Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 255 119 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1076113

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Sposoby na zabicie...GENDERA.

środa, 29 stycznia 2014 9:23

Jest biało. Nareszcie. Sorry, taki klimat. Ferie dzieciskom szykują się klarowne. Zaniepokojonym o mój los odpowiadam, żyję i dobrze się czuję.

Do wód na razie nie pojechałem, nie nudzę się zaś wcale. Brak dziatwy szkolnej rekompensuje mi dziatwa własna. Zamiast do wód wybieram się do kina.

Szpiegowski thriller "Jack Strong" o pułkowniku Kuklińskim -  premiera kinowa 7 lutego nęci ogromnie. Póki co wertuję, po raz któryś z kolei, strony książki Benjamina Weisera " Ryszard Kukliński życie sciśle tajne" z przedmową Jana Nowaka- Jeziorańskiego. Polecam i film, i książkę.

W kinach już można zobaczyć fim Wojciecha Smarzowskiego " Pod Mocnym Aniołem", adaptację powieści Jerzego Pilcha pod tym samym tytułem. Tomasz Raczek recenzuje:

"POD MOCNYM ANIOŁEM w reż. Wojtka Smarzowskiego to film mocny jak spirytus: nie każdy go przełknie, bo zatyka. Mocny, bezceremonialny, zwalający z nóg. Ale to nie jest tylko film o wódce i alkoholikach. Opowiada przede wszystkim o nieszczęściu jakim jest prowadząca do utraty wolności skłonność do uzależniania się - od używek, czynności, poglądów, od ludzi".

Dzięki gronu przyjaciół przeglądam Jerzego Pilcha " Drugi dziennik 21 czerwca 2012- 20 czerwca 2013". Przyjaciół? Tak oprócz własnej dziatwy oni mi pozostali. Grono wiernych, lojalnych ludzi, którzy byli przy mnie, gdy było dobrze, byli, gdy było źle i są, gdy jest nie najgorzej. Ta lojalność to piękna rzecz. Choćby dla niej warto żyć. Starzy, dobrzy przyjaciele. To skarb. Dziękuję także tym, którzy nie umieli się znależć w okresie przełomowym i nie dali świadectwa prawdzie, wybierając koniunkturalizm. Wzbogacili mnie o doświadczenie. Dzięki nim jestem bogatszy; mniej naiwny i nie tylko.

Często powtarzam znane prawidło: " Nie wiń za nic nikogo w swoim życiu - dobrzy ludzie dają szczęście, źli doświadczenie, najgorsi ludzie dają Ci dobre lekcje, a najlepsi piękne wspomnienia". Wrogowie? Churchill mawiał : " Masz wrogów? Dobrze! To znaczy, że broniłeś czegoś w swoim życiu".

Jurka Pilcha zaś podziwiałem jako łebskiego asystenta Instytutu Filologii Polskiej UJ w latach 1976- 1980. Już wtedy był legendą. Niezły pisarz.

Na Ukrainie wrze, Beata Kempa i ksiądz doktor Oko walczą z  GENDEREM [ pisałem, że po liście biskupów będą jaja ], Macierewiczowi grozi Komisja Sejmowa [ nareszcie, wiele szkód państwu polskiemu ten człowiek uczynił], sondaże poparcia się wznoszą i opadają, politycy prześcigują się w chamstwie, nie mają żadnych hamulców, Wójt Obajtek usunął uchwałę budżetową na rok 2014 z BIP-u [ obiecałem, że dam analizę ] itp. Ja zaś proponuję zastanowić się nad słowami Jurka Pilcha:

"Może moja zachłanność nie jest oznaką końca, ale fantastycznym przezwyciężającym biologię, naturę, upływ czasu i parę innych przykrych drobiazgów tryumfalnym powrotem do młodosci? Nie wszystko musi odjeżdżać: budzisz się któregoś poranka, oddychasz z niezauważalną lekkością, patrzysz bez wytężania wzroku, bierzesz leżącą na nachtkastliku książkę i zaczynasz ją czytać z lekkośią młodzieńca".

PS. Przepraszam, ale budżet GMINY PCIM na 2014 rok pojawił się i znikł z BIP-u. Szczegółów [ dokładnych kwot ] podać nie mogę. Zdążyłem go przeczytać i ogólnie prawdopodobnie omówić muszę. Chyba, że się pojawi. Proszę zrozumieć, nie chciałbym naszych szanownych władz przepraszać w przypadku zawodu pamięci, bo kłamać nie zwykłem. A oni lubią przeprosiny [ casus Pana Romana pod choinkę ].

 


Podziel się
oceń
69
120

komentarze (24) | dodaj komentarz

Chcenie.

poniedziałek, 20 stycznia 2014 10:24

Miałem coś o budżecie na 2014 rok, ale wydarzenia roku wyborczego przyspieszają. Najpierw  w " Sednie" nr 1 z 2014 roku a następnie we wczorajszym"Tygodniku Myślenickim" DP Jarosław Szlachetka zadeklarował chęć startowania na burmistrza Myślenic z ramienia PiS-u. W wywiadzie udzielonym " Sednu" ani słowa o Pcimiu. O swojej działalności w Sejmiku tyle, że ; " zabiega i stara się". Tym sposobem może dokleić się do każdej rzeczy zrobionej w powiecie. Przyznaje jednak, że nie ze wszystkimi samorządowcami w powiecie współpracuje mu się dobrze. Potwierdza tym samym, że wielu samorządowców go lelceważy, znając jego możliwości. Dobrze współpracuje [ raczej pracuje ] mu się z Wójtem Pcimia, z którym planują kariery partyjne. Samorząd pcimski na tym traci i słono za to płaci. Szlachetka zgłosił swoją gotowość władzom Prawa i Sprawiedliwości i... czeka na poparcie PiS. Poparcia temu kandydatowi muszą udzielić w głosowaniu tajnym członkowie Koła Terenowego w Myślenicach. Kaczyński, Szydło, Szczerski proszą o poparcie dla Szlachetki. Co zrobią członkowie Koła?. Nie jest to takie oczywiste. Słusznie zauważył to komentator bloga. Zapytany o zdanie obecny burmistrz Myślenic odpowiada kpiąco: " Kandydatem na burmistrza może być każdy, kto tylko spełnia określone wymagania formalne. Może to być Pan Jarosław Szlachetka , a nawet Daniel Obajtek - wójt Pcimia". W tym ostatnim przypadku to wątpliwe, bo myśleniczanie cenią sobie wykształcenie.

Szereg dyplomatycznie wymijających komentarzy  w artukule na ten temat jeszcze bardziej gmatwa fakt startowania Pana Jarosława na fotel burmistrza. Obok artykułu w DP zamieszcono także krótki wywiad z Chcącym.  Znamienne jest pytanie dziennikarki: " Nie boi się Pan, że przeciwnicy będą szukać haków na Pana? Może im pomóc fakt, że Pański najbliższy współpracownik, czyli Wójt Pcimia, ma postawione zarzuty korupcyjne". Przytoczyłem to pytanie, bo przy okazji informuje, że Wójt Obajtek " ma postawione zarzuty korupcyjne".  Odpowiedź Szlachetki nieistotna, ale skoro wójt nie tylko jest podejrzewany, ale " ma postawione zarzuty korupcyjne" , to powinien być co najmniej zawieszony w PiS-ie zgodnie ze standardami. Myślę, że Pana Szlachetkę czeka jeszcze długa droga, nim burmistrzem zostanie. Odkrył zaś niechcący coś dla nas ważniejszego. Odkrył swojego nauczyciele i mistrza, od którego się widać zaraził tym wwszechogarniającym CHCENIEM.

Szlachetka zajmuje się karierą osobistą, Obajtek odpieraniem " zarzutów korupcyjnych", po konferencjach i instytucjach jeździ Sekretarz. Zapomnieli nawet szukać oszczędności w płaceniu prądu. Powiat , gminy: Lubień, Myślenice, Wiśniowa, Dobczyce, Siepraw oraz kilka OSP, Szpital stworzyły grupę i wspólnie ogłosili przetarg na dostawę energii. Wszyscy zaoszczędzą np. gmina Myślenice aż 688 tysięcy zł. Gmina Sułkowice ratowała się samodzelnymi negocjacjami z Tauronem, by zapłacić 209, 90 zł za MWh. Pcim zapłaci 222, 70 zł/MWh. Władze nie mają  czasu na pierdoły. Pcim bogaty jest.  Tańszy prąd będzie tylko w DPS-ie, bo podlega pod powiat.

Oświetlono za kredyt komercyjny nie swoje drogi, bez udziału administratorów owych dróg, teraz płacimy drożej. Po najniższej linii oporu. Wysprzedać, nabrać kredytów, poprzesuwać płatności rat na lata i... marzyć o karierze przy Prezesie.  Prezesowi wpadli w oko, ale czy Koło Terenowe PiS-u, mieszkańcy Myślenic czy Pcimia nie przejrzą na oczy? Byle nie za późno.

Oszczędności na prądzie przybliżają do wpisu o budżecie. Cierpliwości.


Podziel się
oceń
91
120

komentarze (18) | dodaj komentarz

Przedwyborcza adrenalina w patriotyczno- katolickim sosie.

czwartek, 16 stycznia 2014 9:28

Mamy nowy 2014 rok. Wszystko staje się pierwsze. Niniejszy wpis także. Witajcie, w nowym Anno Domini 2014 roku. Roku ciekawym a to przez wybory do Europarlamentu, a to przez wybory samorządowe. Wiosna i jesień - odpowiednio. Stadko wiernych Czytelników bloga się powiększa, liczba wejść także. Myślałem, że po 2010 roku, kiedy zaprzestałem systematycznie, żmudnie i merytorycznie opisywać działalność miłościwie nam panującego Wójta Obajtka z wybraną, wskazaną przez niego ekipą, blog umrze śmiercią naturalną. Stało się inaczej. Wolę wyborców uszanować należy, co nie znaczy, że nie można komentować. Ja też muszę uszanować wolę Czytelników i piszę dalej. Sprawami gminy żył będę niezależnie czy Wójtem będzie Pan Obajtek czy ktoś inny. Swoje zdanie wygłaszał też. W różnej formie. Tak wyglądać powinna postawa obywatelska. Brać udział w życiu społeczności. Głupoty piszę, czy wygłaszam, to na własny rachunek. W poprzedniej kadencji przypinano mi łatkę przegranego, który rozżalony się mści, pisząc krytycznie. " Nie umie przegrać"- złośliwie dodawano. Przyjmowałem to z pokorą. Można było tak myśleć, bo przeć wójtem byłem. Tylko Ci, co mnie lepiej znają, wiedzą, że o stanowiska, stołki mi nigdy nie chodziło. Traktowałem je jako środek do zrobienia czegoś dobrego. Wiedzą, że PRAWDA i moralność w polityce też , a może przede wszystkim jest ważna. Obywatelska postawa była i jest mi bliska. Stąd nie mogę pocieszyć tych, którzy psioczą, że mógłby już przestać pisać i nie dokuczać. Zrobiłby coś pożytecznego. A no właśnie. Recenzowanie merytoryczne życia społecznego, aktywizowanie, uważam za rzecz niezmiernie pożyteczną, służącą demokracji.

Tyle wstępu. Wszak początek ciekawie się zapowiadającego roku.

PiS płaci cenę za to, co krytykowałem. Agent Tomek, pomijając jego wyczyny w CBA, nigdy posłem być nie powinien. Nie należy w demokratycznym państwie łączyć służb z działalnością polityczną. Stało się.  Z Klubu PiS-u wyleciał. Niby na własną prośbę. Ponurą sławą cieszy się to bożyszcze Rydzykowych mediów. Nie czas i miejsce tu opisywać jego chwalebnych "patriotyczno- katolickich" wyczynyów. Stłuczkę bryką " narzeczonej" , której męża zrugał, że hej, uczynił, bo " nad losem naszej biednej Ojczyzny zadumany", dziwne kontakty z właścicielami domów schadzek miewał, etc. Tłumaczenie czysto pisowskie. On doskonały, on dla Ojczyzny sterał życie młode, tylko Układ się na nim mści. Naszego Obajtka też te pierońskie służby i kontrole prześladują. On też czysty niczym żona Cezara, patriotyczno- katolicko- prorodzinny. Tylko te kontrole. Skoro o domach schadzek mowa, to chłopcy byli i obecni Kaczyńskiego [ PiS-u ] się rozbrykali wielce.  Poseł S. z Solidarnej Polski nie chciał zapłacić pani lekkich obyczajów i ma problem. Głupia, nie wystarczyło jej , że w hotelu za pieniądze Kancelarii Sejmu pobyła. Pazerność niewyobrażalna. Bo poseł  oszczędzać musi, żona wkrótce urodzi. W takim stresie żyć. Tu Ojczyzna, tu Rodzina. Ziobro w odwecie rzucił podejrzenie na Hofmana, jakoby ten miejsca schadzek uciesznych nawiedzał. Hofman zagroził procesem. Ziobro się wycofał. Widocznie za dużo o sobie wiedzą. Podobnie jak Pan Roman i pan Daniel na własnym podwórku. Czym wcześniej w stanie upojenia imponować chciał pracownicom Biura Pan Hofman, cała Polska widziała. Ciekawi ci przedstawiciele patriotyczno- katolickiej, prawicowej, popieranej przez niektórych biskupów i proboszczów partii są. Efekty widać. PO w ciągu miesiąca odrobiła większość strat do PiS i dziś depcze jej po piętach. Na początku grudnia partię rządzącą traciła do swej najgroźniejszej rywalki aż 10 pkt proc., teraz tylko 2 pkt - wynika z sondażu IBRiS Homo Homini dla "Rzeczpospolitej".

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w ostatnią niedzielę 29 proc. respondentów oddałoby swój głos na PiS, a 27 proc. na PO.

Co do wyborów . To też możemy mieć dylemat, na którą żonę śp Gosiewskiego do Europarlamentu głosować. W okręgu świętokrzysko - małopolskim PiS zamierza bowiem, którąś z nich, bo chyba nie obie [ Małgorzata - poseł, Beata- senator ] wystawić. Póki co teściowie napisali list do władz PiS-u, że nie życzą sobie, aby Pani Małgorzata kompromitowała  nazwisko syna i ich w Brukseli, bo nie zna języków i słabiutko wykształcona. Ja z tych samych powodów przestrzegałem pięć lat temu przed Ziobrą. Pisolandy nasze wybrały po to, aby... Kaczyńskiemu w kość dawał. I jak widać daje. Liczę na Solidarną Polskę, że w wyborach wiele krwi PiS-owi napsuje. Z tego powodu nawet nie mam pretensji do społeczności, że Ziobrze ładną pensyjkę zapewniła. Może bardziej Kaczyńskiemu dokuczać. Ziobro, Kowal zwolnili miejsca [ poza PiS-em ] , to i żony Gosiewwskiego mają duże szanse. Nie zapomnijcie na nie zagłosować. Co tam teściowie. Mszczą się na pierwszej synowej. Wszystko zemstą, układem wytłumaczyć można. Fakty się nie liczą. W ciekawych okolicznościach PiS przystępuje do wyborów. Nie powiem, abym się tym zamartwiał. Do tego Polska Razem Gowina z Wiplerem,  który stres rozładowuje o czwartej na ranem, na ulicy w stanie wskazującym, próbując komuś "dać w dziób". Konserwatysta. Też Ojczyzna i Rodzina [ żona w ciąży].

"Bul" poczułem, gdy Prezydent Komorowski obwieścił, że rok ma 364 dni.

A ja sobie coś na 365 dni zaplanowałem. Nie masz, nie masz " nadzieji", że za poetą powtórzę.

PS W następnym wpisie trochę lokalnej merytoryki.


Podziel się
oceń
40
120

komentarze (8) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 29 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 076 113