego Alleluja i po cichu.

Przypomnę, słowa Bonieckiego, które napisał jeszcze przed zakazem.

" Pozwólmy człowiekowi myśleć inaczej, nawet jeżeli uważamy, że nie ma racji"

" Katastrofalne dla Kościoła były nie prześladowania, ale polityczne alianse

z ziemskimi władcami"

Dla proboszczów lokalnych też:

"PiS tylko PiS", "Głosujcie na prawych i sprawiedliwych".

Alians z PiS-em Kościołowi przyniesie ogromne straty.

Amen

 

 

 


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (11) | dodaj komentarz

Moje niedołężne słowo na 11 Listopada.

piątek, 11 listopada 2011 21:48

W Warszawie boje Młodzieży Wszechpolskiej z policją i zadyma.

Tak " prawdziwi" Polacy zachowują się w Święto Niepodległości.

Nie ten katolikiem, kto krzyż Chrystusa symbol miłości wykorzystuje

w polityce i interesownie się z nim afiszuje ani nie ten Polakiem,

kto to samo robi z Białym Orłem i sztandarami narodowymi.

Kiedy te igrce się skończą?

Powtarzam Kasprowicza: 

"Rzadko na moich wargach -
Niech dziś to warga ma wyzna -
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.

Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie,
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.

Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, iż żyje dla Niej.

Widziałem, jak do Jej kolan -
Wstręt dotąd serce me czuje -
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.

Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.

Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.

Więc się nie dziwcie - ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna -
Ze na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna".

 

i przypominam Sztaudyngera: 

 

"Krajobrazy jak ziarnka różańca odmawiam,
Nie pragnę nowych, stale stare wznawiam.
I na tych samych, z pasją ciągle nową
Nalepiam moje niedołężne słowo.
Widać mnie tknęła Sopliców choroba,
Nic prócz Ojczyzny mi się nie podoba".

Bliżej mi do Piłsudskiego niż Dmowskiego.

Zawsze tak było.

 


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (19) | dodaj komentarz

Czy " ciemny lud to kupi"?

sobota, 05 listopada 2011 9:02

Dzieje się. Karski przejechał meleksem po Ziobrze, Kurskim i Cymańskim.

Cała trójka wyrzucona z PiS-u. Opozycja zamiast zająć się krytyką rządu, zajęła się ...sama sobą.

Najpierw ruchy w SLD, teraz w PiS-ie.

Polska traci, a wszyscy przed wyborami obiecywali, że jest ...Najważniejsza.

W demokracji opozycja jest konieczna.

W PO też są zgrzyty [ Tusk- Schetyna ], ale wygranym łatwiej się je znosi.

System wodzowski w partiach jest absolutnie szkodliwy. Premiuje służalstwo, niszczy wewnątrzpartyjną dyskusję i w konsekwencji premiuje miernoty. W jednej partii bardziej , w drugiej mniej, ale dzieje się to we wszystkich.

 Mózgiem roszad w PiS-ie jest Jacek Kurski. Ziobro, Kurski, Cymański szaleńcami nie są. Wszystko dokładnie przemyśleli i na razie idzie po ich myśli. Zamiast uczyć się angielskiego w Brukseli, główkują o sprawach krajowych. Liczą na to, że mając intratne posady w ciagu trzech lat są w stanie stworzyć partię kosztem PiS-u, wyciągając kolejnych posłów do swojego Klubu, który uda się im prawdopodobnie stworzyć w polskim Sejmie.

Liczą także, że " ciemny lud to kupi"[ słowa Jacka Kurskiego ] i uwierzy, że są męczennikami.

Specjalista od " dziadków z Wehrmachtu"  buldożer polityczny Kurski nie może nie wykorzystać okazji do przejęcia władzy. Foruje ambitnego populistę Ziobrę, wychwalając go za wyniki wyborcze w Małopolsce.

Tylko Małoolska to nie Polska, a Ziobro kojarzony jest w niej [ Polsce ] z tym, co w PiS-ie najgorsze i ma bardzo negatywny elektorat. Szarpie się na Prezydenta. Wczorajszy Ziobro z odbiorem małego Jasia ze szpitala kosztem spóźnienia na komisję dyscyplinarną do Karskiego to majstersztyk Kurskiego i przygotowywanie Ziobry na Ojca Narodu. " Złoty chłopiec " Rydzyka [ Ziobro ] ambicje ma ogromne. Kurski je podgrzewa. A Rydzyk, jak Imperium Brytyjskie... poczeka i dołączy do tego, kto pomoże z jego interesom.

Cymański ze swoją wrażliwoscią społeczną, doświadczeniem samorządowym i sejmowym wydaje się być najpoczciwszy z nich i chyba najbliższym programowi PiS-u.

Otoczony miernotami Kaczyński { Hofman, Błaszczak, Kuchciński etc.] też niewiele może, choćby utrzymał stan posiadania. To jego polityczna emerytura. Polską już rządził nigdy nie będzie i on o tym doskonale wie. Korzysta z emerytury, podobie jak wielu z nim wybranych.

A Polska traci, bo opozycji nie ma.

Chyba przyjdzie mnie krytykować rządzących Państwem, jak naszych pisiorków lokalnych krytykuję.

A wybory?. Nihil novi sub sole.

Zagłoba mawiał, że demokracja to najlepsza rzecz, bo każdy szlachcic równy królowi i na króla wybran byc może. Planował sam wystartować. Michał Wołodyjowski miał wybić najtwardszych przeciwników, pozostałych miano kupić lub upić i po ptokach.

Do Michała zaś mawial:

" Bóg obdarzył Cię nikczemną posturą, jak się ludzie Ciebie nie będą bali, to się będą z Ciebie śmiali".

Ziobro zawsze ma szanse Prezydentem ostać. Z Kurski tym bardziej. A jakże.

Amen

 


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (9) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 157 739