Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 080 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1157682

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Nadszedł czas próby...dla wielu.

sobota, 23 września 2017 12:26

 

 

    Pierwszy dzień jesieni. Leje jak z cebra.

Septembre est là, l'été s'en va 
Et le bonheur est éphémère 
Comme les fleurs qui meurent déjà -  śpiewa Mireille Mathieu.

  Obiecałem uwagi profesora Antoniego Dudka do ewentualnej próby zmian w historii najnowszej dokonywanej przez PiS i Prezydenta. A to poprzez zmiany programowe w szkolnictwie w ramach jego reformy, a to poprzez media "narodowe", a to poprzez IPN, dyplomację Waszczykowskiego, agendy propagandowe rządu etc. Bliższy obecnemu obozowi władzy, bliski konserwatystom zgrupowanym przy prezydencie Andrzeju Dudzie profesor Antoni Dudek uważa, że nie da się zrzucić Wałęsy z piedestału i zastąpić go Lechem Kaczyńskim.

" Jeżeli próbuje się nam powiedzieć, że najważniejszym wydarzeniem, jakie miało miejsce w Polsce po 1945 roku, była antykomunistyczna partyzantka zwana " żołnierzami wyklętymi", to  wypacza to obraz tego okresu. Podobnie jest z historią "Solidarności", gdy usiłuje się zmarginalizować Wałęsę, twierdząc, że cały ten wielki ruch jest dziełem innych... Wszyscy widzimy, jaki jest Wałęsa, ale nie zmienia to faktu, że był faktycznym liderem "Solidarności". Oczywiście dzięki otwarciu archiwów, zwłaszcza esbeckich, wiemy dziś dużo więcej nie tylko o nim, ale i o całym związku. Jednak wysiłki niektórych moich kolegów, którzy chcą udowodnić, że był agentem bezpieki,  w czasie gdy kierował " Solidarnością", na razie spaliły na panewce.... Jeszcze przed Sierpniem Lech Kaczyński doradzał Wolnym Związkom Zawodowym, był także znaczącą postacią podczas pierwszych 16 miesięcy istnienia związku, ale nie był wówczas w gronie liderów takich jak Andrzej Gwiazda, Bogdan Borusewicz, czy Anna Walentynowicz, nie mówiąc już o Lechu Wałęsie, i tego nie da się zmienić. Dopiero na przełomie 1989 i 1990 , gdy Wałęsa już przygotowywał się do prezydentury, Lech Kaczyński  jako wiceprzewodniczący " Solidarności" faktycznie kierował związkiem, ale wówczas "Solidarność" nie liczyła już, jak w 1980 roku, 10 milionów, tylko 1,5 miliona członków. W 1991 roku, po rezygnacji Wałęsy, Lech Kaczyński ubiegał się o stanowisko przewodniczącego, ale przegrał w demokratycznych wyborach z Marianem Krzaklewskim. Nie da się zastąpić Lecha Wałęsy Lechem Kaczyńskim...Pamiętajmy jednak, że w 1980 roku na cześć Wałęsy wiwatowały tłumy, podczas I Zjazdu " Solidarności" wygrał wybory w pierwszej turze, a w 1990 roku został prezydentem. To są fakty. Może więc jesteśmy narodem kretynów, że wybraliśmy sobie Wałęsę na przywódcę?... Fakty są takie, że do Unii wprowadzały Polskę rządy Buzka i Millera [ odpowiedź na przypisywanie PiS-owi tego faktu przez Konrada Szymańskiego]."  Tu resteras dans ma memoire - dalej ciągnie Mireille, jakby o Wałęsę chodziło.

Tyle profesor Antoni Dudek, chyba jeden z najlepszych znawców historii najnowszej i historii "Solidarności". Skoro związany z Prezydentem Dudą ideowo profesor tak uważa to, co mają powiedzieć pozostali politolodzy i historycy, no i świadkowie wydarzeń jeszcze żyją. Historii PiS-owi nie da się zakłamać.

 Fragmenty wywiadu z profesorem Antonim Dudkiem cytuję za "Angorą". Wywiad przeprowadził Krzysztof Różycki.

 Wałęsy nie da się zrzucić z piedestału, podobnie jak Piłsudskiego. Piłsudski ma na koncie kilkuset niewinnych ludzi i nie da się. Co dopiero Wałęsy.

 Przepychanki między Prezydentem Dudą przygotowującym projekty ustaw reformujących sądownictwo, a konkretnie SN i KRS a ministrem Ziobro trwają. Prezes Kaczyński spotyka się z Prezydentem, doradca Prezydenta profesor Królikowski zaczyna mieć kłopoty z prokuraturą. Przecieki się pojawiają akurat przed ujawnieniem projektów prezydenta. Opozycja i nie tylko, odbiera to jako atak ministra Ziobry zarazem  prokuratora generalnego na Prezydenta i próbę zastraszania jego środowiska. Afera billboardowa w toku. Ludzie wychodzą na ulice, przypominając prezydentowi veta i nadzieje z nimi związane.

ZACZYNA SIĘ ROBIĆ CIEKAWIE. PIS - o- WI W SONDAŻACH ROSŁO, BO UMIARKOWANI ZWOLENNICY PO VETACH PREZYDENTA PRZY NIM ZOSTALI, LICZĄC, ŻE OBAWY O RADYKALIZM ZMIAN TENŻE ROZWIEJE. Beton zaś się zmobilizował do granic wytrzymałości.

 Prezydent dalej łamie konstytucję, przyjmując przysięgę od  kolejnego dublera na sędziego TK. W tym cyrku bierze udział Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, zrażając do siebie część środowisk protestujących w lecie przed vetami prezydenta, które podejrzewają ją o koniunkturalizm, a taką niezłomność wykazywała i do tejże niezłomności nawoływała sędziów. Obrońcy konstytucji i państwa prawa mają trudny żywot. Prezydent i PiS chcą wszystkich ubabrać w błocie. Niszczą konstytucję i chcą każdego do współodpowiedzialności wciągnąć. Trudne wybory przed ludźmi szlachetnymi. Ta podła władza żeruje na miernotach i łamie ludzi, walcząc z autorytetami, Elitą przez nią zwanymi. W każdym środowisku podłość walczy ze szlachetnością. To jest ta " dobra zmiana". Prezydentowi wcale nie chodzi o usprawnienie sądownictwa i zgodność z konstytucją. Walczy jedynie z ministrem Ziobro o wpływy. Konstytucję już połamał tyle razy, że musi dalej brnąć w tym kierunku. Głównym zadaniem rządzących jest wygranie następnych wyborów i uniknięcie ewentualnej odpowiedzialności politycznej i karnej za rozwałkę państwa. Ziobro i Kaczyński uniknęli Trybunału Stanu dzięki opieszałości PO, to teraz tak zmieniają prawo, aby to, co nielegalne, stawało się legalne, gwałcąc konstytucję. Widmo rozliczenia mają w oczach. Suweren czuwa i to on ten podły rząd i tę " niemoralną zmianę" rozliczy.

  Poddanym eksperymentom PiS-owskim środowiskom i konkretnym ludziom przypominam słowa Antoniego Słonimskiego :

"Jak nie wiesz, jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie' i ku przestrodze -  Józefa Piłsudskiego:

" Raz się sk...isz, k...ą zostaniesz".

 

 


Podziel się
oceń
9
3

komentarze (1) | dodaj komentarz

Niezbadane są wyroki boskie.

niedziela, 17 września 2017 16:56

    

     Po sześcioletnim milczeniu ksiądz Adam Boniecki udzielił szerokiego wywiadu reporterce TVN 24 Brygidzie Grysiak. Obiecałem dopuścić go do głosu. Oto fragmenty wybrane przez "Angorę" : 

" W świadomości katolików, chrześcijan Kościół jest PiS-owski. Mówiąc, że Kościół jest PiS-owski, mam na względzie księży, proboszczów, biskupów - takie wrażenie odnoszą ludzie. Nie wyssałem tego całkiem z palca. Kościół powinien być ponad partiami. Prezes Kaczyński mówił, że wygrali wybory dzięki Kościołowi, dzięki księdzu Rydzykowi. Powiedział, że gdyby nie ksiądz dyrektor, toby nie wygrali tych wyborów.Tak powiedział. Jak ma faceta, dzięki któremu wygrywa wybory, no to się z nim jakoś liczy... Kościół w Polsce przestał być pokój czyniący, jest źródłem podziału. W Ewangelii nie jest napisane, że Chrystus jest znakiem sprzeciwu, tylko jest znakiem, wobec którego sprzeciwiać się będą. To jest różnica... Moim zdaniem źródłem tego podziału jest niepewność swoich wyborów. Może pożyczyli od kogoś , przyjęli na wiarę, więc trochę się boją, żeby im tego nie ruszyć. Są wtedy agresywni, nie chcą wtedy słuchać innych... Jesteśmy na tyle głupi, że wchłaniamy takie różne typy propagandy i prania mózgu. Jak się ciągle słyszy, że ci są gorsi, ci prawdziwi katolicy, ci nieprawdziwi, potem się nazwiska ludzi opatruje etykietami i tak na okrągło, ludzie bezkrytyczni nawet nie wiedzieć kiedy to wchłaniają. Natomiast wierzący ludzie mają takie poczucie, że oni nie wiedzą, czy oni są jeszcze w tym Kościele, czy nie są ze względu na swoje poglądy polityczne czy jakieś. To jest szukanie kogoś, żeby się upewnić, że oni są jednak w Kościele... Niektóre grupy ludzi Kościoła mają dziwne zamiłowanie, żeby wykluczać i dzielić. Cieszę się, że jestem w "Tygodniku Powszechnym". Odkąd byłem redaktorem naczelnym, tego typu argumentacji w sporze z Radiem Maryja nigdy nie prowadziłem. Jeśli pisałem o Radiu Maryja , to w konkretnej sprawie - powiedział ksiądz , odnosząc się do stwierdzenia Brygidy Grysiak, że postępowi ludzie Kościoła mają słuchaczy Radia Maryja za "ciemnogród" i że " moherowe berety znikąd się nie wzięły". Dalej..." Biskupi nie są radakcją pisma, nie muszą w każdej sprawie zabierać głosu, ale są sprawy, w których mogliby po prostu się odezwać. Dla mnie sprawa Trybunału Konstytucyjnego była taką sprawą. By powiedzieć, na czym polega ten podział władzy w Polsce. Już wtedy, naprawdę się o to prosiło. Jaką wagę ma konstytucja, która nie jest objawionym Pismem Świętym, na kolanach czytanym, ale coś ona znaczy. Taki po prostu wykład z katolickiej nauki społecznej, nie gromiąc nikogo, nie wyklinając. Powiedzieć, jak jest, jak Kościół to widzi, żeby to miało taką siłę jak artykuł w tygodniku... nie chodzi o stawanie po jednej czy drugiej stronie... są rzeczy , które nas niepokoją... Najbardziej mnie niepokoi i przeraża łatwość, z jaką są przyjmowane bardzo niebezpieczne zmiany. .. Ta aprobata społeczna rozmontowywania systemu, który nie funkcjonował doskonale, wymagał korekt, który miał swoje choroby - korupcję, kumoterstwo, protekcjonizm, rozmaite rzeczy, skok na skok na spółki skarbu państwa. Te wszystkie grzechy w życiu państwa były. To są rzeczy, które Kościół ma obowiązek wskazać, piętnować, powiedzieć, że to jest chore. Koniec. Nie mówiąc, że ta partia jest dobra czy inna. Nie mamy świętych partii." Tyle Boniecki.

 

Dodam od siebie: Skoro piętnował u jednych, powinien piętnować arogancję, kumoterstwo, korupcję, nepotyzm, skok na spółki państwa widoczne u partii, którą poparł. Dwa lata a Misiewiczów tysiące. Dobra zmiana przez dwa lata przebiła w tym osiem lat rządów poprzedników. Takiego skoku na państwową kasę nie było i takiego braku jakichkolwiek zasad. Tylko ślepy tego nie widzi.

 Ksiądz Adam Boniecki przestał milczeć. Milczenie go nie zmieniło. Kolejnemu duchownemu grozi zamknięcie ust, dominikaninowi ojcu Pawłowi Gużyńskiemu.   Prowincjał dominikanów ojciec Paweł Kozacki, człowiek otwarty i przyzwoity, ma trudny orzech do zgryzienia. Powołał komisję zakonną do zbadania donosu innego dominikanina prof. Andrzeja Potockiego sympatyzującego niegdyś z wyrzuconym z Kościoła księdzem nacjonalistą Międlarem i podpisów zebranych przez fundację Życie i Rodzina. O werdykcie wkrótce usłyszymy. Osobiście bardzo sobie cenię ojca Pawła Gużyńskiego i gorąco mu kibicuję, aby Prowincjał nie nakazał mu milczeć.

  Trzeba było PiS-u, aby w Episkopacie do głosu doszli biskupi typu Prymas Polak. I w tym przypadku nagonka na ojca Pawła może przynieść dobre owoce. Dobrze się stało, że Ojciec Święty powołał na Arcybiskupa Łodzi biskupa Grzegorza Rysia. PiS - owski arcybiskup Jędraszewski w bardziej religijnym Krakowie się uchowa, w Łodzi drażnił. Arcybiskup zaś Ryś w zlaicyzowanej Łodzi potrafi ułożyć sobie ewangeliczne modus vivendi z bardziej liberalnymi katolikami i społecznością spoza Kościoła. Duch Święty działa. Teraz dopiero rozumiem decyzję Ojca Świętego.

  O sceptycyźmie profesora Antoniego Dudka co do zmiany historii najnowszej, czyli jej spisienia w następnym wpisie.


Podziel się
oceń
52
5

komentarze (3) | dodaj komentarz

Co się stało z naszą klasą?

sobota, 16 września 2017 11:13

 

       Episkopat, który poparł dobrą zmianę i któremu także rządy PiS-u zawdzięczamy pomału zaczyna głosami poszczególnych biskupów krytykować tę zmianę. Prymas Polak na Jasnej Górze prosto w twarz Prezydentowi , Premier i ministrom przypomniał o uchodźcach i szacunku dla Konstytucji. Uwagi biskupów o patriotyźmie i nacjonaliźmie już przedstawiałem. Biskupi przypisują także sobie veta Prezydenta. Przypominają , że trójpodział władzy jest zgodny z nauką społeczną Kościoła, cytują dwóch XIX- cznych papieży w tym temacie. Reagują na wykorzystywanie tematu reparacji wojennych od Niemiec, przypominając , że to biskupi zainicjowali pojednanie polsko - niemieckie i nie należy tego psuć. Wojtyła, Kominek, Wyszyński nie byli zdrajcami. Arcybiskup Hoser podsuwa Prezydentowi profesora Królikowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości w rządach PO, aby mu pomógł przygotować projekty zawetowanych ustaw. Słaby i nieśmiały to jeszcze głos krytyczny Kościoła, ale jest. Oby przełożył się na parafie i prawie całe zaczadzone PiS-em duchowieństwo. Kościół jest odpowiedzialny za tę władzę, a że jest ona wyjątkowo amoralna, arogancka i pazerna , kto chce, widzi. Liczę na to, że agitujący drzewiej po swojemu księża to przyzwoici ludzie i przejrzeli na oczy i uczciwość nie pozwala im już tego popierać, a ganić należy. Nie partię, ale jej czyny.

         Posłowie wrócili z urlopu. Kampania antysądowa w toku.Prezydent tworzy swoje projekty, PiS za nasze pieniądze przy pomocy kolesi Premier szkaluje sądy w ramach akcji billbordowej. Zamiast argumentów za reformą, podłe szkalowanie instytucji , trzeciej niezależnej władzy. To ma być promocja Polski także za granicą. Kłamliwe lub zmanipulowane fakty o tym, że jakiś sędzia ukradł kilo kiełbasy itp. Haniebne. Ta pisowska podłość i populizm tak widoczne, szczególnie w wystąpieniach Pani Premier. Te argumenty poniżej pasa typu; nie było pieniędzy, bo poprzednicy kradli, sędzia zły, bo ukradł kiełbasę itp. Czy Polacy są tak głupi, że tak prymitywna retoryka jest potrzebna? Do kogo to trafia? Minister Ziobro robi spustoszenie w sądach powszechnych, mści się na sędziach, którzy mu zaleźli za skórę, awansuje swojaków bez żadnych zasad i obyczajów, niszczy porządnych ludzi. Sprawdzian przyzwoitych sędziów.Jaka jest skala tej przyzwoitości, zobaczymy.Minister leczy kompleksy swego niedouczenia prawniczego i niskiej pozycji zawodowej wśród prawników. Reforma sądownictwa jest potrzebna, ale oddanie sądów i prokuratury w ręce tak małych ludzi jak Ziobro to zbrodnia podobna do oddania wojska w ręce Macierewicza. Nawet Prezydent to zrozumiał, ale chce zastąpić Ziobrę sobą. I dlatego zawetował. Podobnie jak profesor Markowski nie wierzę w jego dobre intencje. To ambicje. Ten strażnik Konstytucji, który zamiast jej strzec, sam ją łamie, powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. 

 " To jest dramat tych, którzy zamiast strzec konstytucji łamią ją raz po raz! Jeszcze w dodatku domagają się , żeby zrobić nową konstytucję, by zatwierdzić w niej te wszystkie swoje łajdactwa, które dotąd popełnili, bo one służą dobru. Czyjemu dobru? Dobru państwa? Nie. Dobru partii... Każde złamanie konstytucji, zwłaszcza przez stróżów konstytucji, przez stróża konstytucji i przez Sejm jest łajdactwem! Twierdzenie, że wszystko można zrobić, bo ma się mandat społeczeństwa, jest złe. Odrzuca się wszystkie uwagi ze strony Unii Europejskiej, bo naród tego żąda. Suweren tego żąda. Jaki suweren? Trzydziestoprocentowy?". To słowa biskupa Pieronka. Zgadzam się . Złamanie konstytucji jest łajdactwem. Nie ufam Prezydentowi. Dekalog może zmienić Pan Bóg, konstytucję Naród, nie Prezydent, który na nią przysięgał. PiS nie ma legitymacji do zmiany Konstytucji. Nie podoba mi się szóste przykazanie, to będę zanosił prośby do Papieża, aby je zmienił?. Nie ma takich uprawnień.

 Prezydent i PiS to rozbójnicy, oni ze wszystkim idą po bandzie, nie szanują żadnych norm i zasad, bo... ich suweren wybrał. Wcale się nie kryją z tym chuligaństwem i co ciekawe, poważna część społeczeństwa to akceptuje. Czasem ludzi wydawałoby się wykształconych i przyzwoitych. Pomijam koniunkturalistów, którzy z PiS-em związali swój los i nie są Kmicicami. Ci robią szalone kariery. W obecnym chaosie prawnym i moralnym jest to bardzo łatwe. Dla łajdaków, że użyje sformułowania biskupa Pieronka.

   Liczę, że wielu wyborców PiS-u zostało oślepionych jak Kmicic i kiedyś znajdzie się jakiś Bogusław Radziwiłł [ nie mylić z ministrem zdrowia ], który im otworzy oczy. Rzeczypospolita to nie połać sukna. Życzę im tego. Dla dobra Rzplitej i ich dobra. Zyję w pisowskim środowisku. Widzę, jak propaganda Kurwizji, Ojca Dyrektora, prawicowych szczujni łapie, bo 500+ rozumiem. Nie podejmuję się polemiki. Niech wierzą. To ludzie religijni, skądinąd. Wiara zastępuje rozum. W Kościele to dobre, w życiu publicznym odwrotnie. Bogusławów Radziwiłłów [ cyników władzy ] dziś tyle. Może wkrótce na któregoś cynika osobiście trafią. Nie podejmuję się też polemiki z przyjaciółmi, którzy powtarzają te brednie. Przyjmuję, że ironizują, żartują, bo jakże uznać, że zgłupieli, skoro koniunkturalistami nie są. Jeżeli nie ironizują, to gorzej, ale nie muszę im tego podkreślać. Nadal  liczę, że swój rozum jednak mają. Chodziliśmy do tych samych szkół, te same wartości nam przyświecały. Co się stało z naszą klasą?

   Ksiądz Adam Boniecki po 6 -u latach przemówił publicznie. Dopuszczę go do głosu w następnym wpisie.

 

   


Podziel się
oceń
49
4

komentarze (5) | dodaj komentarz

Rodzinna lekcja historii.

środa, 13 września 2017 11:14

 

         Wrzesień w pełni.Uwolnion od szkolnego gwaru, przeżywam teraz wrześnie po swojemu. Urodzon w tym miesiącu, szczególny sentyment doń mam. Po Henrykowie, Krzeszowie i klasztorach cysterskich Dolnego Śląska w niedzielę Szczyrzyc zaliczyłem. W Henrykowie najstarsze zapisane zdanie po polsku, w Szczyrzycu jedyna w w Polsce płaska mapa świata z XIII wieku. I to by było na tyle w tym roku z Cystersami. Wczoraj z rodziną z Australii i Kanady po Starym Mieście i Wawelu dryndziłem. Co pokazać komuś , kto urodzon poza granicami, 71 lat mając, po raz pierwszy stąpa po ziemi ojczystej rodziców lub komuś, kto emigrując w stanie wojennym po prawie 30. latach obserwuje zmiany zachodzące w kraju, który zostawił? Vancouver, Melbourne i Kraków. Starożytny, chciałoby się rzec, Kraków. Przy tych miastach , na pewno.Historia mówi sama za siebie. Teraźniejszość też. Szczególnie solidarnościowej emigracji z lat osiemdziesiątych. Zmiany ją cieszą. "Dobra zmiana", o której dowiadują się z mediów Ojca Dyrektora nie jest w stanie tego obrazu zmącić.Bałamucą te media toruńskie Rodaków za granicą okrutnie. Smoleńską mgłą zatruwają. Kłamstwo smoleńskie i cynizm Macierewiczów i Kaczyńskiego sieją spustoszenie wśród Polonii w USA i Kanadzie. Zamiast o " dobrej zmianie" mówię o Janie Pawle II i jego dziedzictwie, licząc na to, że obroni się ono i zajaśnieje znowu, a wielu przedstawicieli Kościoła instytucjonalnego uwolni się od zaczadzenia PiS-em.

  Zresztą kim oni są na tle wieków?  Kanonicza, dom Jana Długosza i Wyspiańskich u podnóża Wawelu. Teraz mieści się tam Rektorat Uniwersytetu JP II. Nil in homini bona mente melius. Tłumaczę napis na portalu i dodaję, że pasuje do obecnych lokatorów. Oby zdrowa myśl płynęła i z tej uczelni i z całego Kościoła. W duchu JP II. W duchu Ewangelii Pana Jezusowej.

   Dzięki rodzinie mam okazję po raz pierwszy być przy sarkofagu ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki. U Piłsudskiego przecież już byłem. W miejscu, gdzie legioniści świętowali imieniny Marszałka, pochowano Kaczyńskich. Świętowali zaś hucznie, skoro kardynał Sapieha zgorszony nie przeniósł Piłsudskiego do krypty św. Leonarda, gdzie docelowo ten miał spocząć. Został pod Wieżą Srebrnych Dzwonów i uniknął godnego siebie towarzystwa; Tadeusza Kościuszki, księcia Józefa Poniatowskiego, króla Jana Sobieskiego i innych nie mniej godnych.

  W ogóle miało go nie być na Wawelu. Wybite przez legionistów okna w Pałacu Biskupim przekonały kardynała Sapiehę, ale odczekał swoje i się zemścił. Obecnie Marszałek Piłsudski ma towarzystwo, na które podobnie jak wielu Rodaków, nie miał wpływu. Historia zatoczyła koło. Niech spoczywają w spokoju. Oby już brat bratu i PiS już więcej krzywdy Prezydentowi nie robił. Niech go zostawią w spokoju.Mająca tłumić sumienie decydentów o jego pochówku w tym miejscu tablica z imionami i nazwiskami osób , które zginęły w katastrofie smoleńskiej wykonana nieudanie. Nijak nie da się odczytać [ biały kolor ] tej drobnicy i mało kto zwraca na nią uwagę. Może tak miało być?

  Krzywdę zrobiono człowiekowi. Zarówno decydenci, jaki i ci, co go do aktualnej polityki wykorzystują.

     Oprowadzanej rodzinie zawdzięczam uzupełnienie mej wiedzy o emigracji powojennej i tej stanu wojennego. Tej z lat czterdziestych i tej z lat osiemdziesiątych XX wieku. Kierunki były podobne. Dominia brytyjskie i RPA. Indywidualne losy potwierdzające wiedzę nabytą. Rozmowy kształcą.

A tu PiS chce pisać historię od nowa. Ona się obroni. Przetrwa i w szkole , mimo indoktrynacji, przetrwa w rodzinach. Tak było i tak zostanie. Porządny nauczyciel umiał i potrafił przemycić zakazane treści.

 O cieszących sygnałach z kręgów Episkopatu będących reakcją na " dobrą zmianę", słowach odkneblowanego księdza Bonieckiego, biskupa Pieronka, a także sceptycyźmie profesora Antoniego Dudka, co do prób zmiany historii współczesnej w następnym wpisie.

  


Podziel się
oceń
53
2

komentarze (0) | dodaj komentarz

TW Wolfgang kryptonimem dobrej zmiany?

niedziela, 27 sierpnia 2017 17:05

   

       Wakacje się kończą. Dzieciska do zreformowanych szkół 4. września pójdą.  Ile zwolnień kosztuje reforma Zalewskiej? Dalej rozbieżność między danymi podawanymi przez ZNP i rząd olbrzymia. Nauczyciele podzieleni. Ci z liceów reformę wspierają, bo zwolnienia ich nie dotkną, ci z podstawówek też. Ci z gimnazjów zostawieni na pastwę losu. ZNP protestowało i protestuje przeciw reformie. Solidarność Nauczycielska robi dobrą minę do złej gry i tłumaczy ideologicznie reformę oraz próbuje z kolegami z PiS-u ugrać podwyżki i inne przywileje ochronić. Świadomość, że nie jest dobrze posiada, bo Przewodniczący Solidarności Nauczycielskiej próbuje zwalić winę na samorządy. Gdzie był przed reformą? Nauczycieli rzucono między młot i kowadło. PiS wojujący z samorządami tę reformę będzie przeciw nim wykorzystywał. Te na złość rządowi, który nie przygotował finansowo reformy mogą się odgryzać kosztem nauczycieli. W sumie zapłacimy wszyscy. Za nieudolność i upór pisowskiej minister. Solidarność ratuje twarz ochłapem dla nauczycieli ciężko ugranym kosztem budżetów samorządów, które muszą pokrywać niedobory na oświatę. Rząd też będzie próbował w ten sposób uspokoić środowisko. Pokłócili wszystkich ze wszystkimi. Ten ochłap w postaci podwyżki nijak nie zrekompensuje strat jakie poniosą nauczyciele przez tę reformę. Wszyscy. Ci z liceów i podstawówek jeszcze sobie z tego nie zdają sprawy. Przykre, ale Solidarność Nauczycielska stała się przybudówką PiS-u podobnie jak cała Solidarność Piotra Dudy. To już nie jest ta Solidarność z 1980 roku. Uważają się za pragmatyków, a całkowicie spisieli. Obłudnie się od PiS-u i rządu dystansują, bo jakże związek zawodowy na usługach rządu i partii rządzącej. Więcej starej Solidarności jest w KOD- zie Łozińskiego. PiS ośmiesza KOD , od esbeków i dzieci tychże wyzywa, a tam 80% Solidarności z 1980 i 1989 roku. Piotr Duda, Ryszard Proksa,  Śniadek [ beczący, że to Wałęsa nie Lech Kaczyński jest symbolem Solidarności na świecie ] do pięt nie dorastają Łozińskiemu z KOD-u i innym bohaterom Sierpnia 1980 typu Frasyniuk i cała plejada. Dzisiejsza Solidarność spisiona mniej zasługuje na tę nazwę niż Frasyniuki, Łozińscy. Solidarność to był ruch społeczny , około 10 mln ludzi. Różne nurty tam dominowały. Dziś spisienie i skrajna prawicowość w związku zawodowym Piotra Dudy i Ryszarda Proksy. Szkoda nazwy. Sierpień 1980 roku powinien być świętem państwowym. Prawo do jego obchodzenia mają wszyscy Polacy. Solidarność walczyła o wolną, demokratyczną Polskę, tolerancyjną i otwartą. Demonstrować i żyć spokojnie w niej mają prawo wszyscy, także wnuki i dzieci sbeckie. To obecna władza pisowska i Prezydent psuje demokrację w Polsce. Skoro Solidarność Piotra Dudy się z rządem brata, to przeczy ideałom Sierpnia.

      Rozmowy z prominentnymi działaczami Solidarności i Nauczycielskiej i ogólnej przyprawiały mnie o mdłości. To już nie są ludzie dawnej Solidarności. Nazwiska zachowam dla siebie. Ciekawsze kęski też. Zapewniam, że to wierchowka.

      Posłowie odpoczywają, Prezydent, który świadomie łamie Konstytucję, na którą przysięgał, do tworzenia nowej namawia oraz reformę sądownictwa, którą zawetował przygotowuje. Podobno przygotowuje ją wiceminister sprawiedliwości z czasów PO prof. Królikowski i ta obiecuje, że może projekt poprzeć. Prokurator Piotrowicz poszedł w odstawkę. Przynajmniej tyle lub na razie. Prymas Polak prosto w twarz pisowskiemu rządowi i Prezydentowi, którzy na Jasną Górę zjechali z okazji 300. rocznicy koronacji obrazu Czarnej Madonny rzuca, że należy szanować konstytucję i przyjmować uchodźców. Brawo Księże Prymasie. Tylko czy zrozumieją?

  Prezydent Francji Macron mija Polskę, jedzie do Czech, na Słowację, do Rumunii i Bułgarii i w tej ostatniej trochę niedyplomatycznie krytykuje polski rząd. Wyraźnie rozgranicza rząd PiS od Polaków, dodając, że społeczeństwo polskie zasługuje na coś lepszego. Mówi, że Polska na własne życzenie jest izolowana w Europie. Premier Szydło i minister Waszczykowski oraz pisowskie pociotki się obrażają, dalej buńczucznie Francuza atakują. On powiedział prawdę, że niedyplomatycznie, to jego sprawa. Poseł Suski już tłumaczy, że to wina PO i opozycji, targowiczan wg niego. Swoją drogą opozycja musi uważać, bo wojna pisowskiego rządu z Unią Europejską krajowi szkodzić zaczyna, a ci poprzez telewizję "narodową" Polaków bałamucą i łatkę targowiczan oraz odpowiedzialność za owe szkody dla nas wszystkich na PO przerzucać będą. Temat bardzo draźliwy. " Ciemny lud" [ terminologia Kurskiego ] to kupi, bo kupuje wszystko bezkrytycznie. Sondaże pokazują. Przewrotność premier Szydło i PiS-u jest nie dostrzegana wśród wyborców PiS-u, ale także mniej politycznie wyrobionych Polaków. Wyprowadzają Polskę z UNII Europejskiej, choć 88% Polaków chce być w Unii i będą szukać kozła ofiarnego. Opozycja musi uważać. Dodatkowo PiS odgrzał reparacje wojenne, bo musi mieć wroga. Ale to wojna bez szans na wygraną. Tracimy twarz i sojuszników. Gdy przyjdzie godzina próby, zostaniemy sami. Kaczyński, jak Gomułka, nie zna i nie rozumie Zachodu. Widzi niemieckie samochody, niemieckie gazety i portale internetowe, więc myśląc o Zachodzie, dostrzega tylko Niemcy. Gomułkę zneutralizował Gierek i biskupi. Kto naprawi szkody po Kaczyńskim? "Unia chce przeczekać PiS. Nie wierzy, żeby Polacy nie chcieli być w Europie. Ale nie może być wobec Polski pobłaźliwa w nieskończoność, bo posypie się Unia. Zbliżamy się bardzo do ostatecznej granicy" - uważa Róża Thun. To tacy eurodeputowani jak ona bronią dziś honoru Polski w Europie. Suski i Kaczyńscy z Ojcem Rydzykiem, który sam do Brukseli jeździł i na polski rząd narzekał, europosłów PO targowiczaninami robią. TVP info robi swoje. Tak wrednej i kłamliwej propagandy za PRL-u nie było. To nie media narodowe, to ordynarny rzecznik rządu i Prezydenta. To nie są już media publiczne. Kurski robi swoje. Skamlał u Prezesa, Prezes go upodlił do granic wytrzymałości, teraz mu służy wiernie. Zresztą ma za co. Podobnie jak pozostali upodleni. Prezes Przyłębska za niszczenie Trybunału Konstytucyjnego też wynagradzana hojnie jest. Mąż ambasadorem w Berlinie. Ta patriotka tam przebywa, czym się chwali. Teraz pisowski IPN umarza sprawę TW Wolfgang, nie kierując do sądu. Lepiej się ścigać po Lechu Wałęsie. Swoich bronić trzeba, bo to ludzie kryształowi. Kto uwierzy prokuratorowi Ziobrze, kto uwierzy lustratorom z IPN z nadania PiS-u? Idą na całego. Mgr Przyłębska i TW Wolfgang symbole praworządności pisowskiej. Ale lud ogląda TVPiS i podnieca się dalej PO i PSL przeżywając. 

Były Przewodniczący NSZZ Solidarność Śniadek, obecnie poseł PiS-u, marzy, aby zamiast o Wałęsie świat mówił o Lechu Kaczyńskim, a tu Polska obecnie w Europie kojarzy się z Lewandowskim i faszystami. "Jesteś z Polski? To kraj Roberta Lewandowskiego i faszystów". Tak mówią nie tylko uchodźcy, ale i Grecy, Włosi i inni. Macron jednak był bardziej dyplomatyczny.

 


Podziel się
oceń
115
13

komentarze (12) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 157 682