Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 111 200 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

O moim bloogu

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich,...

więcej...

komentowanie na bieżąco wydarzeń w gminie, powiecie ,kraju zakraszane humorem z wykorzystaniem wiedzy nabytej, poprzez ośmieszanie wywoływanie zachowań pozytywnych, ksztaltowanie postaw obywatelskich, prowokowanie dyskusji, próba angażowania do brania czynnego udzialu w życiu publicznym, walka z inercją, apatią, zniechęceniem, wskazywanie patologii, układzików lokalnych, nagannych postaw ludzi, krytyka mechanizmów, przywar, wad ,a nie osób .

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 717318

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Mylmy się po jezuicku.

piątek, 22 sierpnia 2014 9:54

 Profesor Jan Miodek [ któż nie zna Miodka} zapytany do czego nam potrzebny język, odpowiada: do nieustannego zgłębiania istoty naszego człowieczeństwa. Wszystko jest w języku. Każda, nawet nasza najintymniejsza, nigdy niezwerbalizowana myśl ma formę językową. Język to jest cały człowiek. Zgłębiajmy tedy nasz język i ubogacajmy człowieczeństwo.

Najmądrzejsi ludzie w Polsce rejterują z dyskursu publiczego. Niektórzy ze strachu, inni dlatego, że na myśl o wykłócaniu się z głupcami czy cynikami czują niesmak, jeszcze inni -  bo muszą harować a nie się lansować.

Ciemnota, uskrzydlona dziś przekonaniem o swej demokratycznej legitymacji do wygłaszania bzdur, bez trudu przenika także na uniwersytety. Pisałem o kompromitacji UJ przez profesorów Szczerskich, Legutków etc. O profesor Pawłowicz szkoda wspominać, bo to nadzwyczajny przypadek. Media polują na coraz głupszych polityków, pokazując ich wypowiedzi, robią show. Ci zaś prześcigują się w tym, aby dokopać przeciwnikowi, silą na żałosne bonmoty. Ostatnie wypowiedzi Ziobry o Millerze i Millera o Ziobrze. Jeden ' pajac i sklerotyk", drugi " pan Zero sprawiedliwości". Wulgaryzacja języka polityki i jego tandetność poraża.

Jeśli więc chcemy uniknąć zatracenia się w iluzji nowoczesności, " spłaszczenia duszy" i powrotu do umysłowego chlewa , weźmy odpowiedzialność za debatę. Odbudujmy status humanistyki. Po części kieruję te uwagi do komentatorów.

Na Ukrainie dalej gorąco. Biały konwój" humanitarny " jedzie z daleka i na wjazd długo czeka. Premier ogłosił termin wyborów samorządowych - odbędą się one16 listopada.

Polacy powinni zarabiać więcej - mówi profesor Mieczysław Kabaj, nestor polskich ekonomistów. Nie zarabiają, bo politycy nie bronią słabszych. W Polsce preferuje się bogatych. Za czasów PiS zniesiono 40- procentowy próg PIT dla bogatych. Teraz wynosi on 32 %. Na zachodzie jest od 45 do 57%. Bez ogranicze elity bogacą się np. o 300% , a biedni o 5%. Rosną nierówności i betonowo- żelazne ogrodzenia przy chronionycch fortecach nowobogackich. Plato mówił, że sprawiedliwa proporcja między zarobkami elity i przeciętnego pracownika nie powinna być większa niż 6 do 1.  Założyciel US Steel i General Electric J. P. Morgan , że - 20 do 1. Szefowie i menedżerowie wyższego szczebla zarabiają dziś nierzadko 500 razy więcej niż pracownicy. Z tym trzeba coś  zrobić.  Rozwarstwianie się dochodów staje się coraz bardziej niesprawiedliwe. Garstka bogatych będzie kłuć w oczy coraz liczniejszą grupę ubogich. A politycy zajmują się " zgłębianiem": języka i po mediach gonią lub te za nimi, bo warto.

Trzeba zmienić filozofię. Profesor Kabaj konstatuje: " Nasi pracodawcy uważają, że są jedynymi ojcami i matkami sukcesu swych firm, a to nieprawda, nonsens. Rosnące zyski zawdzięczają także swoim pracownikom, dlatego powinni się z nimi hojniej dzielić. Przede wszystkim we własnym interesie. Przedstawiciel teologii wyzwolenia, jezuita Fernando Cardenal 30 lat temu mówił: " Możę się mylę jako jezuita i minister. Ale pozwólcie mi się mylić na korzyść biednych, skoro Kościół przez dlugie wieki mylił się na korzyść bogatych". Nie miał wsparcia w Kościele. Dziś kolejny jezuita, Papież Franciszek bierze jego słowa na sztandary. Próbuje zastąpić sojusz tronu i ołtarza, stając po stronie ubogich. Rozumie teologię wyzwolenia, bo z Ameryki Łacińskiej się wywodzi. 75- letni brazylijsji teolog Boff zaproszony na audiencję u Papieża Franciszka mówi: " Dopiero kiedy Kościół ujął się za biedakami, ludźmi bez ziemi, Indianami,potomkami czarnych iewolników, za bezdomnymi i i innymi wykluczonymi, oskarżono go o polityczność. A przecież to jest polityka sprawiedliwa, bo broni najsłabszych, których Jezus Chrystus i apostołowie miłowali szczególnie",.

Skoro tacy ludzie przyjmowani są w Watykanie, to znak czasów.  Może ich słowa a także nauczanie i gesty Franciszka trafią do naszych pracodawców, bo do polityków raczej nie. Ci zajęci " doskonaleniem" języka lub socjotechniczno- populistycznymi gestami pod adresem biedoty. Zarówno ci z prawa jak i ci z lewa. Wszystko w rękach i sumieniach pracodawców. Populistów rozdających interesownie nie swoje czekolady, podczas gdy sami prawdopodobnie z systemu ulg podatkowych pod biedotę korzystali, unikajmy jak diabeł święconej wody. Im i wtedy , gdy nas skubali, i teraz to się opłaca.

 


Podziel się
oceń
57
69

komentarze (26) | dodaj komentarz

Narodziny i klęska II Rzeczypospolitej.

piątek, 15 sierpnia 2014 1:46

Nie minęły jeszcze echa obchodów 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, a już dziś będziemy podziwiać wspaniałe pokazy z okazji Święta Wojska Polskiego. Tak się złożyło [ szczęśliwie ] , że w miesiącu sierpniu świętujemy jedną z największych narodowych klęsk i jedno z największych zwycięstw w historii Polski. Równowaga. Oskarża się Polaków, że lubią pielęgnować porażki. Dzisiejsze uroczystości temu przeczą. Grunwald, odsiecz wiedeńska króla Jana i Cud nad Wisłą. Chwała polskiego oręża.

Decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego do dziś budzi emocje. Jedni uważają ją za nieroztropną, drudzy usprawiedliwiają, próbując znależć pozytywy, które Powstanie Polsce przyniosło. Należę do tych drugich. Ofiara złożona przez Baczyńskich, Gajcych i wielu, wielu z pokolenia Kolumbów nie poszła na marne. Gdyby nie było Powstania , to w 1956 roku doszłoby do masakry. To musiało wybuchnąć. Różnica jedna. Masakry dokonaliby Sowieci. II Rzeczpospolita i jej idee nie mogły spokojnie ulec nowemu najeźdźcy. Cena ogromna, ale przykład dla pokoleń. Decyzja o wybuchu powzięta została w zasadzie w kraju przez naczelne dowództwo AK i zaakceptowana przez Delegata rządu londyńskiego na kraj Jankowskiego. Podjęta w atmosferze kłótni i swarów, przesuwana z dnia na dzień. Ocenę negatywną łagodzi fakt, że ludzie, którzy zadecydowali o powstaniu, brali po klęsce całkowicie winę na siebie. Zarówno Komendant Główny AK generał Tadeusz Bór - Komorowski, jak i Delegat Jankowski. Generał Leopold Okulicki ostatni KG AK zmarł w sowieckim więzieniu na Łubiance. Sędziwa uczestniczka Powstania,  pani Janowska mówi obecnie, że niczego nie żałuje i że miała pełne zaufanie do dowódców, bo byli to wspaniali ludzie. Tadeusz Bór - Komorowski, którego zapytano , dlaczego nie wywiózł ciężarnej żony przed Powstaniem, odrzekł, że w takim wypadku musiałby wywieźć wszystkie ciężarne warszawianki, a to było niemożliwe. Tacy to byli ludzie. Ludzie osobistej uczciwości. Komorowski był po za tym niezwykle kulturalnym i dobrze wychowanym oficerem, szalenie lubianym przez wojsko. Po kapitulacji Niemcy zaproponowali mu uniknięcie losu wywożonych do oflagów. Odmówił. Poszedł do oflagu razem ze swoimi żołnierzami. Kmicicem, najbardziej prącym do Powstania, okazał się być generał Leopold Okulicki syn chłopski z Bochni.

Cud nad Wisłą  znany jest na tyle, że nie sposób dodać czegoś nowego. Podobnie do wojny polsko- bolszewickiej, której momentem przełomowym był. Rodząca się do życia Polska w 1920 roku po raz drugi uratowała Europę przed barbarzyństwem [ wcześniej Sobieski ]. Manewr znad Wieprza, którym dowodził osobiście Piłsudski to majstersztyk. Dwie armie sowieckie; Tuchaczewskiego i Budionnego miały się połączyć i uderzyć wspólnie na Warszawę. Pewny zwycięstwa, łaknący Europy Lenin, skierował Budionnego [ ze Stalinem ] na Lwów, aby po jego zdobyciu szli na Wiedeń. Lwów się obronił i Warszawa się obroniła. Tuchaczewski zdobył polskie plany manewru znad Wieprza, ale też pewny siebie, widzący się już w Paryżu, uznał je za polską mistyfikację. Zostawił odsłonięte zupełnie lewe szkrzydło, co skwapliwie wykorzystał Piłsudski. Polska obroniła Europę przed zalewem bolszewickim, ale wobec postawy białych Rosjan, którzy wolnej Polski nie chcieli, nie pomogła wykończyć bolszewików. Paradoksalnie, Piłsudski, dbając o interes Polski , nie był zainteresowany całkowitą klęską bolszewików. Wsztrzymywał walki, gdy biali mieli przewagę. I tak narodził się Potwór. Niedługo po nim Drugi Potwór w Niemczech.

Świętujmy. Sprzyja temu długi weekend.


Podziel się
oceń
41
62

komentarze (12) | dodaj komentarz

Aparatczycy czy samorządowcy?

poniedziałek, 04 sierpnia 2014 12:52

Połowa kanikuły. Grzeje jak jasna cholera. Sierpień. Na Ukrainie dalej gorąco. Unia nakłada sankcje na Rosję. Rosja embargo na nasze jabłka i kapustę. Na razie. Akcja, aby jeść jabłka na złość Putinowi nabiera tempa. Japończycy otwierają rynek na polskie świnie po wieloletnim zakazie importu tychże. Jabłka mają iść do Chin i krajów arabskich. Póki co minister rolnictwa walczy o rekompensatę z budżetu Unii. Ciekawa może okazać się ta walka o nowe rynki zbytu dla produktów rolnych. PiS, który był najbardziej radykalny w nawoływaniu do nałożenia sankcji na Rosję, teraz chce odwoływać ministra rolnictwa za efekty tychże. Przewrotność tej partii mnie nie dziwi. Jest na topie. Kaczyński poczuł wiatr w żaglach. PO po siedmiu latach rządów i aferze taśmowej osłabiona, Kaczyński i jego lokalni odpowiednicy podnoszą głowy. Pan Szlachetka w "Gońcu Myślenickim" nawołuje: " Czas na zmiany". Chełpi się tym, że w powiecie PiS zdeklasował rywali w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zapomina, że drzewiej uzyskiwał lepsze wyniki w wyborach, bo Ziobro i Gowin mu dużo urwali. Pisałem o tym. Czy połączenie Ziobry , Kaczyńskiego i Gowina pozwoli przynajmniej powrócić do poprzednich wyników? Czas pokaże. Wybory samorządowe rządzą się innymi regułami, w gminach bardziej głosuje się na osobę, do Sejmiku bardziej na partię. PO aktualnie współrządzi w 15 województwach na 16. PiS może zdobyć władzę w kilku, ale całości wyborów samorządowych nie wygra. W powiatach silne jest PSL, które ma większość wójtów i burmistrzów w małych gminach. PiS rusza z wielką ofensywą. W skali Polski ma nikłe szanse, ale u nas może mu się udać poszerzyć pole władania. W 2006 roku pisowcy opanowali Pcim, Sułkowice. W 2010 Tokarnię, ale stracili powiat. W zasadzie sami się rozrobili [ zdrada radnego Pajki ] mimo wygranej. Teraz sięgają samodzielnie po Myślenice [ Szlachetka ] i powiat. Marzy im się samorząd wojewódzki, który przegrali w 2010 roku. Ludzie w powiecie głosowali na AWS, LPR, teraz PiS. Takie są preferencje. Samorządy mialy jednak przeważnie niezależnych gospodarzy czasem wspieranych przez określone partie. Ofensywa PiS-u zmieniła trochę sytuację w samorządach gminnych. Czy na lepsze? Pełnomocnik Szlachetka ma rację. Czas na zmiany w samorządzie w Pcimiu. UKŁAD, jaki stworzył tu PiS , jest naganny. Zepsuto standardy samorządowe wypracowane w tej gminie przez poprzednich wójtów związanych także z prawicą, a wywodzących się z Komitetów Obywatelskich. Populizm i gra na awanse osobiste pisowskich działaczy  kosztem samorządu szkodzą gminie. Preferencje wyborcze ludności wykorzystywane są cynicznie przez nieodpowiednich ludzi, którzy nawet do programu PiS-u nie pasują. Za żadnym z poprzednich wójtów nie ciągnęły się zarzuty korupcyjne. PiS deklaruje walkę z korupcją, z UKŁADEM, a pisowski wójt ma oficjalnie postawione przez prokuraturę zarzuty korupcyjne, powiązany był i siłą rzeczy jest z dziwnymi biznesowymi rozliczeniami. Wydaje się, że standardy PiS-u w Pcimiu są ośmieszane. Upolitycznienie samorządu nie służy gminie. Oddam głos posłowi PO, prezydentowi Krakowa w latach 1992- 1998, który zrezygnował z ubiegania się o to stanowisko w jesiennej batalii:

" UWAŻAM, ŻE PARTYJNOŚĆ, KTÓRA WESZŁA DO SAMORZĄDÓW, JEST JEDNĄ Z NAJGORSZYCH RZECZY, JAKIE WYDARZYŁY NAM SIĘ W WOLNEJ POLSCE. TO JEST ZABÓJCZE".

PO chyba to rozumie, bo popiera wielu zasłużonych niezależnych gospodarzy: Katowice, Wrocław, Gdynia obok własnych: Warszawa, Gdańsk , Łódź, Poznań. Szef kampanii wyborczej PiS-u Brudziński utyskuje, że trudno będzie poszerzyć grono pisowskich włodarzy, bo ostatnie lata poprzez dotacje unijne wzmocniły obecnych gospodarzy. I chyba tak będzie.

Nawet mierny gospodarz dzięki ogólnej sprzyjającej aurze coś zrobił i wygrać mu będzie łatwiej niż konkurencji. Nawet temu z prokuratorskimi zarzutami. Póki co, PiS na topie w sondażach ogólnopolskich.  Wątpie, aby się to przełożyło na wybory samorządowe, które rządzą się innymi prawidłami. Bilbordy PiS-u [ Nie bez awantur sporządzone ] wydają się być chybione. Afera taśmowa przy wyborach samorządowych może nie mieć znaczenia.


Podziel się
oceń
49
59

komentarze (41) | dodaj komentarz

Syndrom Janosika.

poniedziałek, 28 lipca 2014 11:02

UPALNIE!!!!

Jest czas, coś skrobnąć. Międzynarodowe komisje wyjaśniają zestrzelenie malezyjskiego samolotu. Na Ukrainie dalej gorąco. Putin robi swoje, a Unia straszy kolejnymi sankcjami. Najbardziej oporni wobec sankcji Holendrzy teraz wściekli. Wydaje się, że Putin dzieli i wykorzystuje kraje Unii. Pracujący za granicą Ukraińcy wyjeżdżają m.in. z Polski, aby walczyć w obronie ojczyzny. Oni nie potrzebują obcych wojsk. Na gwałt potrzeba im broni i amunicji. Potężna Rosja przesyła separatystom najnowocześniejszy sprzęt. W tym czasie Francuzi, Niemcy, Brytyjczycy zastanawiają się, czy dalej posyłać nowoczesny sprzęt zamówiony przez Rosję. Czy dramat pasażerów malezyjskiego samolotu i ich rodzin nie wystarcza, aby społeczność Zachodu zrozumiała, kim jest Putin?  Ukrainie trzeba natychmiast pomóc. Jak nie bronią to sankcjami, które rozłożą rosyjską gospodarkę.

W kraju też gorąco. Sejm przesłuchiwał Prokuratora Generalnego Seremeta w związku z przeszukaniem pomieszczeń sejmowych zajmowanych przez posła PSL-u Burego. Twój Ruch chce powołać komisję sejmową do rozliczenia posła Macierewicza za karygodną likwidację WSI. Macierewicz powinien stanąć przed Trybunałem Stanu za to, co zrobił z wywiadem wojskowym, ale ma rację premier i PO , że nie czas [ Ukraina ] i nie miejsce, aby dalej szum wokół służb wywiadowczych robić. Macierewiczowi się znów upiecze podobnie jak szefowi CBA - Kamińskiemu. Doceniam fakt, że Premier Tusk stawia wyżej racje państwa niż rozliczenie Macierewicza czy Kamińskiego.

Afera taśmowa przycichła, bo Polacy mają najniższy stopień zaufania społecznego. Jedno nagranie więcej, jedno mniej nie ma większego znaczenia. Większość ludzi ma świadomość instrumentalnego charakteru tych nagrań. Każdy wie, jaka jest różnica między jego zachowaniem prywatnym a tym w towarzystwie. Jednak jest coś , czego Polak nie wybaczy. Poczucie krzywdy. Oni piją wino za 1,2 tysiąca złotych, a JA żyję za tyle przez trzy tygodnie, to przecież jawna niesprawiedliwość. Przeciętny Polak nie ma głowy, by zastanawiać się, czy lepiej z Amerykanami, czy Europą, ale ma dokładnie wyrobioną opinię w kwestii, czy wypada zjeść obiad za 1400zł, regulując rachunek służbową kartą. Janosik się w nas odzywa. Z tym wizerunkiem partie rządzące muszą coś zrobić. Wiarygodnie. Co do zaufania, to tylko 4 % Polaków uważa, że można ufać każdemu człowiekowi, podczas gdy aż 80% Duńczyków - ufa.

Koalicja straciła na wizerunku, a tu Kaczyński, Ziobro i Gowin ogłosili, że się jednoczą. Wybory samorządowe tuż, tuż. Opozycja jest potrzebna nie tylko dla obywateli, ale przede wszystkim dla rządzących. Rozsądna, merytoryczna opozycja. PiS dotąd takiej funkcji nie pełnił. Odwrotnie- straszenie PiS-em nabijało głosów rządzącym. Opozycja nie jest potrzebna tylko w Pcimiu. Obecny Wójt Obajtek, obecna Przewodnicząca Węgrecka, radny Bzowski, były radny Ambroży i wielu pomniejszych w drugiej mojej kadencji jako radni dawali przykład , czego opozycja robić nie powinna; mimo przewodniczenia aż trzem komisjom Rady m.in. REWIZYJNEJ , którą wykorzystywali nadmiernie, przeszkadzając urzędnikom w pracy, donosili po cichu do prokuratury, robili zadymy, sprowadzali ludzi na sesje, organizowali zebrania celem ' płukania flaków' wójtowi, czytaj mnie, nagrywali sesje, puszczali krążki z nagraniami po wsiach, można by wymieniac dalej. Po dojściu do władzy, zaczęli głosić, jacy to oni zgodni, Rada spokojnie pracuje, bo oni zgodni, czytaj poprzednik robił zamieszanie. Opozycję jednak mieli, mimo jej wykluczania i pokazywania jedności. Radne Kolbiarz , Buksa i radny Bombol merytorycznie, spokojnie, godnie sprzeciwiali sie takiemu stylowi zarządzania gminą. Nie mogli patrzeć na tę przewrotność. Stanęli w obronie PRAWDY. Z takimi mieszaczami i krzykaczami, tupeciarzami bez zasad musieli przegrać. Nie chcieli schodzić do ich poziomu. Teraz Wójt Obajtek ma monolit. Tak jakby to było zaletą demokracji. Odwrotnie - w RADZIE GMINY PCIM KONIECZNYCH JEST DWOJE, TROJE ŁEBSKICH RADNYCH pilnujących spraw gminy i patrzących władzy na palce chociażby w kontekście niejasnych spraw ciągnących się za wójtem z poprzedniego zakładu pracy. Sami zohydzili opozycję, nią będąc, aby innym wmawiać, że opozycja jest niepotrzebna. Taka , jaką oni byli -  NIE. Demokracja po pcimsku. Obajtkowa JEDNOŚĆ.

Dla ochłody przytoczę fraszki bezkompromisowego złośliwca Janusza Minkiewicza, zawodowego kpiarza, próbującego zachować niezależność wobec kolejnych władz XX- wiecznej Polski. Gdy szedł na kompromis, zniesmaczony zaraz się z niego wycofywał.

Wierszyk historiozoficzny o Polaku:

 

 

Ukrainiec dał mu w gębę,

Litwin mu siedzenie sprał,

Niemiec wybił wszystkie zęby,

Potem kulę w łeb mu dał,

Nad śmiertelnym go barłogiem,

Spytał ktoś ciekawski zbyt:

Kto największym twoim wrogiem?

Ów , nim skonał, charknął: Żyd.

 

Rosjanina nie ma , bo tekst powstał pod sowiecką okupacją w Wilnie

 

Na świeżym grobie kolegi, poety Karpińskiego, kawalera, który zmarł w czasie

schadzki z kobietą zamężną, zostawił kartkę z fraszką:

 

 

Nie zostawił spadkobierców,

Ani łzy po swoim trupie,

Bowiem wiele spraw miał w sercu,

Ale jeszcze więcej w dupie.

PS Treść nie jest bynajmniej wynikiem upału ani próbą usprawiedliwiania języka rozmówców z " taśm prawdy".


Podziel się
oceń
25
53

komentarze (16) | dodaj komentarz

Prawdziwi i esemesowi gospodarze.

czwartek, 10 lipca 2014 23:54

Kanikuła. Upalnie i burzowo. W Sejmie też gorąco. Opozycja wykorzystuje aferę taśmową do ataków na rząd. Premier sam poddał się pod głosowanie i jego rzad zaufanie uzyskał, ale PiS znów wyskoczył z profesorem Glińskim i złożył wniosek o konstruktywne wotum nieufności. Igrce sejmowe trwają. Koalicja stabilna, opozycja podzielona. Z PiS-em nikt nie chce. Jedynie Jarosław Gowin liże się do Kaczyńskiego, że aż żal patrzeć. Ziobro przez Prezesa i przydupasów odpychany. Wicepremier Piechociński z PSL-u przypomniał, jak to w 2005 roku, negocjując ewentualną koalicję z PSL-em , Kaczyński oddawał mu gospodarkę, finanse, rolnictwo. Chciał tylko resortu spraw wewnętrznych , nadzoru nad służbami,  sądownictwem i prokuraturą. Od tego czasu PSL unika zbliżenia z PiS-em  jak diabeł święconej wody. Żelichowski w swoim dobrym stylu żartuje, że szkoda, iż Papież obsadził stanowisko Prymasa, bo profesor Gliński by się nadał. Ani PO, ani SLD, ani PSL nie chcą powrotu PiS-u do władzy. Nie chce też społeczeństwo skoro PiS przegrał siódme z kolei wybory i skoro potężne afery nie są w stanie odsunąć od władzy koalicji PO- PSL. Strach przed PiS-em wciąż dzieli społeczeństwo. Wydaje się, że poprzez działania z profesorem Glińskim i niefortunne wystąpienie Kaczyńskiego w Sejmie i poza nim PiS stracił , zamiast zyskać.

Skoro takiej afery nie potrafi wykorzystać, to co się musi stać, aby doszedł do władzy. Nie uważam, aby nic się nie stało, ale dojście do władzy PiS-u jest dla Polski większym niebezpieczeństwem. Wolę rząd, który się dał nagrać niż rząd , który nagrywa przeciwników politycznych i wykorzystuje organy państwa do walki z nimi.

Lokalnie też kabaretowo. Wójt Obajtek wygrywa w plebiscycie sms-owym na najlepszego gospodarza powiatu. Wystarczyło wysłać 400 sms-ów nawet z jednego telefonu. W tym samym czasie na gospodarzy innych gmin powiatu spada grad nagród:

Burmistrz Dobczyc Marcin Pawlak [ po raz drugi ] i Myślenic Maciej Ostrowski uhonorowani zostali mianem samorządowego Menedżera Regionu 2013, Gmina Dobczyce otrzymała godło " Teraz Polska", zaś Gmina Sułkowice wyróznienie Prezydenta Bronisława Komorowskiego za projekt " Gmina dla ludzi". Pcim ma esemesowego gospodarza i wywiad z nim w DP, gdzie oficjalnie boleje, że ma postawione prokuratorskie zarzuty i musi klamki całować w sądzie w Sieradzu, gdzie toczą się rozprawy. " Czuje się niewinny".

Święto Kliszczaka w tym roku zostało połknięte przez 100-cie OSP Pcim.

Jako były Prezes Zarządu Gminnego OSP życzę wszystkim strażakom z tej

jednostki kolejnych 100-u lat. przez internet, bom nie dostąpił zaszczytu bezpośrednio.

Roszady personalne w PiS-ie powiatowym w związku z kandydowaniem Pana Jarosława Szlachetki na burmistrza Myślenic dopełniają obrazu kanikułowego życia politycznego lokalnie. Szlachetka robi roszady, realizując ambicje, a obecne władze Myślenic kolejne środki [ około 55 milionów zł] na wodociągi i kanalizację w samym mieście pozyskały i robota wrze. Poprzednio na kanalizację pozyskali 112 mln zł ,bardziej na tereny wiejskie.

W Pcimiu coś projektują. Za to spłatę długów poprzesuwali i asfaltują i płytują pod wybory oraz remontują strychy pod dziatwę szkolną. No i kombinują jak tu Szlachetkę burmistrzem zrobić.

 Amen


Podziel się
oceń
100
57

komentarze (35) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 28 sierpnia 2014

Licznik odwiedzin:  717 318