Bloog Wirtualna Polska
Są 1 182 082 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
29      

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 863592

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Współcześni sarmaccy królowie Europy.

poniedziałek, 08 lutego 2016 11:11

     

               Luty. Ani śniegu, ani mrozu. Nienormalnie. Oprócz anomalii pogodowych mamy anomalie polityczne. Dziś do Polski zjechali przedstawiciele Komisji Weneckiej mający sprawdzić grudniowe rozróby z Trybunałem Konstytucyjnym. Przyjechali na zaproszenie rządu. PiS , Radio Maryja i inne prawicowe media nie będą mówić o Targowicy i donosach. W Parlamencie Europejskim premier Szydło mogła gadać i gadać. Komisji się nie da zagadać. To specjaliści. Opozycja i nie tylko buntuje się przeciwko kolejnym zagrożeniom wolności obywatelskiej zawartym w ustawach o policji i prokuraturze. Prezydent podpisuje wszystko. Ustawy przechodzą w trybie poselskim, aby uniknąć konsultacji i dyskusji. A są to zasadnicze ustawy. Zamyka się usta wielu środowiskom. A miała być dobra zmiana, władza miała "sużyć i suchać". Styl przejmowania władzy przez PiS budzi niesmak także w środowiskach mu sprzyjających. Komisja Wenecka niech działa. PiS broi dalej. Macierewicz po wielu kombinacjach prawnych powołuje podkomisję smoleńską do zbadania katastrofy smoleńskiej. Mnie ten fakt nie dziwi. Zespół parlamentarny w tej sprawie pana Macierewicza tyle nabroił, tyle namieszał Polakom w głowie, że musi połknąć tę żabę. Katastrofy mają to do siebie, że zawsze pozostaje cień wątpliwości i Macierewicz to podle wykorzystuje politycznie. Macierewicz i wiele środowisk prawicowych. Rodziny ofiar dalej podzielone. Moje stanowisko w sprawie katastrofy smoleńskiej dawno przedstawiłem i pozostaję mu wierny. Ufam polskim specom od badania katastrof i polskiej prokuraturze. Dobór " speców" do podkomisji Macierewicza urąga inteligencji Polaków. Efektem tej podkomisji będzie podważanie instytucji państwa [ prokuratura, komisja Millera etc.] , uprawdopodobnianie na siłę tez o zamachu głoszonych przez Zespół Macierewicza, grożące zamrożeniem stosunków z Rosją i w ostateczności znalezienie kozłów ofiarnych do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej lub politycznej niektórych osób. Skoro się tyle nakłamało, to trzeba brnąć dalej. Kłamstw i głupoty nie da się udowodnić poprzez instytucje państwa, to powołuje się jakieś  podkomisje i kręci dalej.  

  Każda partia po dojściu do władzy, przejmuje to co jest do przejęcia w państwie i rządzi w granicach prawa. Czy chce, czy nie - kontynuuje. Kaczyńskiemu nie wystarcza ulepszanie III RP , on chce rewolucji i IV RP. Chce przewrócić wszystko do góry nogami, aby przejść do historii i fałszując historię współczesną sobie i śp. bratu godne jego ambicjom miejsce wymościć. On do żmudnej budowy, do pracy się nie nadaje. Burzy wszystko, co staje mu na drodze. Lud potrzebuje chleba i igrzysk. Chleb w postaci choćby 500 zł na " każde" dziecko jest trudny do spełnienia [ to on zadecydował o wygranych wyborach], to szykuje się igrzyska. "Dorzynanie watahy". Celem PO. Lud to przyjmie, bo jakże nie łapać i karać "złodzieja". Powstaną komisje śledcze w parlamencie, Ziobro uruchomi prokuraturę po zmianach w ustawach o policji i prokuraturze, pojawią się przecieki z śledztw do " niezależnych " mediów w rękach Kurskiego. Zabawa w pełni. PO czekają trudne czasy. Kaczyński musi udowodnić, że to " złodzieje", a Macierewicz, że był zamach i Tusk z Komorowskim za tym stoją. Sami wpadli we własne sidła. A większość ludu chciała tylko 500 zł i poprawy warunków egzystencji. To jednak takie przyziemne. Za przyziemne dla ambicji Prezesa. Przez te olbrzymie ambicje i kompleksy Polska cofnie się w rozwoju i straci na znaczeniu. Na własne życzenie. Póki co TKM w toku. Stanowisk do objęcia wiele. Ustawy o to zadbały. A specjalistów bierze się podobnych do tych z podkomisji Macierewicza. Chocholi taniec.

 Styl przejmowania władzy zraża do PiS nawet prawicowych publicystów i ludzi z programem PiS- u ideowo związanych. O tym w następnym wpisie.

   Prezydent zaś Duda podpisuje wszystko, co Prezes podsunie i jeździ po Dudaskach i książki dzieciom po szkołach czyta. Widać mu to służy. Premier Beacie zaś tak służy, że plurimus maiestatis stosuje. My premier Polski. Skoro to za mało, to My Premier Europy -  dodaje.  Nawet nasi królowie tak dalece w tytulaturze nie sięgali. Nie mogą tego Tuska i Prezydenta Europy przeboleć. Prezes wiedział, co Beacie i Andrzejowi " sużyć" będzie i ich wybrał.  O "suchaniu i sużeniu " narodowi zapomniano.

  Tylko Prezes tytuły olał, on chce być " Zbawcą Ojczyzny" tytułowany.

   Czy my musimy w tym cyrku uczestniczyć, drogi wyborco PiS-u?


Podziel się
oceń
36
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

Zimny prysznic w patriotycznej polewie.

środa, 27 stycznia 2016 11:17

 

    "Choćby Państwo zebrali jak najliczniejsze , jak najbardziej niepodważalne dowody, że znaleźli się wśród przegranych, proszę temu przeczyć, dopóki usta mogą wyszeptać " NIE" " w swojej pożegnalnej mowie do studentów amerykańskich powiedział wybitny rosyjski poeta i dysydent Josif Brodski. Dodał : " Ze wszystkich części ciała najbardziej trzeba czuwać nad palcem wskazującym, ponieważ tak lubi wytykać winy. Dźgający palec to znak firmowy ofiary - przeciwieństwo "V" ,znaku zwycięstwa." To tak, na wzmocnienie cytowanych przeze mnie słów Owidiusza o częstotliwości drążenia skały i jej roli w skruszeniu tejże.

   Mamy już 28. dzień stycznia. Ferie się kończą. Idzie luty, szykuj buty i futro z norek lub moherowy beret do wyboru. KOD manifestuje, Komisja Wenecka zjeżdża do Polski, Trybunał Konstytucyjny ma orzec, Komisja Europejska nie zakończyła procedury wobec łamania prawa przez władze PiS-u. To wynik nocnych grudniowych ustaw i podpisów tychże przez Prezydenta.  Sprawa w toku, a z pisowskich kręgów jazgot samozachwytu; "Beata Wielka", LIDER EUROPY, prawie święta obrończyni Ojczyzny [ Radio Maryja i TV TRWAM ].  Pisowski wyborca ulega tej euforii, oj  ulega, Widać to po sondażach i nie tylko. Wyjazd do Brukseli, wystąpienie w  PE przy aplauzie różnych Korwinów - Mikke z wielu krajów i zaskoczeniu i braku w zasadzie reakcji przez większość parlamentarną Unii, dającą szefowej polskiego rządu szansę na wytłumaczenie się [ całkowite wycofanie się PO i wstrzymanie rezolucji ], rozdanie listów europarlamentarzystom fałszywie przedstawiające sytuację w Polsce odbierane jest jako sukces. Przypominam, że większości w Unii Pani Premier nie przekonałą, wręcz rozeźliła krętactwem swym. "Beata Kłamczucha" - słychać po drugiej stronie. Czas pokaże, kto kłamie.. Kłamstwo ma krótkie nogi. Z Radia Maryja się dowiedziałem, że Pani Premier to taki piętnastowieczny Paweł Włodkowic, który bronił Polski przed fałszywkami Krzyżaków na soborze w Konstancji. Krzyżacy to, oczywiście, PO i inne gady, czasem Targowicą  w tych mediach zwane. Nie dostrzega się, czego broni pani Premier i kto tym razem kłamie. Komisje i procedury wyjaśnią na miejscu w Warszawie. Nie trzeba donosicieli, których zastąpią polscy urzędnicy, dostarczając komisjom dokumenty. W PE można było gadać ,oj gadać, a gadanie z luźnym podejściem do prawdy to pisowcy mają, oj mają. Prawda  Was wyzwoli - przypomę Wam cytowane za świętym Pawłem słowa JP II, na którego tak lubicie się powoływać i którego tak bezczelnie mieszacie do Waszych brudnych kłamstewek, drodzy pisowcy i wyborcy PiS-u. Jak na tym ma polegać polityka historyczna, to lepiej nie zwiększajcie godzin historii w szkołach.To czysta propaganda. Rację ma Ryszard Petru, który mówi, że nowa władza nie ma pomysłu, co dalej z Polską, bo postawiła fałszywą  diagnozę, a taka może prowadzić tylko do fałszywej terapii.  Na trudne czasy proponuje PiS dekomunizację w kulturze i edukacji oraz reformę wyobraźni historycznej., arcybiskup Jędraszewski i inni dodaje do  tego walkę z lewactwem. Jednym słowem PiS sięga po umysły i serca Polaków ,chcąc im zaszczepić fałszywy obraz historyczny  na bazie nacjonalizmui i lęku przed obcymi. Łamanie prawa,opluwanie autorytetów,podoba się młodym, a to preludium do każdego autorytaryzmu. Na boga wyrasta NARÓD. Naród i jego sumienie muszą być ponad wszelkim prawem.Jeden naród, jeden wódz ,jedna partia ustalają zasady..Kto przeciw jest zdrajcą i wrogiem absolutnym, z którym nie idzie się na żadne kompromisy. Każdy dyktator jako " prawdziwy patriota" twierdzi, że występuje w imieniu narodu i reprezentuje wyimaginowaną wspólnotę narodową w systemie komunistycznym nazywaną kolektywem. Po co nam zwiększanie godzin historii w szkołach, skoro nie umiemy wyciągać wniosków z przeszłości. Do największych zbrodni w Europie doprowadził  brak gotowości do obrony demokracji. Brońmy tej naszej kruchej demokracji. Przed PiS-em i Kaczyńskim brońmy.

 Już w 2007 roku Waldemar Kuczyński napisał : " Kaczyńscy i ich zwolennicy zapewne szczerze uwazają, że obecny ustrój nie sprzyja Polsce, a proponowany przez nich będzie sprzyjał. Rzecz w tym, że wprowadzają go chyłkiem przez " odzyskiwanie", czyli obezwładnianie Trybunału Konstytucyjnego - dowodzi, że uważają oni za demokrację coś , co nią nie jest.. To, że mają większość w sejmie, nie oznacza, że mają mandat na władzę nieograniczoną. Demokracja to nie są rządy nieograniczone tej czy innej większości, także wybranej w wolnych wyborach. Demokracja to rządy Konstytucji, zbioru zasad ustrojowych zatwierdzonych wolą najwyższą, bo wolą narodu" . PiS tego nie rozumie albo nie chce zrozumieć i dlatego ma problemy w cywilizowanym świecie Zachodu. Na własne życzenie. Żadna Targowica, żadne donosy. To obrońcy demokracji w Polsce dobrze służą naszej pozycji międzynarodowej, a Ojciec Dyrektor i nie tylko ich zdrajcami nazywa i od Targowicy wyzywa.

   Dla szukających dziury w całym polecam słowa Kuczyńskiego ; " Wiążąc się kiedyś z opozycją, nie śniłem o Polsce moralnej, nieskorumpowanej, religijnej, wolnomyslnej, konkurencyjnej, sprawiedliwej - lecz o Polsce wolnej. Jeśli o czymś śniłem, to o dojechaniu do przystanku Wolność . O szklanych domach nie marzyłem, bo boję się takich marzeń i takich marzycieli."

   Dodam słowami poety:  "są w Ojczyźnie rachunki krzywd" , trzeba ciągle nasz dom przemeblowywać, ale  nie wolno nam podważać i osłabiać fundamentów demokratycznego państwa, bo utracimy WOLNOŚĆ.  Nasz dom się rozleci,jak domek z kart. A tak mozolnie przez 26 lat budowaliśmy naszą świeżą demokrację. Zachód zdumiony, że okazuje się tak krucha. Wydaje mi się, że podręcznikowo ,odgórnie ją  budowaliśmy i wzorem byliśmy. Kaczyński stara się wykorzystać tych, co do  demokracji jeszcze nie dojrzeli, do których jej zasady nie dotarły , albo którzy działają na przekór, bazując na najniższych instynktach; niechęci do obcych i nacjonaliźmie,  patriotyzmem sprytnie nazywanym. Trzeba temu dać odpór zasadniczy.To niemoralne. Mam nadzieję, że Kościół , który już  rozmija się z wizją PiS-u [ stosunek do uchodźców ] całkowicie od Kaczyńskiego się odsunie. Dla dobra Kościoła.Sam Toruń niewiele zrobi.

  Agencje ratingowe źle Polsce wróżą, wartość złotówki spada, podatek od supermarketów uderzy przede wszystkim w polskich handlowców i zapłaci go klient, czyli przeciętny Polak, podatek bankowy uderzy też w drobnych kredytobiorców i przedsiębiorców itp.. zbierając daninę na obiecanki, Kaczyński wyciąga ją z naszych kieszeni i za dobrego Wujka robi.

  Z pustego, nawet Prezes nie naleje, choćby całą historię Polski zafałszował i na najniższych instynktach Polaków jechał.To  jest pocieszające, bo żyć trzeba. Ciepła woda  w kranie jest lepsza niż zimny prysznic, który niektórych już dotknął, a innych czeka. Zimny prysznic po listopadowych wyborach. Nie każdy może zostać dyrektorem za 20 tysięcy miesięcznie na  państwowej posadzie, bo nie każdy dotknął  Premier Szydło czy innego pisowskiego dostojnika. A kpiono z  6.tysięcy Bieńkowskiej dla wiceministra. TKM.

 


Podziel się
oceń
84
3

komentarze (68) | dodaj komentarz

PiS przynosi wstyd zachodniej rodzinie.

czwartek, 21 stycznia 2016 14:42

   Ferie. Nareszcie zima. Dzieciska się cieszą. Jam zaś smutny wielce. Z Paryża doszły mnie przygnębiające wieści . Pożar hotelu Ritz i duże straty . W 2011 roku wspólnie z małżonką swą odwiedziłem ów słynny i jeden z droższych hoteli na świecie. Zdążyłem wypić co nieco w barze Hemingway, nim w 2012 roku hotel zamknięto. W  2012 roku rozpoczął się gruntowny remont hotelu i w marcu 2016 roku miał być otwarty. Teraz pożar zniweczył plany. Ile potrwa kolejny remont? Jak dobrze, że zdążyłem. W Paryżu najlepiej pisało się także naszemu Nobliście, Władysławowi Stanisławowi Reymontowi, który w paryskich kawiarenkach przesiadywał do późnych godzin nocnych. Czasem zastanawiam się , co by wyrosło z  włóczykija i cygana Reymonta borykającego się z kłopotami finansowymi, gdyby nie wypadek kolejowy i ...pewien lekarz. 13 lipca 1900 roku Reymont uległ kontuzji w zderzeniu dwóch pociągów. Miał złamane dwa żebra, ale doktor Jan Roch Raum sfałszował diagnozę lekarską , podając liczbę dwunastu złamanych żeber. Dodał jeszcze orzeczenie, iż z powodu wypadku ucierpi sprawność umysłowa pisarza, zatem zostanie on pozbawiony swojego warsztatu pracy. Dzięki owemu lekarzowi, Reymont dostał wysokie odszkodowanie [ 38,5 tysięcy rubli srebrem] , które zapewniło mu niezależność finansową. Podróżował, pisał i regularnie wprowadzał do organizmu duże dawki alkoholu jak na przedstawiciela Młodej Polski przystało. Mieszkający w Ritzu Hemingway nigdy nie miał kaca [ był kacoodporny ], niezależnie od ilości spożycia w poprzednim dniu zawsze o 5.30 rano zasiadał do pisania.

  Zostawmy Paryż, zostawmy noblistów z ich problemami. Pod rządami PiS-u w Polsce coraz ciekawiej. Zamiast realizacji obiecanek wyborczych o charakterze socjalnym, Kaczyński wziął się za zmiany ustrojowe, do których wyborcy go nie upoważnili [ brak większości konstytucyjnej ], stąd łamiąc prawo i przeprowadzając nocne zmiany,  doprowadził do reakcji demokratycznego świata. Unia wprowadza procedurę kontrolną [ pierwszy raz w historii ], w PE debata na temat łamania prawa w Polsce, prezydent Obama przysyła specjalnego wysłannika z ostrzeżeniami, a pisowska gawiedź się cieszy, że Premier Szydło dobrze wypadła w czasie debaty w PE, oklaskiwana przez rożnych Korwinów- Mikke z różnych krajów. Zwyciężcą tej debaty są właśnie eurosceptycy i margines PE, który przy naszej Premier miał szansę zaistnieć. Premier Szydło przeniosła do Strasburga jarmarczną politykę na użytek krajowy, zrażając do siebie najważniejsze ugrupowania w PE [ ponad 500 posłów na 700 ], nie udzielając merytorycznej odpowiedzi na pytania i po pisowsku , mówiąc o wszystkim i o niczym, byle zrobić show. Show uzyskała, ale Polska na tym straci. Opozycyjna PO wycofała się z dyskusji na forum PE, dając szansę Premier, aby merytorycznie się broniła. Ta poczęstowała europosłów PO ciasteczkiem , prosząc o umiar i załatwianie spraw polskich w kraju ,a w tym samym czasie jej świta rozdawała paszkwil na rządy koalicji PO - PSL po Brukseli i okolicach. Ojciec dyrektor Rydzyk wrzeszczał o Targowicy, zapominając jak sam w PE na własny kraj pluł. W tym wymiarze [ wizerunkowym ] PO przegrała. Racji przyjdzie jednak rządowi PiS-u bronić jeszcze długo. Instytucje świata demokratycznego nie ustąpią, a PO mająca szalony wpływ na to , co się w nich dzieje zwolniona została z lojalności wobec polskiego rządu [ PiS-u ] i też prawdę o łamaniu prawa w Polsce na zewnątrz głosić będzie. Kaczyński się zakiwa, choć twardemu pisowskiemu elektoratowi się to na razie podoba. Orban miał większość konstytucyjną dwukrotnie, zmiany wprowadzał przez parę lat, droczył się z Unią, po której w przeciwieństwie do Kaczyńskiego porusza się doskonale, jest w większości rządzącej Unią [ PiS na marginesie ] i po angielsku perswaduje szefom rządów i nie tylko. Spotkanie Orban - Kaczyński to majstersztyk w wykonaniu tego pierwszego. ORBAN SPOTĘGOWAŁ GROMY SPADAJĄCE NA POLSKĘ I POZYSKAŁ INWESTORÓW DLA WĘGIER. NIBY NAM POMAGA. POMAGA W UPADKU. POLSKA TRACI RANGĘ W UNII I W USA. ZŁOTÓWKA TRACI NA WARTOŚCI, A PISOWSKI WYBORCA SIĘ CIESZY, ŻE BEATA DOBRZE WYPADŁA W BRUKSELI. KABARET. SŁOWACY SIĘ PO CICHU CIESZĄ, ŻE SĄSIADOWI SIĘ NIE WIEDZIE, CZESI TO SAMO, NIE MÓWIĄC O LITWINACH. A BEATA SIĘ CIESZY, ŻE CZECH JEJ KLASKAŁ I WIERZY , ŻE WĘGRY  BEDĄ BRONIĆ. Szkoda Polski. Unia ma poważny problem z Polską przez głupotę nowego rządu.Ile stracimy? Czas pokaże. Tłumaczenie się przed wolnym światem jest cofaniem się do tyłu.

    Smutnym jest, bo głupota znajduje poklask wielu szczególnie w środowisku, w którym mieszkam. Szkodliwa głupota. Kiedy do tych ludzi to dotrze? Byle nie za późno. Szkoda Polski. Tak marnować swoje szanse. I jeszcze jedno. Nie broni się wartości podłymi , nieprzyzwoitymi metodami, zakłamaniem, cwaniactwem, tak jak kiedyś chrystianizowano za pomocą miecza. Wartości, to wartości.Nie kalajcie wartości chrześcijańskich i wartości demokratycznego świata. Tak to tak, nie - nie, Pani Premier Szydło. APELOWAŁ O TO PREMIER BELGII. Nie przemawia się do przywódców wolnego świata językiem przeniesionym z rozmów z druhami OSP czy KGW.

 Na koniec oddam głos amerykańskiemu politologowi prof. Danielowi Kelemenowi : " Już w przypadku Węgier niektórzy alarmowali. Sam napisałem kilka artykułów w ostatnich latach o tym, co robi tam Orban. Sprawa Polski jest głośniejsza, bo po pierwsze , Polska jest dużo większa i ważniejsza strategicznie niz Węgry, a po drugie, ludzie na Zachodzie już nie są tak zaskoczeni jak w przypadku Orbana... więc teraz , kiedy PiS idzie w tym samym kierunku, a nawet otwarcie głosi, że model węgierski jest dla niego wzorem, decydenci z Brukseli, a także profesorowie, są już przygotowani i lepiej wiedzą , jak sobie radzić z takim kryzysem wewnątrz Unii. To fakt, że w dyplomacji są podwójne standardy. Nie tylko Arabia Saudyjska , nawet Turcja , która jest członkiem NATO, jest coraz dalsza od pluralistycznej demokracji, a w Waszyngtonie nie mówi się o sankcjach wobec Turcji. Ale z tego konkretnego przypadku podwójnych standardów akurat Wy, Polacy, macie prawo być dumni . Od Was więcej się wymaga, bo jesteście członkami rodziny, a nie obcymi [ mentalnie ] - jak Turcy czy Saudyjczycy, z którymi Ameryka musi zawierać sojusze, ale nie ma z nimi wiele wspólnego...w przeciwieństwie do tego Polska jest częścia Zachodu, mamy wiele wspólnego i dlatego to, co się u was dzieje, wywołuje emocje. Zachód reaguje, bo mu zależy na Polsce. Chcę podkreślić , że Zachód zaangażował się w polskie sprawy nie dlatego, że PiS jest prawicowy i promuje tradycyjne wartości. To nie jest żaden problem. Najwyraźniej Polacy tego chcieli, skoro zagłosowali na PiS. I w porządku. Problemem jest, że nowa władza próbuje naginać demokrację i zmieniać jej reguły, a za tym ludzie, zdaje się, nie głosowali. Mam zresztą nadzieję, że Polacy sami zmuszą PiS do korekty kursu, bo społeczeństwo obywatelskie jest u was znacznie silniejsze niż na Węgrzech" . Swoje uwagi profesor kończy słowami: ' PiS przynosi wstyd zachodniej rodzinie". 

Społeczeństwo obywatelskie się budzi [ KOD i jego marsze ], opozycja reaguje, dziś wyraźnie " podziękowała " Premier za propagandę szkodzącą Polsce. To, że beton pisowski się cementuje, to też plus, bo łatwiej go będzie izolować. To kurczący się skansen. Zawiedzeni głosowaniem na Prezydenta Dudę i PiS, oszukani, zawsze mają prawo dać upust swemu rozczarowaniu. Tylko Hemingway nie miewał kaca. Wstydliwe ukrywanie tego faktu niczemu nie służy.


Podziel się
oceń
46
6

komentarze (37) | dodaj komentarz

Eksport jarmarcznej polityki.

czwartek, 14 stycznia 2016 17:03

 

        Nowy rok bieży. Szybko bieży. Już po Trzech Królach. Choinkę rozebrałem, choć powinna do Matki Boskiej Gromnicznej [ 2 luty ] w  domu "zawadzać". Zima, nie zima.  W następnym tygodniu ferie, a  tu śniegu jak na lekarstwo.

  W grudniu mieliśmy mroczne zmiany w kraju, gwałcenie Trybunału Konstytucyjnego i Ustawy o Służbie Cywilnej. W styczniu wzięli się nasi spece od " Dobrej zmiany" za  media publiczne i prokuraturę. Tempo szalone. Podobne do tego grudniowego.  KOD znów na ulicach. Rok się w polityce zaczyna w tempie, w jakim się zakończył. Miesięcznica 10.  też była, a jakże. 

 Jarosław Kaczyński, delegując Andrzeja Dudę na Prezydenta, a  Beatę Szydło na Premiera, ulice zarezerwował dla siebie.Tam chciał broić. I broi. Historia się powtarza.Wypuszczony przez Kaczyńskich Prezydent Wałęsa urzędował w  Belwederze i chciał prowadzić lud na  Belweder. Wtedy Kaczyńscy wylecieli z Belwederu.Teraz Prezesowi wyrosła konkurencja na ulicach w postaci KOD-u.  Na razie  tych "wrogów ludu" zdefiniowano jako "komunistów i złodziei", którzy nie mogą przeżyć oderwania od koryta. Gorszym  sortem Polaków nazwano. Podobno to "diabelstwo" jest finansowane przez niejakiego Sorosa, który wten sposób wypowiedział wojnę " prawdziwym Polakom"z  PiS-u i okolic. Ustawy przechodzą jedna za drugą, Prezydent podpisuje " po głębokim namyśle i konsultacjach" czasem w  parę godzin po przegłosowaniu. Żyć , nie umierać. Opozycję w Sejmie i Senacie się blokuje w sposób dotąd niestosowany. Tylko ten Trybunał Konstytucyjny z tym prof. Rzeplińskim [ zapluty karzeł  reakcji ] jeszczej język pokazuje, choć ustawowo  bez  vacatio legis zmarginalizowano go do, wydaje się, minimum. Trybunał i kilkudziesięciotysięczne demonstracje  KOD-u w wielu polskich i nie tylko miastach. I ta wstrętna PO, która zniknąć powinna, ale bez której nie da się żyć, bo jest na kogo zwalić winę. To przecież ona stoi za "donosami"do Unii i to ona wypuszcza dziennikarstwo światowe na " prawdziwych Polaków" z PiS-u. Inaczej Unia nie zajmowałaby się wewnętrznymi sprawami Polski. PiS mógłby robić, co mu się żywnie podoba. Przecież Polacy obdarzyli go zaufaniem, co na każdym kroku Prezydent i jego partia podkreślają. Zapominają, że Polacy nie upoważnili w wyborach PiS-u do zmiany Konstytucji, a tym bardziej do jej łamania. W tym jest cały ambaras i dlatego Unia Europejska się Polską interesuje, a wczoraj Komisja Europejska podjęła decyzję o podjęciu procedury sprawdzającej. W przyszły wtorek Parlament Europejski też problemami stwarzanymi przez  nowy rząd w Polsce ma się zająć. Unia na bieżąco  monitoruje przestrzeganie prawa, a szczególnie tego dotyczącego wartości podstawowych wyznawanych przez państwa członkowskie i przyjętych dobrowolnie do realizacji. Nie  potrzeba tu donosów. Skoro po raz pierwszy w historii Unii komisarze podjęli decyzję o podjęciu procedury badającej łamanie prawa w Polsce przez władze, to może nam być tylko WSTYD. Polska się wyróżnia. Negatywnie się wyróżnia. Te procedury można szybko zakończyć , nie łamiąc prawa albo szybko naprawiając to, co zepsuto, ale wydaje się, że rząd PiS-u nie jest do tego  zdolny. Świadczy o tym głupawa i bezczelna zarazem korespondencja ministrów Ziobry i Waszczykowskiego z komisarzami unijnymi. Retorykę krajową przenoszą  na arenę międzynarodową, kompromitując Polskę. W końcu nas reprezentują. Wypowiedzi niektórych polityków unijnych okazały się za ostre, ale wtedy kompromitują ich.Takie odpowiedzi polskich ministrów to brak kompetencji i zero dyplomacji. Ziobro, Waszczykowski w upublicznianych listach, a Kaczyński na miesięcznicach i Szydlo na konferencjach prasowych mówią do ludzi z  jarmarków w Skawinie, Myślenicach,Jaworznie itp., Zapominają , że wysyłają te listy lub słowa, chcąc ,nie chcąc, w świat, szkodząc ogromnie Polsce i psując nasz wizerunek.To już olbrzymia strata i trudno ją będzie nadrobić. Dalszy upór władz  pisowskich przy psuciu państwa prawa sytuację będzie pogarszał. Wszystko zwalą na europosłow i komisarzy z PO i Tuska. Wróg musi istnieć."Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz". Zrażamy do siebie przychylnych wielce Polsce Niemców, Holendrów, Francuzów i przedstawicieli wielu innych nacji. Autorytet Polski leci na łeb i szyję. Na razie autorytet. Z kim PiS chce współpracować w Parlamencie Europejskim? Z Marine Le Pen finansowaną przez Putina? Przyjmowanie Orbana w" Zielonej Owieczce" i mydlenie oczu, że nas Węgry wesprą, to kolejne mydlenie oczu pisowskiemu wyborcy. Victor Orban był sam. W jego interesie leżało spotkanie [wcześniej Kaczyński go olał ]. Nie porównujmy Węgier do Polski i nie idźmy węgierską drogą. Orban to sprytny gracz, ale uzyskał w wyborach konstytucyjną większośc ,czyli legitymaję do zmian konstytucyjnych [Unia nie mogła mu za wiele zrobić, bo działał zgodnie z prawem zasadniczym, wyprowadzają z niego  kontrowersyjne inne ustawy], ponadto jego FIDESZ należy do współrządzącejrządzącej Unią Europejską partii chadeckiej i Angela Merkel w ostateczności nie dała mu krzywdy zrobić mimo nacisku Schultzów z socjaldemokracji. Gdzie należy PiS? Czy FIDESZ zdradzi chadeków dla Kaczyńskiego? Putin buduje Orbanowi elektrownię jądrową. Orban sprytnie gra, ale w granicach wyznaczonych przez Europę. Kaczyński wplątał Polskę w upokarzające procedury, a to dopiero początek. Prawdziwa zielona owieczka. W Radiu Maryja , PiS , prawicowe media  grzmią o Targowicy, o donosach na swój kraj. Pomijając, że każdy z 28 krajów Unii Europejskiej poddawany bywa minitoringowi Brukseli, przypomnę niektóre fakty.

13.01.2016 Beata Kempa :  "Ci którzy donoszą na Polskę, powinni się wstydzić'.

11.12.2014--- Na wniosek eurodeputowanego PiS-u RyszardaCzarneckiego w PE miało miejsce przresłuchanie w sprawie; " Nieprawidłowości w wyborach samorządowych jako zagrożenie dla demokracji w Polsce".

30.088.2015 Berlin. Prezydent Duda: " Polska nie jest dziś państwem sprawiedliwym".

28.03.2012 wysłuchanie w PE " Katastrofa smoleńska - ukryta prawda' atakujące polski rząd przez A.Macierewicza.

5.06.2012 wysłuchanie w  PE na temat [ Wolność mediów w Polsce . Casus TVTRWAM"  rząd atakuje Zbigniew Ziobro.

  Biskup Pieronek twierdzi, że  Judasze działają pod osłoną nocy. Czasem sami zaciągną zasłonę, licząc na niepamięć innych. Obłuda zaś wpisana jest w sztandarowy program PiS-u. Boję się , że to ona nie pozwoli nam się wywikłać z problemów podnoszonych przez KE i PE. W Europie retoryki pisowskiej nie kupią.  Dobra dla Polski powiatowej.Szkoda, że bezmózgowo eksportują ją za granicę. Nawet Jacek Kurski z opanowanymi mediami publicznymi " ciemnemu ludowi" tego nie przetłumaczy.


Podziel się
oceń
44
8

komentarze (31) | dodaj komentarz

Mroczne zmiany.

czwartek, 31 grudnia 2015 15:03

 

 

     Ostatni dzień 2015. roku. Wypada coś skrobnąć. Tym bardziej, że PiS wykorzystał Święta Bożego Narodzenia do wprowadzania " infantylnego totalitaryzmu". Dostało się profesor Jadwidze Staniszkis  [ drzewiej zwolenniczce PiS-u } za te słowa, dostało. Nocą się to wszystko dzieje. Zamiast "dobrej zmiany"mamy nocne zmiany. W Wigilię  Narodzenia Pańskiego o godzinie 3.58 czasu polskiego Senat zatwierdził uchwaloną  nowelę Ustawy o  Trybunale Konstytucyjnym. Zawiodłem się jednak na Prezydencie Dudzie, bo ten pojechał na odpoczynek do Wisły i nie podpisał tejże Ustawy w Wigilię na Gwiazdkę dla Prezesa. Jednak w poniedziałek szybko helikopterem do Warszawy zleciał, podpisał i orędzie palnął. Wierny sługa PiS-u czy już notariusz?  Za głównego wroga Kaczyński uznał Trybunał Konstytucyjny i z uporem maniaka z nim walczy. Wbrew wszystkim walczy, wystawiając na szwank opinię o Polsce. Wszystkie organy i organizacje ,łącznie z  prokuratorem generalnym oraz sejmowym i senackim Biurem Legislacyjnym ,uznały nowelizację za sprzeczną z konstytucją. Działania PiS wzbudziły zaniepokojenie komisarz ds. praw człowieka Rady Europy, wiceszefa Komisji Europejskiej i szefa europejskiego Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds.Praw Człowieka. Zastępca rzecznika Departamentu Stanu USA  pyta  polski rząd o działania prawne w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. A PiS i Prezydent Duda wbrew wszystkim. Trybunał Konstytucyjny z mężnym profesorem Andrzejem Rzeplińskim [odznaczonym ostatnio papieskim medalem za zasługi w obronie wartości katolickich ] się nie poddaje. Prezes wyznaczył 10- osobowy skład sędziów , który zajmie się pisowską nowelizacją wbrew wszystkim. Ignoruje tym samym prawo przepchnięte nocą przez PiS i podpisane przez pisowskiego Notariusza Andrzeja Dudę [ "po namyśle i wnikliwej analizie"}.Istotnie długo i wnikliwie Prezydent analizował ów gniot prawny. Od Wigilii do poniedziałku po Świętach. Sprawa z Trybunałem nie jest zakończona mimo zapewnień pana Prezydenta, raczej chciejstwa i Jego, i PiS-u. Sejm i Senat dalej szarżują. Dobijają poprzez kolejne ustawy służbę cywilną, dewastują polską szkołę, tworzą rządowe media publiczne, które powinny mówić głosem PiS-u. Media obokTrybunału Konstytucyjnego wyrastają na drugiego wroga PiS-u wedle mniemania jego działaczy. Poseł Suski nazywa je "kwaterą kłamstwa", profesor Pawłowicz wymienia dziennikarzy do reedukacji u Ojca Tadeusza Rydzyka. Styl, atmosfera w jakich to się odbywa; żenujące. TVP ma ponoć objąć Jacek Kurski, ten od bon motu , że "ciemny lud to kupi". Czy "ciemny lud" kupi taką "Dobrą zmianę"? To jest podstawowe pytanie. Ja się cieszę, bo nareszcie wyborcy PiS-u w  Pcimiu, Lubniu,Tokarni mają okazję zobaczyć w "twórczym" działaniu poszególnych działaczy tej partii.Okazję niebywałą. Nawet ja liczyłem na  wyższą kulturę polityczną,sprawnośc, merytorykę, umiejętności przeprowadzania spraw przez Sejm i Senat, o moralności zamilknę. PiS i Prezydent przechodzą sami siebie. "Dobrą zmianę "przeprowadzają, obniżając rangę instytucji państwa prawa, zaniżając merytorykę, poprzez rezygnację z konkursów na stanowiska na rzecz wstawiania totalnie nieprzygotowanych kolesiów partyjnych, byle byli wierni, uzależniania niezależnych ze swej natury instytucji od większości rządzącej. Przejmują władzę w Polsce w fatalnym stylu. "Infantylny totalitaryzm". Nie przepadałem i nie przepadam za profesor Jadwigą Staniszkis, ale właściwie to nazwała. Do tego dodać ostry protest słowackiego MON wobec poczynań ministra  Macierewicza w niezależnej komórce NATO bez konsultacji i zasad obowiązujących w tej strefie. Jakiekolwiek zmiany w tej międzynarodowej jednostce powinny być wdrażane zgodnie z międzynarodowymi procedurami. Ludzie Antoniego wkroczyli nocą  i porządki zaczęli robić podobnie jak te w polskich instytucjach. Polska już wiele straciła w opinii międzynarodowej i wydaje się, że przy takim opętańczym działaniu rządzących straci jeszcze wiele. Szkoda Polski. Dwie Polski.Sędziwi profesorowie typu Zoll, Rzepliński, Stępień, Strzembosz etc.szacowne instytucje i organizacje , opinia demokratycznej części świata z jednej strony i Państwo Zbyszki [ określenie Ziobry przez Prezesa Rzeplińskiego ] i Beatki [ Kempa, która za prawnika uchodzić chce,a administrację kończyła ] i cała plejada Suskich, Pawłowiczów, Piotrowiczów [ o korzeniach pezetperowskich ] etc.

  Po której stronie stanąłeś wyborco Pcimia, Lubnia, Tokarni? Czy Ci już nie wstyd? Czy trzeba więcej? Gdzie ta  moralność, te wartości, ta polskość?

 Jeżeli dalej upierasz się przy swoim, to oddam głos sędziwemu profesorowi Strzemboszowi:

"Jestem starym człowiekiem, któremu wolno dokonywać pewnych ocen, nawet śmiałych" - takim wstępem prof. Adam Strzembosz poprzedził w TVN24 stwierdzenie, że według niego prezydent Andrzej Duda parokrotnie złamał konstytucję. Dodał również, że "bez najmniejszej wątpliwości" zaskarżyłby PiS-owską nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.a

 

- Przede wszystkim konstytucja zobowiązuje go do przyjęcia ślubowania tych sędziów, którzy zostali przez Sejm prawidłowo powołani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił prof. Strzembosz w TVN24. Wyliczał, że obecnie Trybunał Konstytucyjny ma 13 sędziów, z czego 10 normalnie funkcjonuje, a pozostali trzej to właśnie ci, od których prezydent nie odebrał ślubowania. Błędem - jego zdaniem - było za to przyjęcie ślubowania od pięciu sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Ale skoro do tego doszło, prof. Strzembosz konieczność znalezienia wyjścia z sytuacji składa na barki Andrzeja Dudy.

Były I Prezes Sądu Najwyższego przyznał, że w pełni rozumie i popiera krok obecnej I Prezes SN prof. Małgorzaty Gersdorf, która zaskarżyła do TK nowelizacją ustawy o Trybunale autorstwa posłów PiS. - Obowiązkiem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jest dbanie o wymiar sprawiedliwości, o jego niezależność jeśli chodzi o sądy i o niezawisłość, jeśli chodzi o sędziów. Wobec tego trudno, żeby prezes Sądu Najwyższego nie interesował się tym, co się dzieje w zakresie Trybunału Konstytucyjnego - podkreślał. Przyznał, że z jego punktu widzenia "czymś zupełnie niezwykłym" jest fakt, że ustawa weszła w życie z dniem ogłoszenia. Nie ma on jednak wątpliwości, że jej zgodność z konstytucją powinna być przez Trybunał badana w starym trybie."


Podziel się
oceń
77
13

komentarze (75) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 12 lutego 2016

Licznik odwiedzin:  863 592