Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 585 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1074954

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Zmiana nie tylko czasu.

niedziela, 28 października 2012 0:00

Witam po dłuższej przerwie. Nie zapomnijmy przestawić zegarków. Dziś śpimy godzinę dłużej.

Staram się tę godzinę wykorzystać , między innymi, na skreślenie tych paru słów.

Lato odeszło, odszedł także Grzegorz Lato. Mamy słotną jesień [ dotąd była wspaniała ] i mamy nowego prezesa PZPN-u. Triumwirat : Boniek, Kosecki, Koźmiński może wiele dobrego zrobić dla polskiej piłki nożnej. Nie zostało nic innego, jak życzyć im sukcesu. Krytyki PZPN-u nie szło już słuchać. Casus z dachem na Stadionie Narodowym przed meczem Polska- Anglia dopełnił czary goryczy i ośmieszył nas kolejny raz.

Polska niefrasobliwość wychodzi na każdym kroku.

Absurdem jest , aby za zamknięcie dachu na stadionie, zawalenie hali targowej, samobójstwo więźnia, etc, winić ministra, czy premiera. Nie dajmy się zwariować. Bo dopiero tu się ośmieszamy. Zarówno ci, co obwiniają, jak i rząd populistycznie reagując w każdej drobnej sprawie. Ręczne sterowanie z centrali już przeżyliśmy i widać... że do niego tęsknimy, widać jak nas to ubezwłasnowolniło. Każdy czeka, że decyzję podejmie ktoś inny, że przyjdą wskazówki z Centrali [ casus sędziego Milewskiego }.

A mieliśmy wziąć sprawy we własne ręce.

123 lata zaborów, pięć lat hitlerowskiej okupacji i 45 lat sowieckiej zrobiły swoje. Władza przeważnie była obca i nie należało jej szanować, ba patriotą był ten , kto ją sabotował. Nie umiemy szanować własnego Państwa, własnego samorządu. Narzekamy, że Państwo się nie sprawdza, że Samorząd się nie sprawdza. A przecież Państwo i Samorząd to my. Jest demokracja.

Media prześcigują się w podawaniu negatywów, wręcz nimi epatują. Brak kształtowania wzorców pozytywnych, postaw propaństwowych i prosamorządowych, prospołecznych.

I wykorzystują to politycy oraz samorządowcy , tworząc stabilne układy i układziki, które istotnie krytykować należy. Następuje selekcja negatywna. Do władzy dochodzą często ludzie cwani, przebiegli, bez zasad, przede wszystkim mierni. System partyjny, lokalne układziki możliwe dzięki wadliwemu prawu zamykają koło. Ludzie uczciwi [ często naiwnymi i mało operatywnymi zwani ] sami wycofują się z udziału w życiu publicznym lub padają ofiarą szerzącego się cwaniactwa, wyścigu szczurów. Ogół zaś przyjął, że tak bywało, jest i będzie i nie ma szans na zmianę. Dostosowuje się do całości.

Może w PZPN-ie coś drgnie i przykład pozytywny rozleje się na pozostałe dziedziny życia publicznego, bo wydawało się, że tam to już nic nie drgnie.

Rolą mediów jest wskazywać wzorce pozytywne, może media zamiast szukać tanich sensacji, siać propagandę jednej partii { Rydzyk i reszta ] zaczną wskazywać zachowania pozytywne, je promować niezależnie od przynależnośći partyjnej czy religijnej.

Premiujmy przyzwoitość i uczciwość, zasady i normy.

Na naszym lokalnym podwórku szczególnie. Zacząć trzeba od siebie.

Zmieńmy czas i zmieniajmy postawy.

 

 

 

 


Podziel się
oceń
1
100

komentarze (15) | dodaj komentarz

Non possumus.

sobota, 06 października 2012 8:39

" Kościół jest jak arka Noego, jest każdego zwierza po parze,  są bardzo różne i się nie zjadają" mówił ksiądz Janusz Pasierb na pogrzebie legendarnego Kisiela.

W Krakowie rusza ofensywa Kościoła otwartego. Krakowska kuria i " Tygodnik Powszechny" chcą pokazać, że to nie Toruń rządzi w polskim katolicyzmie. Dziś w łagiewnickim sanktuarium spotkanie klubów " Tygodnika Powszechnego" z różnych miast. Jeden z paneli ma tytuł: " Jesteście większością - dlaczego milczycie?" 19 października na stadionie Cracovii odbędzie się trzydniowy happening 50-ciu wspólnot katolickich działających przy parafiach. Inicjatorem jest bp Grzegorz Ryś. Hierarcha zaprasza na stadion wszystkich, którzy stracili wiarę albo nie znajdują w Kościele żaru. Obie akcje kierowane są do młodych i do tych, których odstrasza radiomaryjna twarz Kościoła. Czy jest ich więcej niż tych, ktorzy religię podporządkowują polityce?

Jedno jest pewne, katolicy otwarci wstają z ławki rezerwowych. Obudzili ich Ojciec Dyrektor i Kaczyński. Non possumus.

Bardzo dobrze, że taka akcja ma wsparcie hierarchów i kurii. Wspominałem już otwartość Metropolity Warszawskiego kardynała Nycza. Kraków, który wydał Jana Pawła II nie może się zgodzić na deformację jego nauczania oraz zachwaszczanie sobie spuścizny po nim przez Ojca Rydzyka. To, co robi Ojciec Rydzyk zaprzecza nauczaniu Jana Pawła II.

Jednak mam poważne wątpliwości, czy ta ewangeliczna i chwała Bogu, odgórna misja poradzi sobie z propagandą i nachalnością radiomaryjną. Odnowa polskiego katolicyzmu, powrót do źródeł będzie ciężki. Kościół jest przeżarty radiomaryjną retoryką, większość hierarchów i lokalnych proboszczów całkowicie spisiała, a łączenie polityki z religią wielu katolikom świeckim odpowiada. Nie rozumieją standardów demokratycznego państwa i zapisów konkordatu. Nie potrafią oddzielić polityki od religii. Ojciec Dyrektor doskonale na tym żeruje. Żal patrzeć na tych rozmodlonych czasem szczerze ludzi, którzy równocześnie sieją polityczną nienawiść, nieprawdę, oczerniają.

Kościół otwarty jest wymagający. Łatwizna przyciąga. Pozwala się bezmyślnie modlić i politykować. Wszystkie podłe instynkty znajdują usprawiedliwienie. To kusi, a to oferuje Ojciec Dyrektor . Wystarczy nie lubić rządu Tuska i jest się katolikiem i Polakiem. Kaczyński mu wtóruje. Większość może pójść na łatwiznę. Może, ale nie musi.

Przyszło jedynie się modlić, aby wpływy radiomaryjnego Kościoła były coraz mniejsze i wspierać ewangeliczne inicjatywy " Tygodnika Powszechnego" i krakowskiej kurii.

Nie można milczeć.


Podziel się
oceń
0
90

komentarze (25) | dodaj komentarz

Inne budzenie Polski.

wtorek, 02 października 2012 21:51

Jedni budzą Polskę, drudzy robią swoje.

Polecam artykuł w "Tygodniku Powszechnym" sygnalizowany w komentarzach. Warto przeczytać. Jako uzupełnienie zacytuję dominikanina Ojca Tomasza Dostatniego:

" Kościół poprzez swoje ruchy i media oraz środowiska z nim związane, bardziej lub mniej formalnie jest wciągany instrumentalnie i świadomie w działalność czysto polityczną. Partia polityczna opozycyjna, podpiera się Kościołem w swojej walce o władzę i protestach politycznych. A w oficjalnym nauczaniu Kościół katolicki, np. w encyklice Jana Pawła II " Centesimus annus", mówi: ' Kościól respektuje słuszną autonomię porządku demokratycznego i nie ma tytułu do opowiadania się za takim albo innym rozwiązaniem instytucjonalnym czy konstytucyjnym'.

i dalej: " Niestety z tego nauczania Jana Pawła II niewiele słyszę kontynuacji w głosie obrońców wiary i Kościoła w szeregach PiS, jak i u tych ludzi Kościoła, którzy im wtórują, często bez własnej refleksji powtarzając zarówno na poziomie języka , jak i na poziomie treści hasła raczej walki politycznej niż ewangelicznej refleksji o godności osoby ludzkiej, o poszukiwaniu tego wspólnego solidarnościowego przesłania".

Samorządowy Kongres Oświaty w Warszawie odbył się w zeszłym tygodniu. Samorządowcy ponarzekali na oświatę, nauczycieli, rząd i pokazali kulturę demokratyczną. Zaproszonych przedstawicieli oświatowych związków zawodowych nie dopuścili do głosu, a wiceministra edukacji wybuczeli. Zgłosili szereg projektów zmian ustawowych, ograniczając się tylko do czynników ekonomicznych, o jakości i przyszłości systemu nie myśląc.

Krótkowzroczne i głupie to.

Powoli w miastach, gminach i we wsiach trwa oddolna reforma oświaty. Bez koncepcji, bez ładu, bez wspólnej wizji. Dzieje się to bez żadnego nadzoru. Osłabiono zupełnie kuratoria. Państwo rozdaje oświatę. Państwo pozbywa się kłopotu, bo to temat rozległy i kosztowny, a nieprzygotowane samorządy, myślące tylko ekonomicznie, oświatę rozłożą na łopatki.

Dyskusja o tym, czy nauczyciele będą uczyć dwie godziny dłużej, czy będą mieć dodatek wiejski etc. to mydlenie oczu. Tracimy czas , ruchy są pozorne. Tak jakby te sprawy były lekarstwem  na problemy oświaty i mogły uratować budżety samorządów. Nikt nawet nie policzył ani skutków finansowych, ani społecznych.

PAŃSTWO SPOKOJNIE SIĘ PRZYGLĄDA ROZMONTOWYWANIU OŚWIATY OD DOŁU.

Oddam głos dziennikarce GW Aleksandrze Pezdzie obserwującej z niesmakiem Kongres Oświatowy:

" Mimo wszystko w międzynarodowych testach kompetencji, takich jak PISA, nasi uczniowie wypadają coraz lepiej. A wysoki procent ludzi z dyplomem podawany jest jako przykład w całej Unii. To oczywiście zasługa nauczycieli. Tych samych, których niektórzy samorządowcy planują teraz zatrudniać jako robotników do pracy sezonowej".

Nie daj Boże, aby Obajtki dostały większy wpływ na zatrudnianie nauczycieli, bo pod wybory nazatrudniają, a później utworzą dla nich Spółdzielnię Socjalną, bo " budżet nie wytrzymuje". Przykład obsługi i pań kucharek dobitny.

A poziom?. Nikt nie może być mądrzejszy od naszych władz.

Trzeci temat. Tyle się mówi o dysproporcjach, o tym, że PO dba o bogatych, a PiS o biednych.

Profesor Hausner wyliczył, że dzięki fatalnej Ustawie podatkowej PiS-u [ Gilowska ] z 2006 roku z budżetu wypłynęło około 30 mld złotych i trafiło do ludzi najbardziej zamożnych, by zmieniali bryki i robili fortece oddzielające ich od zwykłych śmiertelników.

Średnia emerytur w Polsce:

- górnicy 3,5 tysiąca zł

- nauczyciele 1,7 tysiąca zł

-kolejarze 1,5 tysiąca zł

- średnia emerytura 1, 8 tysięcy zł.

Tę niesprawiedliwość też " obrońcom ubogich" i " prawym i sprawiedliwym " zawdzięczamy, bo wspólnie z SLD, PSL-em w 2005 roku przywileje górnikom przegłosowali. Premier Belka prosił Kwaśniewskiego o niepodpisanie i Kwaśniewski skierował do Trybunału Konstytucyjnego, wycofał ją pisowski Premier Marcinkiewicz. I jest, jak jest. PO wówczas głosowało przeciw przywilejom w imię dobra państwa i sprawiedliwości społecznej.

Dziś Kaczyński mówi wspólnie z Dudą, Rydzykiem o zepsuciu państwa. Te dwa przykłady wystarczająco swiadczą o tym, ile sam złego narobił. A takich przykładów można podać wiele. Wszystko się sypie także dzięki Kaczyńskiemu i PiS-owi.

 

 


Podziel się
oceń
0
90

komentarze (8) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 27 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 074 954