Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 081 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1157686

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Podziemny Łańcuch rąk...

poniedziałek, 31 października 2011 21:26

Ku zadumie:

Stanisław Barańczak

Święto Zmarłych


Podają sobie ręce
pod ziemią; leżąc na wznak, rozpychają
łokciami zgniłe deski, rozgarniają dłońmi
glebę, korzenie traw, odłamki próchna; milcząc
spiskują przeciw nam, zbierają siły;
zbyt wielu ich już;

zbyt wielu skulonych
w brzemiennych brzuchach grobów, które sterczą
tak kanciasto, że pęka ich ziemista skóra;
a oni rosną wewnątrz i rośnie im w płucach
ostatni przechowany haust powietrza, choć
przebiliśmy im pierś poprzez ziemię kołkiem
krzyża;

za lekka ziemia im i przegnił krzyż,
więc po co ta okrągła data: byśmy mogli
choć raz do roku za jednym zamachem
przywalić ich wieńcami, przygwoździć świecami
i przydusić nabożnym kolanem, aż stracą
nagromadzone siły, aż rozerwą
podziemny łańcuch rąk, opasujący Ziemię.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (7) | dodaj komentarz

Bliżej Węgier.

niedziela, 23 października 2011 8:42

Budapeszt powstał z połączenia Budy, Óbudy i Pesztu w 1872 roku.

Zjednoczone miasto rozrasta się na przełomie stuleci XIX i XX w prawdziwą metropolię.

Z niepojętą szybkością rozwija się infrastruktura miasta, jego komunikacja, kanalizacja,

oświetlenie.Tu kursuje pierwsze na kontynencie europejskim metro.

W uznaniu tych osiągnięć technicznych w Budapeszcie w 1896 roku

organizuje się światową wystawę w dziedzinie gospodarki.

Rok ten świętowany jest jako Millennium upamiętnające 1000 lat

istnienia państwa węgierskiego.Prawie 80% zwiedzanych obecnie obiektów pochodzi z tego okresu

i powstało w wyniku euforii milenijnej.W dzielnicy Óbuda spotykamy ruiny [ bardzo dobrze zachowane ] Aquincum kwitnącego od II do IV wieku  n.e. grodu będącego stolicą rzymskiej kolonii Dolna Pannonia.

Węgrzy przybyli na tereny Budapesztu pod sam koniec IX wieku [ stąd Millenium w 1896 roku ]

pod wodzą księcia Arpada. Buda nie była jednak pierwszą stolicą ich państwa.

Mimo tego, zarówno Buda położona na prawym brzegu Dunaju na siedmiu wzniesieniach obok Óbudy,

jak i leżący po drugiej stronie równinny Peszt rozwijają się szybko.

Wojciech IV wybudował na jednym ze wzgórz tuż nad rzeką

zamek obronny, Zygmunt Luksemburski król węgierskii późniejszy cesarz niemiecki - przepiękny gotycki pałac, który w XV wieku za panowania króla Macieja przeżywał

swój renesans. Buda stała się prawdziwym miastem renesansowym

z wielkimi zaspołami budynków i instytucji, z kwitnącym przemysłem i handlem.

Równolegle rozwijał się po drugiej stronie Peszt, gdzie skoncentrowano się

na ośrodkach przemysłowych i handlowych. Niewola turecka i austriacka

wstrzymują rozwój dzielnic.  Kolejny renesans następuje od połowy XIX wieku.

W czasie II wojny światowej wycofująca się armia niemiecka wysadza

wszystkie mosty na Dunaju, wszystkie najważniejsze budynki ulegaja zniszczeniom.

Od 1945 roku trwa intensywna rekonstrukcja i odbudowa.

Budańskie Wzgórze Zamkowe ma półtora kilometra długości. Jest ono ulubionym miejscem spacerowym. Nastrojowe średniowieczne uliczki z główną Tarnok, stare budynki, Plac Parad, Kościół Macieja.

Oświetlone stanowi cudowny widok dla mieszkańców lewobrzeżnego równinnego Pesztu.

Bezsprzecznie najbardziej imponującym budynkiem Wzgórza Zamkowego jest Pałac Królewski  z XIII wieku przebudowany w połowie XIX wieku w stylu neobarokowym. Drugim - Kościół Macieja też z XIII wieku przebudowany w XIX wieku w stylu neogotyckim. Trzecim - Baszta Rybacka . W latach 1899- 1905 zaprojektował i wybudował ją w stylu neoromańskim tuż za Kościołem Macieja Frigyes Schulek.

Tuż obok Wzgórza Zamkowego po budańskiej stronie wznosi sie na wysokość 140 metrów Góra Gellerta.

Stąd rozciąga się przepiękny widok na miasto zarówno w dzień jak i w nocy. W 1046 roku poganie strącili z niej w zamkniętej beczce nabitej gwoźdzmi przybyłego prawdopodobnie z ziem polskich misjonarza Gerharda, przez Węgrów zwanego Gellertem. W 1946 roku na szczycie wybudowano Pomnik Wolności w postaci posągu 14-to metrowej kobiety trzymającej nad głową gałąź palmową - symbol zwycięstwa i pokoju. Austriacy w latach 1848- 1849 wybudowali tu potężną warownię zwaną Cytadelą. Na zboczu góry ustawiono Pomnik Świętego Gellerta o wysokości 40 metrów ozdobiony wodospadem. Iluminacja wieczorowa poraża. U podnóża góry wybudowano hotel i kąpielisko lecznicze Gellert.

Śródmieście znajduje się w lewobrzeżnej części miasta, czyli dawnym Peszcie. W XIX wieku podczas rozbudowy miasta powstały tu potężne budynki urzędowe i kamienice z placówkami handlowymi i kawiarniami. Zgromadzone są one  prze wszystkim przy eleganckiej Alei Andrassyego i przy ulicy Leopolda, spacer po których polecam. Najokazalszy z nich to budynek Parlamentu. Został wybudowany w stylu eklektyczno- neogotyckim w latach 1885- 1904 według planów Imre Steindla.Ten imponujący gmach odzwierciedla reprezentacyjne dążenia kraju przygotowującego się do okazałych obchodów Millennium.

Wymiary budynku robią duże wrażenie - powierzchnia użytkowa wynosi 17 000 metrów kwadratowych, długość – 268 metrów, szerokość - do 123 metrów, a wysokość kopuły - 96 metrów (drugi pod względem wysokości budynek na Węgrzech). W środku znajduje się 691 pomieszczeń (ponad 200 biur), 29 schodów, 13 wind, 27 wejść i 10 podwórzy. Wnętrza są bogato zdobione freskami i malowidłami, a także witrażami Na zewnętrznych ścianach gmachu znajdują się herby dawnych Węgier.W parlamencie znajduje się korona świętego Stefana, największa relikwia na Węgrzech. Wysokość starano się dostosować do wysokości bazyliki świętego Stefana, władza świecka okazała się jednak ważniejsza od boskiej, choć sama kopuła bazyliki ma też 96 metrów i przedstawia Boga Ojca.

Plac przed parlamentem nosi nazwę Lajosa Kossutha i stoi na nim monumentalny pomnik tego bohatera  z okresu Wiosny Ludów.

W latach 1862-1865 wybudowano na nadbrzeżu Dunaju neorenensansową Węgierską Akademię Nauk. Perełką Alei Andrassyego jest budynek Opery wybudowany w latach 1875- 1884 też w stylu neorenesansowym. Pasaż Paryski w stylu eklektyczno- neogotyckim, czy Peszteńska Reduta w stylu sic! romantycznym wzbogacają obraz bogactwa architektonicznego Pesztu.  Największym kościołem Budapesztu jest Bazylika Świętego Stefana.Budowę rozpoczęto w stylu klasycystycznym w 1851 roku , ukończono w stylu eklektycznym i konsekrowano w 1904 roku. Jest to drugo pod wzgędem wysokości budynek w Budapeszcie a trzeci na Węgrzech. Poświęcona swiętemu Stefanowi, królowi, który w 1001 roku przyjął chrzest i wprowadził ten zaauralski lud w orbitę zachodniego chrześcijąństwa, az kipi od bogactwa. W ołtarzu głównym centralne miejsce zajmuje postać świętego Stefana, a w kaplicy obok znajduje się zmunifikowana prawica świętego jako relikwia. Spotykamy tu rzeżby świętych Władysława, Elżbiety i Gellerta i to w centralnych miejscach ołtarzy bocznych.

Budę z Pesztem łączy  klika mostów. Oprócz znaczenia praktycznego niektóre mosty są prawdziwymi dziełami artystycznymi. Niemcy zniszczyli wszystkie mosty. Sa one jednak pieczołowicie zrekonstruowane. Najładnieszy z nich to Most Łańcuchowy.

Most stanowił pierwsze stałe połączenie leżących po przeciwnych stronach Dunaju - Budy i Pesztu. Był jednocześnie pierwszym mostem kamiennym na odcinku Dunaju w granicach ówczesnych Węgier. Prace przy budowie mostu rozpoczęto w 1839 roku, a oddano do użytku 20 listopada 1849.

Oryginalny Most Elżbiety wybudowano w latach 1897 - 1903. jedynym przęsłem o długości 290 metrów rozciągał się nad rzeką i było to wtedy najdłuższe przęsło na świecie. Trzeci wart wspomnienia, to Most Wolności, który powstał w latach 1894 - 1899. Nazywano go Mostem Franciszka Józefa, bo ostatni srebrny nit na przyczółku wbił sam cesarz - król. Cesarz tak mile wspominany także u nas w Galicji.

Pomnik Milenijny na Placu Bohaterów z 1896 roku znajduje się  w Parku Miejskim z Muzeum Sztuk Pięknych, Zamkiem Vajdahunyad i sztucznym lodowiskiem, pierwszym w Europie w pobliżu. Wszystko z tego samego okresu. W Pałacu Vajdahunyad miała miejsce wystawa milenijna.

Spacer po Wyspie Świętej Małgorzaty dopełnić może naszego jednodniowego pobytu w tej naddunajskiej stolicy.

Po drodze do kraju drugiego dnia zwiedzamy Szentendre [ Święty Andrzej ] z jedynym na świecie Muzeum Marcepanu. 20 km na połnoc od centrum Budapesztu.

  Nazwa miejscowości pochodzi od kościoła św. Andrzeja, który jako pierwszy stanął w najwyższym punkcie osady.

W średniowieczu do miasteczka zaczęli przybywać Serbowie - uchodźcy ze swojego kraju, podbijanego przez Turków. W XVIII 88% mieszkańców było południowymi Słowianami (głównie Serbowie, ale też Chorwaci), mieszkali w mieście również Niemcy, Słowacy oraz Grecy. Z tego okresu pochodzi spora część zabytkowej zabudowy - barokowe budynki z elementami charakterystycznymi dla południowej Europy i prawosławne świątynie.

W XIX wieku część Serbów zaczęła wracać do odzyskującej niezależność ojczyzny. Ich liczba spadła do 20%, a ich miejsce zajmowali przybysze ze Słowacji oraz Węgrzy.

Miasto jest pełne krętych i wąskich lub bardzo wąskich uliczek. Turystów przyciąga pasaż nad Dunajem oraz liczne kawiarnie i restauracje.

Pozostałe obiekty i miejsca warte obejrzenia: ruiny obozu rzymskiego, pięć cerkwi prawosławnych i szósta greckokatolicka oraz Muzeum Wina.

Tuż nad granicą ze Słowacją leży

Ostrzyhom ( Esztergom),      miasto nad Dunajem (30,9 tys. mieszkańców). Pierwsza stolica Węgier. Jedno z najstarszych miast na Węgrzech, miejsce koronacji św. Stefana, a także narodzin św. Kingi i jej siostry bł. Jolanty. Ostrzyhom jest stolicą arcybiskupią prymasów Węgier. Nazywany jest także "węgierskim Watykanem".

Bazylika św. Wojciecha w Ostrzyhomiu to  największa i najważniejsza katedra katolicka na Węgrzech, klasycystyczna świątynia wybudowana na miejscu wcześniej XII- wiecznej świątyni św. Wojciecha, zniszczonej podczas walk z Turkami. Świątynię wznoszono w latach !822- 1869.. Katedra jest siedzibą arcybiskupa Ostrzyhomia i Budapesztu i jednocześnie prymasa Węgier. Jest najwyższym budynkiem Węgier. Takie nasze Gniezno. Łączy te miasta postać świętego Wojciecha.Prawdziwa nekropolia i miejsce koronacji średniowiecznych królów węgierskich znajduje się jednak w Białogrodzie Stołecznym [ węg.Székesfehérvár] mieście położonym na południe od Budapesztu. Takim węgierskim Krakowie.

Budapeszt warto zobaczyć, Węgry też, ale czy warto w Polsce wcielać rozwiązania Premiera Victora Orbana to insza rzecz. Na to pytanie muszą odpowiedzieć politycy. W najgorszym wypadku Galicję można z powrotem połączyć z Węgrami i to bez Krakowa, który może pozostać Wolnym Miastem, jak to drzewiej bywało.

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (21) | dodaj komentarz

Starzy Madziarzy.

czwartek, 20 października 2011 9:18

Budapeszt po słowach Prezesa Kaczyńskiego stał się modny. Po szóstej przegranej

Prezes rzekł, że jeszcze PiS wygra i z Warszawy zrobi Budapeszt.

Tak się złożyło, że ostatni weekend spędziłem na Węgrzech.

Niezależnie od słów Prezesa stwierdzić należy, że Polacy Budapeszt lubią

i na Węgrzech zatrzęsienie polskich wycieczek. Na ulicach stolicy słychac język polski.

Zupełnie niezrozumiały i specyficzny język węgierski stanowi poważną barierę w kontaktach obopólnych .

Węgrzy to lud  zza Uralu, który osiadł w X wieku na terenach Słowian i stworzył tu państwo na modłę państw europejskich po przyjęciu chrześcijaństwa w 1001 roku przez króla Stefana,  świętego Stefana.

Słowianie ulegli wojowniczym Madziarom i albo się z nimi zasymilowali na terenie Pannonii ,albo żyli pod ich panowaniem przez prawie 1000 lat { Słowacy}. Przybysze w IX wieku rozlokowani po sadybach Słowian korzystali ze wszystkiego, także z żon gospodarzy. Gościnnośc słowiańska nie znała granic.

Język Węgrów należy do grupy języków ugrofińskich i przynajmniej w gramatyce przypomina język fiński.

Batory porozumiewał się z podwładnymi w języku łacińskim. Wielu Węgrów studiowało na Akademii Krakowskiej. Za czasów PRL-u możliwe było porozumienie w języku rosyjskim. Teraz krucho, bo angielski nie stał się jeszcze powszechnym językiem na Węgrzech.

Mimo bariery językowej Polaków i Węgrów łączy wspólna historia. To z Węgier przybyła do nas królowa Jadwiga Andegaweńska. Jej ojciec Ludwik Węgierski był przez parę lat królem Polski. Jagiellonowie zasiadali na tronie węgierskim. Pod Warną w 1444 roku zginął Władysław Jagiellończyk, pod Mohaczem w 1526 Ludwik Jagiellończyk syn Władysława II Jagiellończyka, króla Węgier , też król Madziarów. Swój rozkwit Węgry przeżywały w XV wieku uważanym za złoty wiek za króla Macieja Korwina. Był to wielki władca o międzynarodowej renomie. Opanował nawet Śląsk. Tak, tak; Śląsk w XV wieku przez jakiś czas  należał do Węgier.Wiek XVI przyniósł uzależnienie od Turków, a kolejne od Austriaków. I tak było do XX wieku. Węgrzy bili się dzielnie; najpierw z Turkami, później z Austriakami, dochodząc do autonomii w ramach Cesarstwa Austro- Węgierskiego pod koniec XIX wieku. Pod Mohaczem w walce z Turkami zginął wspomniany już król Ludwik, a w 1848 roku za wolność waszą i naszą biło się na Węgrzech wielu Polaków z uwielbianym bohaterem Węgier generałem Józefem Bemem na czele. Bem nazywany był Ojczulkiem i dowodził całym powstaniem w ostatniej jego fazie. W ramach Austro- Węgier nastąpił rozkwit państwa z Budapesztem na czele. Przyszło później Węgrom za to słono zapłacić. Po I wojnie światowej w wyniku traktatu w Trianon Węgry utraciły 2/3 swego terytorium i zmuszone były płacić reparacje wojenne za Cesarstwo. Bawiąc wczesną wiosną w Wersalu i oglądając pałacyk Trianon, o tym myślałem. Historyczny region węgierski Siedmiogród przypadł Rumunom i tak jest do dziś. Południowe tereny Górnych Węgier, czyli Słowacji z Bratysławą weszły w skład Czechosłowacji. Do dziś zamieszkują je w większości Węgrzy. Słowacja od X wieku do 1918 roku wchodziła w skład Węgier. Słowacy wcale nie palili się w 1918 roku do własnego państwa. To Czechom zawdzięczają , że znaleźli się w Czechosłowacji oraz zaczęli nabierać świadomości narodowej.

Flirtr z Hitlerem w czasie II wojny światowej spowodował, że po niej status quo z traktatu w Trianon się utrwaliło mimo chwilowej zmiany granic. Stąd poza granicami Węgier w sąsiednich krajach mieszka prawie 3 miliony Węgrów, co przy 10 mln w kraju stanowi pokaźny procent. Po odliczeniu miliona Romów jeszcze większy.

Słynne powiedzonko: " Polak , Węgier dwa bratanki i do szabli, i do szklanki" funkcjonujące w obydwu językach zawdzięczamy prawdopodobnie konfederatom barskim, którzy na terenie Górnych Węgier { Słowacji }przebywali i planowali walkę z królem Stasiem. Czy dotyczy Węgrów, czy Słowaków?.

Najnowsza historia też nas łączy. W 1956 roku my mieliśmy Poznań, oni Imre Nagy'ego i krwawo stłumione przez ZSRR powstanie. Historia się powtórzyła; Wiosnę Ludów na Węgrzech w 1848 roku stłumiła 100 tysięczna armia rosyjska pod wodzą Iwana Paskiewicza , która przyszła w sukurs Austriakom. tego Paskiewicza, o którym pisałem relacjonując swój pobyt w jego pałacu w Homlu na Białej Rusi.

O dzisiejszym Budapeszcie oraz polityce Orbana w następnym wpisie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

I po krzyku.

wtorek, 11 października 2011 22:46

Wybory za nami. Wyniki mnie zaskoczyły pozytywnie. Nie spodziewałem

się tak wysokiej wygranej PO po czterech latach rządzenia.

Żyjąc w pisowskim środowisku, miałem nawet obawy o zwycięstwo.

Stało się. PO w naszym okręgu [ 12 ] zyskało 1 posła dodatkowo. Weszła Joanna Bobowska,

na którą oddałem swój głos oraz Tadziu Arkit, Paweł Graś i druga kobieta; Dorota Niedziela.

Parytety zachowane. Pół na pół. PiS utrzymał stan posiadania; ma czterech posłów tak, jak miał.

Szczerski ledwie się prześlizgnął z najmniejszą liczbą głosów. Pozostali; Szydło, Łatas i Polak byli już posłami.

Szkoda senatora Bisztygi, ktoremu zabrakło jeno...82 glosów.

No cóż, mieszkańcy powiatu myślenickiego nie chcą biura senatorskiego

w Myślenicach, które w prezencie od rodaka mieli. Woleli głosować

na farbowanego lisa ze Suchej Beskidzkiej. W poprzedniej kadencji

był posłem PO, zaledwie miesiąc, teraz senator PiS-u. Startowałem

razem z nim z jednej listy, ja z 13, on z 15 miejsca w 2007 roku; listy PO.

Przykre to i źle o nas świadczy.

W powiecie oświęcimskim Bisztyga dostaje 42,5% głosów, a w myślenickim tylko 40, 82,

podczas gdy Pająk w suskim 58, 73 %.

Jak my wyglądamy?

A Bisztyga Pcimiowi dużo pomógł. Powiatowi także. O szczegółach za wcześnie mówić.

Niech się chwalą Obajtki i Łatasy.

W 2007 roku, przełomowym dla Polski PO w Pcimiu z moim udziałem

uzyskało 23,51% głosów, w 2011 tylko 18, 72 %.

Polska idzie do przodu...Pcim się cofa.

Proboszczowie powinni odpust zupełny dać katolikom głosującym na PO,

bo to dzięki nim nie mamy posła z Ruchu Palikota, lecz konserwatystów z PO.

Mandat dla Palikota cudem przypadł PO.

Palikota wyhodowało Radio Maryja i niektórzy proboszczowie.

PS Ciekaw jestem , kto Kaczyńskiemu podsunął te optymistyczne sondaże, które nawet naszego Obajtka skusiły i wygłupił się na całej linii?

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (29) | dodaj komentarz

IDZIEMY NA WYBORY!!!!!!!!!!!!!!!

piątek, 07 października 2011 19:53

O północy rozpoczyna się cisza wyborcza. Kampania wyborcza kończy się.

Ktoś narzekał,  że na blogu cisza. O czym tu jeszcze w temacie wyborów pisać?.

Radio Maryja stało się pisowskim sejmem, kampania w innych mediach, debaty bez PiS-u, plakatowanie, listów i ulotek przysyłanie etc.  Obajtek wyraźnie zaangażował się

w kampanię wyborczą PiS-u. Konwencja PiS-u w Krakowie, afera z Paprykarzem

i folią zakończona niefortunnym oświadczeniem Obajtka na stronach internetowych

gminy z jednym błędem ortograficznym ,  jednym interpunkcyjnym oraz stwierdzeniem:

" jako człowiek i jako Daniel ObajteK" godnym Cyrku Monty Pythona.

I pomyśleć, że człowiek ten jest doradcą Prezesa Kaczyńskiego d/s ...oświaty.

Kabaret niesie życie. Czym ja biedny na blogu mogę Was bardziej zaskoczyć.

Skoro z  PiS-em tak źle, że Obajtkiem się podpiera, to absolutnie głosować na

tę partię nie powinniśmy. ŻENADA!!!

Szydło wyszło z worka. Szczerskim trąci, ale ten doktor przy Fotydze całkiem zgłupiał.

Głosować jest na kogo.

Ekspert od " blomb" , "specjalista" od finansów Szydło i spadochroniarz Szczerski, mający nadawać temu miernemu eksperctwu namiastki powagi, powinni w proteście usłyszeć: NIE.

Ja swoją powinność spełniam; rozwiesiłem parę plakatów z dobrymi znajomymi na nich,

trochę ulotek rozdałem i do głosowania w niedzielę podążę wspólnie z rodziną.

Głosujemy na sprawdzonych i znanych nam osobiście ludzi:

 

SENATORA STANISŁAWA BISZTYGĘ;

Tadzia ARKITA [ lista nr 7 poz. 2 , Joannę BOBOWSKĄ [ lista nr 7 poz. 3

i MARIĘ BROŻKOWĄ [ lista nr 7 poz. 13].

Tak się składa, że wszyscy są na liście PO.

Senator Bisztyga bardzo dużo z Marszałkiem Sową , Premierem Tuskiem

poprzez Wojewodę Kracika dla Pcimia zrobili [ choćby w sprawie powodzi ].

Obajtek im za to " podziękował", stając obok Kaczyńskiego i wmawiając ,

że Tusk NIC Nie MOŻE. Jest to nieetyczne i podłe zarazem.

PO traktowało gminę Pcim obiektywnie, mimo zupełnie niepotrzebnych

w samorządzie umizgów Obajtka i afiszowania się z PiS-em i Kaczyńskim,

a także angażowania samorządu w sprawy polityki państwa . Nie wszyscy w GMINIE PCIM

głosują na PiS, a są obywatelami tej gminy i to wcale nietuzinkowymi.

Nie można ich w ten sposób traktować. To przeczy demokracji i roli samorządu.

 

PS Forum myślenice oczami mieszkańców miasto- info przed wyborami też " spisiało".

Banuje się IP, usuwa na potęgę komentarze krytyczne wobec " eksperctwa" Obajtka itp.

Czyżby Szlachetka tak pojmował obowiązki pełnomocnika Obajtka?

Zu sehen in einer besseren Polen.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (24) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 157 686